milady000
23.05.09, 09:36
Tak sobie pomyślałam ze pewnie wiele z nas na takowych bywało. Spotykało
różnych ludzi i może ktoś ma jakąś fajna historię- pozytywna lub wręcz przeciwnie.
Moja najlepsza historia to znajomość która trwa już 2 lata- to przyjaciel z
którym od początku świetnie się dogadywałam.
Najgorsza- po dwóch tygodniach spotykania sie z facetem i poinformowaniu go że
to jednak nie to i ze związku z tego raczej nie będzie wyzwiska od
najgorszych, nachodzenie w pracy, tysiące telefonów w pogróżkami.