nie_ma_loginu_wolnego
27.05.09, 12:18
hm.
czy wahania nastrojów to nie typowo kobieca cecha?
co zrobić z facetem, który zachowuje się jak rozkapryszona baba i z ogromną
częstotliwością zmienia się jego humor, nastawienie do mnie, samopoczucie?
w ciągu jednego dnia potrafi być chamem by za sekundę być kochanym misiem;
potrafi uszczypliwie dotknąć słowem, by po sekundzie przytulać się i czulić;
daje do zrozumienia że na niczym mu nie zależy by po sekundzie stwierdzić że
jestem całym jego światem; nie chce rozmawiać by po chwili naciskać żebym nie
milczała.
Przykłady mogę mnożyć...
Kompletnie tego nie rozumiem, jestem trochę skołowana ale najgorsze, że
niezmiernie zmęczona.