Gość: Kika
IP: *.junisoftex.pl / *.junisoftex.pl
31.12.03, 15:54
Wlasnie zadzwonil moj chlopak. Jego ukochana babcia umarla dzis rano.
Bylam w trakcie upiekszania sie na wieczorna zabawe, na ktora mielismy isc
razem, gdy zadzwonil telefon... Moj chlopak juz pojechal do domu babci zajac
sie wszystkim, a ja zaplakana zostaje w domu.
Jestesmy razem od 2 miesiecy i sadzilam, ze chce, zebym byla dla niego
podpora... Wiec dlaczego nie pozwolil mi ze soba jechac? Chcialabym byc
razem z Nim w tym tak trudnym dla niego momencie, a On kazal mi zostac w
domu... Dlaczego???