joasiek75
04.09.09, 17:39
i jest z nim w realu?
Zawsze uważałam że to głupie poznać faceta przez internet. No ale stało się!
Spotkaliśmy sie na czacie na kamerkach, rozmawialiśmy chyba ze 2 godziny.
Kiedy mu powiedziałam że ide spać o 1:30 w nocy, poprosiła mnie o maila, bo
nie chciałam mu dac skype.
Ok wysłał pustego maila i prosił abym mu jutro odpisała, tak tez zrobiłam.
Piszemy ze soba od kilku miesięcy, dzieli nasz tysiące kilometrów, ale on za
kilka miesięcy wraca do PL i będzie nas wtedy tylko 100km. dzielić!
Na kamerce miał napisane że szuka na stałe...
Oczywiście nie wierze mu całkowicie w to co on piszę, ale nie mam jak
sprawdzić czy to jest prawda, więc nic mi nie pozostaje innego jak przyjąć to
do wiadomości.
Z tym że jak tak z nim sobie pisze, to coraz bardziej mi się podoba jego punkt
patrzenia na życie i nawet tęsknie za nim, jak kilka dni nie pisze.
Do tego jest cholernie w moim typie z wygladu i poprostu mówi to co chciałabym
usłyszeć....typowy podrywacz?
Tylko jaki on może miec w tym cel? Bo sexu na odległość jest niemozliwy...więc
jaki?
Nie wiem co mam zrobić...spotkanie dopiero w styczniu jeśli do stycznia dotrwamy.
Nie chce się rozczarować...ech :(