obrotowy Re: W końcu dodatnie temperatury 04.02.26, 21:39 stasi1 napisał: > Od wczoraj do pojutrza ? - spiesz sie powoli Odpowiedz Link
tapatik Re: W końcu dodatnie temperatury 04.02.26, 22:27 Na pewno nie w Krainie Tapatików Odpowiedz Link
stasi1 Re: W końcu dodatnie temperatury 15.02.26, 20:14 Kiedyś będzie nawet w tej twojej krainie Odpowiedz Link
tapatik Re: W końcu dodatnie temperatury 17.02.26, 21:02 Dopiero? U mnie znów dziś padał śnieg. Ja chcę dziewczyny w mini, a nie okutane w kożuchy Odpowiedz Link
obrotowy nastaw ogrzewanie na 25 ° C 17.02.26, 22:13 tapatik napisał: > Dopiero? U mnie znów dziś padał śnieg. Ja chcę dziewczyny w mini, a nie okutane w kożuchy nastaw ogrzewanie na 25 ° C a przed domem postaw banner ze dobrze grzejesz i zapraszasz. Odpowiedz Link
stasi1 Re: W końcu dodatnie temperatury 19.02.26, 08:13 To wyjedź do Egiptu. A ja widziałem dwa tygodnie temu kobiete w wodzie, ale z daleka Odpowiedz Link
tapatik Re: W końcu dodatnie temperatury 06.03.26, 00:07 Egipcjanki średnio mnie interesują. Odpowiedz Link
stasi1 Re: W końcu dodatnie temperatury 07.03.26, 19:56 Ale do Egiptu też i Polki latają, a w zimę tam jest ciepło, nawet więcej niż to moje na zdjęciu Odpowiedz Link
tapatik Re: W końcu dodatnie temperatury 07.03.26, 21:47 Aaaaa, to te zdjęcie jest z Egiptu? Odpowiedz Link
999karolina Re: W końcu dodatnie temperatury 09.03.26, 22:50 tapatik napisał: > Egipcjanki średnio mnie interesują. > Chyba nie chodziło o spotkania z Egipcjankami, lecz o ciepło. Jadąc do Egiptu jako typowy turysta z biurem podróży Egipcjanek prawie nie widzisz. Sami faceci. Jeśli chodzi o kobiety, to szybciej w Egipcie poznałbyś jakąś samotną Europejkę na wczasach. Odpowiedz Link
j-k tak jest 09.03.26, 22:57 999karolina napisała: > tapatik napisał: > > > Egipcjanki średnio mnie interesują. > > > > Chyba nie chodziło o spotkania z Egipcjankami, lecz o ciepło. Jadąc do Egiptu jako typowy turysta z biurem podróży Egipcjanek prawie nie widzisz. Sami faceci. > Jeśli chodzi o kobiety, to szybciej w Egipcie poznałbyś jakąś samotną Europejkę na wczasach. tak jest. z tym ze np, w Hurgadzie musi sie dosc starac. w konkurencji do seksu owych Europejek staja mlodzi przystojni mezczyni z egipskiej obslugi hotelu Odpowiedz Link
999karolina Re: tak jest 13.03.26, 15:12 j-k napisał: > > z tym ze np, w Hurgadzie musi sie dosc starac. > > w konkurencji do seksu owych Europejek staja mlodzi przystojni mezczyni z egips > kiej obslugi hotelu To prawda. Ale myślę, że sporo kobiet nie jedzie tam jednak na typową sexturystykę (chociaż takie z pewnością są). Będąc 2 x w Egipcie zawsze spotykałam tam 30-50-letnie Polki, które przyjeżdżały w grupie 2-4 koleżanek i w ogóle nie były zainteresowane młodą obsługą. Natomiast widać było, że są sympatyczne i chętnie nawiązywały kontakty z innymi wczasowiczami. W takich warunkach ludzie się szybko integrują, spędzają razem czas, rozmawiają. Bo co mają robić? Odpowiedz Link
tapatik Re: W końcu dodatnie temperatury 13.03.26, 13:18 999karolina napisała: > Chyba nie chodziło o spotkania z Egipcjankami, lecz o ciepło. Jadąc do Egiptu > jako typowy turysta z biurem podróży Egipcjanek prawie nie widzisz. Sami faceci. > Jeśli chodzi o kobiety, to szybciej w Egipcie poznałbyś jakąś samotną Europejkę > na wczasach. To po co tam latać? 😜 Odpowiedz Link
999karolina Re: W końcu dodatnie temperatury 13.03.26, 14:53 tapatik napisał: > To po co tam latać? 😜 > Ludzie latają z różnych powodów Najczęściej chyba z chęci wyrwania się z ponurego polskiego zimowego klimatu. Gdy tu jest mróz i permanentna depresyjna grudniowo-styczniowa szarówa, tam świeci słońce, można się kąpać w morzu, grać w siatkówkę na plaży, złapać witaminy D. W dodatku za niewielkie pieniądze. Mam znajomych, którzy mają dwójkę niedużych dzieci. Z dziećmi od świąt do Nowego Roku coś trzeba zrobić, bo nie chodzą do szkoły. Oni wiec w zasadzie co roku jadą de Egiptu i uważają, że (biorąc pod uwagę koszty organizowania świąt w Polsce, koszty pójścia na jakiegoś sylwestra, zorganizowania dzieciom jakiegoś wyjazdu itp., to pobyt w słonecznym w tym czasie Egipcie nic ich dodatkowo nie kosztuje. A wszyscy odpoczywają aktywnie na słońcu, dzieciaki mają co robić od rana do wieczora, nikt nie wpada w zimowe przygnębienie. Byłam 2 razy na takim zimowym pobycie w Egipcie. Zdecydowanie nie jest to mój ulubiony sposób spędzania urlopu, ale przyznaję, że ma swoje zalety - właśnie słońce, oderwanie się od codzienności, luz, lenistwo (w sensie, że nic nie muszę), a wszystko niedrogo. Natomiast jeśli jesteś zainteresowany nawiązywaniem nowych kontaktów z kobietami, to bierz jakiegoś kumpla i zdecydowanie w grudniu lub styczniu ruszaj, bo na pewno tam spotkasz miłe i oczekujące wakacyjnych wrażeń Polki (i inne Europejki). Okoliczności sprzyjają (a nawet wręcz wymuszają) nawiązywanie kontaktów Odpowiedz Link
obrotowy Stasiek, wazne, abys konto w banku mial dodatnie. 05.03.26, 23:01 to i temperatury sobie dodatnie w chalupie ustawisz Odpowiedz Link
stasi1 Re: Stasiek, wazne, abys konto w banku mial dodat 09.03.26, 14:03 Wczoraj otwierałem okna aby ciepło wpadało, 1.5 stopnia na plus Odpowiedz Link
obrotowy czy ta Twoja chalupa... 09.03.26, 15:38 stasi1 napisał: > Wczoraj otwierałem okna aby ciepło wpadało, 1.5 stopnia na plus czy ta Twoja chalupa... to na jakims Biegunie Zimna stoi ? - bo takie mam wrazenie. Odpowiedz Link
stasi1 Re: czy ta Twoja chalupa... 11.03.26, 07:37 Na biegunie zimna nie dało by się łapać zewnętrznego ciepła Odpowiedz Link
obrotowy czy ta Twoja chalupa... cd... 11.03.26, 18:13 stasi1 napisał: > Na biegunie zimna nie dało by się łapać zewnętrznego ciepła cos mi sie. wydaje, ze nie masz dobrej izolacji podlogi i zimno ciagnie Ci od dolu - skoro w marcu dogrzewasz mieszkanie otwierajac okno... Odpowiedz Link
stasi1 Re: czy ta Twoja chalupa... cd... 14.03.26, 19:14 To nie ma znaczenia jaka jest izolacja w domu, tylko jaka jest temperatura w nim Odpowiedz Link
obrotowy nie cuduj. 14.03.26, 21:04 stasi1 napisał: > To nie ma znaczenia jaka jest izolacja w domu, tylko jaka jest temperatura w nim nie cuduj. skoro na zewnatrz masz temperature 13 -15 °C a w mieszkaniu 11 (jak kiedys zapodales) - to oznacza, ze: 1. Zimno ciagnie Ci od podlogi, od ziemi. 2. w ogole nie ogrzewasz mieszkania. Odpowiedz Link
stasi1 Re: nie cuduj. 16.03.26, 18:10 Przecież nie zawsze mam 11, czasami mniej czasami więcej. Jak jest 15 stopni na zewnątrz to na ścianie południowej jest trochę cieplej ize 20 stopni, więc jak w mieszkaniu 17 to słońcem można ogrzewać. Ja mniej więcej ogrzewam do 18.5 stopnia, w kuchni Odpowiedz Link
tapatik Re: nie cuduj. 16.03.26, 22:04 Jeżeli ogrzewasz słońcem to masz kiepsko zaizolowaną chałupę. Odpowiedz Link
obrotowy Po wielu trudach, zrozumialem Staska. 16.03.26, 23:59 tapatik napisał: > Jeżeli ogrzewasz słońcem to masz kiepsko zaizolowaną chałupę. Mieszka sam - i po powrocie z pracy ma cala chalupe (zimna) - gdy wraca z roboty - nie wie, czy grzac kuchnie - czy sypialnie. ale chyba wybral grzanie sypialni (i slusznie) a obiady jada w pracy Odpowiedz Link
tapatik Re: czy ta Twoja chalupa... cd... 15.03.26, 13:05 Ale jak masz dom dobrze zaizolowany, to ciepło wolniej "ucieka" z niego. Teoretycznie można stworzyć dom pasywny, który jest ogrzewany tylko ciepłem wytwarzanym przez domowników. O ile pamiętam jeden dorosły człowiek to 100 W. Odpowiedz Link
tapatik Re: czy ta Twoja chalupa... cd... 15.03.26, 13:11 Ludzie plus sprzęty domowe i gotowanie. Odpowiedz Link
stasi1 Re: W końcu dodatnie temperatury 27.03.26, 19:50 To fajna sprawa. Ja opał na przyszłą zimę szykowałem dzisiaj Odpowiedz Link