Sposoby na nowe znajomości

25.01.08, 22:59
Sprobujmy w tym watku pomoc wszytkim samotnym, osobom ktore chca wyjsc do
ludzi ale im sie to nie udaje. Pomyslmy ze dana osoba nie ma nikogo kto by
mogł jej w tym pomoc,zeby bez skrepowania i z własnej inicjatywy zrobiła ten
pierwszy krok.


Moj sposob:
Zapisac sie na cokolwiek, gdzie wszyscy sa nowi nikt nikogo nie zna. Moze to
byc cokolwiek co Ciebie interesuje, lub jakikolwiek kurs najlepiej troche
dłuzszy. W takiej sytuacji mile widziana jest impreza integracyjna. Jesli nikt
jej nie zaproponuje, sprobuj ty to zrobic. Na takich imprezach kazdy jest na
rowni, nie musisz sie obawiac ze bedziesz odtracony/a.
Moim drugim sposobem, choc go jeszcze nie wyprobowałem, jest zapisanie sie na
kurs tanca. Jestes sam?? Nie masz z kim tanczyc?? Znajdzie sie druga osoba z
tym samym problemem. Jak cos sie nie uda w tancu. Czy to nadepniesz
partnera/partnerke, czy uderzysz nie chcaco---> usmiech i powiedz ze 1 kroki
zawsze sa najtrudniejsze. Staraj sie byc miły. Miłe jest tez taka osobe
zaprosic na cafe. NIe wmawiaj sobie(do dziewczyn) ze jestes dziewczyna i
czekasz na 1 ruch od niego a nie działasz. MOze ta osoba jest jeszcze
bardziej niesmiała?? Oby pomogło trzymam kciukismile
    • osiolek113 Re: Sposoby na nowe znajomości 26.01.08, 00:41
      Mi bardzo pomogło w nawiązywaniu kontaktów wpisanie się do Couchsurfing i
      Hospitality Club - takich dwóch organizacji wzajemnej gościnności, opierających
      się na tym że jak ktoś jedzie w nieznane, to mieszkające tam osoby oferują mu
      nocleg, towarzystwo przy zwiedzaniu czy czego tam potrzebuje. Naprawdę polecam,
      szybko spotyka się mnóstwo ciekawych ludzi.

      W ogóle warto rozważyć wstąpienie do jakiejś społeczności, najlepiej
      zrzeszającej ludzi o podobnych do nas zainteresowaniach czy poglądach, i na
      różnych zlotach poznaje się wiele osób.
      • sibeliuss Re: Sposoby na nowe znajomości 26.01.08, 16:04
        No tak, ale chyba indywidualizm weryfikuje metody.
        • osiolek113 Re: Sposoby na nowe znajomości 26.01.08, 16:22
          > No tak, ale chyba indywidualizm weryfikuje metody.

          Co nie oznacza, że nie można napisać o tym, co akurat sprawdziło się w moim czy
          kogoś przypadku. Może nie przyda się to do mechanicznego skopiowania, ale zawsze
          może być źródłem inspiracji do własnych pomysłów.
          • sibeliuss Re: Sposoby na nowe znajomości 26.01.08, 16:56
            Ależ dokładnie tak.
    • sibeliuss Re: Sposoby na nowe znajomości 26.01.08, 16:03
      Przede wszystkim wyjść do ludzi i pozwolić się poznać. Niestety należy uważać ze
      swoją ufnością.
      • mruff Re: Sposoby na nowe znajomości 27.01.08, 02:02
        Łazić po górach, spać w schroniskach. Mnóstwo ludzismile i jest o czym
        gadać, wieczorem wszyscy nocujący w schronisku są znajomymismile
      • kruz7 Re: Sposoby na nowe znajomości 27.01.08, 19:46
        Sibeliuss napsisał co ja od dawna powtarzam i to jest mój sposób na samotność.
        Trzeba patrzeć na ludzi i do ludzi. Nie można chodzić z nosem spuszczonym do ziemi.
        • osiolek113 Re: Sposoby na nowe znajomości 27.01.08, 20:43
          W ogóle zauważyłem jedną rzecz - wiele osób samotnych i nieśmiałych, takich
          typowych introwertyków, spędza za dużo czasu we własnej głowie. Sam przyłapuję
          się na tym, że nie interesują mnie ludzie naokoło, tylko własne myśli. Dopiero
          kiedy zaczniemy odczuwać autentyczne zainteresowanie innymi, oni też zaczynają
          do nas lgnąć.
          • kruz7 Re: Sposoby na nowe znajomości 27.01.08, 22:16
            Jestem zupełnie inny a potem widać efekty na sesji. Sporo czasu poświęcam na
            cudze sprawy, jednak czerpię przyjemność z tego. Poznaję dzięki temu innych
            ludzi. Co zjazd minimum nowa znajomość, albo nowy obiekt zainteresowań. Mam
            znajomości w kilku grupach, pomagam załatwić notatki, pytania na egzaminy. Ile
            to czowiek pozna nowych kobiet?
            • osiolek113 Re: Sposoby na nowe znajomości 27.01.08, 23:49
              No i dokładnie o taką postawę chodzi smile
            • sasza11-0 Re: Sposoby na nowe znajomości 28.01.08, 22:56
              kruz7 napisał Co zjazd minimum nowa znajomość, albo nowy obiekt
              zainteresowań. Mam
              > znajomości w kilku grupach, pomagam załatwić notatki, pytania na
              egzaminy. Ile
              > to czowiek pozna nowych kobiet?
              Więc jak to z tobą jest?Poznajesz tyle kobiet i jesteś samotny?
              • sasza11-0 Re: Kruz 7 28.01.08, 22:59
                • sasza11-0 Re: Kruz 7 28.01.08, 23:11
                  Jeśli ktoś jest zapracowany i czasu mu brak na głębsze
                  znajomości,poznaje bardzo wiele kobiet oczywiście przelat.przez
                  łóżko,to wybaczcie ale jest sam sobie winnien.
                  • kruz7 Re: Kruz 7 28.01.08, 23:37
                    Poznaję wiele kobiet bardzo różnych, bardzo dobrze czuję się przy nich. To są
                    jednak koleżanki, znajome.
                    Jak to jest ze mną? Chciałbym mieć dobrą kobietę, lecz doświadczenia życiowe
                    robią swoje. Każda znajomość jest inna, ma większy lub mniejszy wpływ na mnie.
                    Nie potrafię obecnie spotykać się z kilkoma kobietami jednocześnie w zażyłych
                    stosunkach. Chciałbym jedną taką naprawdę moją.
                    Poprzedni rok dobitnie dał mi się we znaki. Nie popełniałem jednak błędu
                    podstawowego. Nie szukałem i nie zawierałem głębszych znajomości dla przygody,
                    tymbardziej w celach seksualnych. Nie chcę opisywać moich przygód, ale jest ich
                    naprawdę bardzo mało. Jest to kropla w morzu.
                    Należałoby doliczyć jeszcze znajome z portalu randkowego. A tam, zbyt wiele
                    liczenia byłoby. Zresztą nie ma takiej potrzeby, ani najmniejszego sensu. Prawda
                    jest taka, że lubię kontakt z kobietami, szczególnie uwielbiam te ze wschodu.
                    Jednak najważniejsze jest dla mnie, aby mieć kobietę i wiedzieć, że jest ze mną
                    duchem i ciałem.
                    • sasza11-0 Re: Kruz 7 29.01.08, 00:09
                      Widzę że jesteś rozgadany ,wiele mowisz o sobie a to świadczy o tym
                      że jesteś szczery to cenna zaleta ,ale moim zdaniem nie u
                      panów .Facet powinien być tajemniczy bo kobiety są odkrywcami i jak
                      nie mają takich doświadczeń zapewnionych ,to się po prostu nudzą.
                      • kruz7 Re: Kruz 7 29.01.08, 08:48
                        Jestem szczery to prawda i tego oczekuję z wzajemnością. Mówię o sobie ile
                        uważam za stosowne. Dlaczego kobiety mówią, że "nie chcę mówić nic o sobie i
                        ciężko przez to poznać mnie"?
                        • mruff Re: Kruz 7 30.01.08, 10:50
                          Moim zdaniem Kruz za dużo o sobier piszesz, prawie każde zdanie
                          wypowiadasz w 1 osobie l.poj.
                          Ja, ja, ja...
                          Odbieram Ciebie jako bardzo mocnego egocentryka, na dodatek z manią
                          znalezienia sobie kobiety.
                          • kruz7 Re: Kruz 7 30.01.08, 22:07
                            Piszę o sobie wiele to fakt. To jednak już przeszłość. Pisałem, aby niektórzy
                            mogli zobaczyć co ich czeka postępując w pewien sposób. Dzięki temu niektórzy
                            mogą zobaczyć skąd wzięły się u nich pewne zachowania.
                            Dzięki pisaniu na forum przestałem być nieśmiałym, stałem się bardziej otwarty.
                            Wielokrotnie zachęcałem do tego innych. Pisząc o sobie można przełamać opór
                            przed mówieniem o sobie.
                            Moja mania prześladuje mnie, chcę znaleźć odpowiednią wreszcie kobietę. Nie mam
                            za sobą kilku długich związków, lecz sporą ilość krótkich i szybkich.
                            Mam więcej lat mruff niż Ty, więc też chciałbym wreszcie założyć rodzinę. Tego
                            życzę wszystkim nieśmiałym i samotnym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja