Dodaj do ulubionych

Salon nocą

10.12.03, 00:39
Nocą w salonie wszystkie światła są pogaszone, tylko nieśmiało za palmą mały
kinkiet się świeci. Z kominka cienie płomyków na błyszcząym parkiecie tańczą
przy nieznanej nikomu melodii. Fikus lekko się buja, kołysany powiemem
powietrza, stół z koronkową serwetą, cień lampy na suficie - to wszystko to
ciche i tajemnicze nocne Salonu jest życie. Czas wstać z fotela, zdjąć z nóg
ciepłą narzutę, rozprostować zdrętwiałe mięśnie i szurając kapciami czas udać
się do sypialni, gdzie łoże z baldachimem już czeka posłane.
Dobranoc moi mili, Panie i Panowie - dobranoc, bo spać już jest czas.
Obserwuj wątek
    • ada296 Re: Salon nocą 10.12.03, 00:44
      ...uwielbiam dogasający kominek...
      ...dobranoc...
      • sloggi Re: Salon nocą 10.12.03, 00:54
        Lipowe drewno zawsze śpiewa, gdy języki ognia zamieniają drzewne słoje w garść
        stygnącego popiołu.
        • ada296 Re: Salon nocą 10.12.03, 01:17
          piękne to jest...
    • jackussi Re: Salon nocą 10.12.03, 04:18
      A ja jeszcze w salonie ,albo już w salonie.
      Dobrze,że jest ten salon,że domownikom można nie przeszkadzać w czasie
      bezsennej nocy,ze można przytulic się do ciepła wygasającego kominka,że wierny
      pies też czuje się tu dobrze,ze mam tu swój azyl i czas na poczytanie,ze radio
      gra ale to nikomu nie przeszkadza i szkoda,ze księżyc nie jest w pełni-lubię
      taki księżyc zglądający przez sztory okna do salonu.
      A Wy wszyscy pozostali salonowicze
      śpijcie,spijcie,spijcie,spijcie,spijcie,spijcie,spijcie,spijcie,spijcie
      jeszcze nie czas Wam zaglądać do salonu
      Pozdrawim bezssenie
      jackussi
      • martuha Re: Salon nocą 10.12.03, 07:38
        po przeczytaniu wypowiedzi w watku, mam ochote polozyc sie do lozka. i jeszcze
        czuje zapach spalonego drewna i cieplo bijace od dogasajacego zaru.
    • czarna33 Re: Salon nocą 11.12.03, 23:39
      Cichutko i spokojnie...Tylko delikatnie sobie muzyka płynie.Goraca herbatka na
      koniec tego dnia.Tak jeszcze chwilkę posiedzę...lampka daje takie piękne
      światlo,nie chce się iść.
      • krolowa_margot76 Re: Salon nocą 11.12.03, 23:45
        Wstąpiłam do Salonu i proszę...jak miło.
      • owca Re: Salon nocą 12.12.03, 00:23

        i jeszcze ciepły kot na kolanach
        dlaczego wieczory się tak szybko kończą?

        pozdrawiam
        owca

        _,,,٢ة إ ة٦,,,_
        • martuha Re: Salon nocą 12.12.03, 07:48
          szybko mijaja tym, ktorzy sa zmeczeni lub umieja wylaczyc na noc zmartwienia.
          mnie czesto noc dluzy sie przeokrutnie.
          • jackussi Re: Salon nocą 12.12.03, 22:45
            Pusto w salonie - dobranoc
            smile
            • sloggi Re: Salon nocą 12.12.03, 22:46
              Nie jest pusto, kot położył się koło kominka i wyciągnięty śpi.
              Ja nakładam długi czarny płaszcz i idę na spacer w świetle księżyca, ale wrócę.
    • sloggi Re: Salon nocą 13.12.03, 23:29
      Dziś w Salonie na stole świecznik, prawie jak menora. Rzucaja blade błyski
      płonące świece. Nie pójdę stąd tak szybko, czas zaparzyć kawę i oddać się
      lekturze forum.
    • geograf Re: Salon nocą 15.12.03, 20:41
      Noc rozpoczyna swe władanie nad naszymi miast ulicami,osiedlami...
      noc rozpoczyna się i na Salonie..cicho,ciepło..pusto...
      ktoś dołączy do tego kubka herbaty czytanego nad "Zbrodnią i karą"???
      • wedrowiec2 Re: Salon nocą 15.12.03, 20:56
        Coraz ciszej robi się na ulicach, nie słychać łomoczących tramwajów, sąsiedzi
        nie dają znaku życia. W panującej ciszy można skupić się nad własną pracą,
        albo oderwać się od niej i wpatrując w trzaskające szczapy słuchać ballad
        jazzowych.
        • geograf Re: Salon nocą 15.12.03, 23:05
          osiedla już zamykają swe oczy i zasłaniają okiennice...
          ludzie poznikali z krzywych chodników między domostwami..cisza,spokój..zimny
          hula wiatr...czas dogasić ogień w kominku...
          prawie-już-dobranoc...
      • thomasch Re: Salon nocą 15.12.03, 22:24
        geograf napisał:

        > Noc rozpoczyna swe władanie nad naszymi miast ulicami,osiedlami...
        > noc rozpoczyna się i na Salonie..cicho,ciepło..pusto...
        > ktoś dołączy do tego kubka herbaty czytanego nad "Zbrodnią i karą"???
        >

        Podsunąłeś mi dobry pomysł - chyba po latach sięgnę znowu po literackie cudo smile
    • sloggi Re: Salon nocą 05.01.04, 21:33
      Pewnie nikt tu już dziś nie wejdzie, zasunę ciężkie story w oknach, dołożę
      drewna do kominka, podleje fikusa i powoli oddalę sie w noc.
      Jeśli ktos jednak pojawi się w Salonie to samowar jest pełen gorącej wody,
      a pod szklanym kloszem jest patera z ciasteczkami.
      • wgfc Re: Salon nocą 05.01.04, 22:59
        Sloggi napisał:

        > Jeśli ktos jednak pojawi się w Salonie to samowar jest pełen gorącej wody,
        > a pod szklanym kloszem jest patera z ciasteczkami.

        Mam nadzieję, że nie przypaliłeś wody podczas gotowania.
        Lubię takie właśnie ciasteczka maślane, jakie dziś leżą pod kloszem smile
        • aankaa nie zjadaj wszystkich :) 05.01.04, 23:30
          przejdę się do samowaru, herbatę zrobię
          chcesz z cytryną czy z sokiem ?
          • sloggi Re: nie zjadaj wszystkich :) 10.01.04, 23:19
            Dziś z cytryną.
    • sloggi Re: Salon nocą 29.01.04, 21:03
      Zapalam świeczki na świeczniku, nastawiam samowar - wieczór, a tak pusto
      w Salonie.
      • vika411 Re: Salon nocą 29.01.04, 21:16
        Jakie pusto! co pusto! Ja jestem i herbatki sie napije. Koniaczku tez! Co
        robisz?! Do tej duzej szklanki mi nalej i do pelna! no! A teraz mozemy
        posalonowacsmile
      • wedrowiec2 Re: Salon nocą 29.01.04, 21:18
        Od popołudnia grzeje się woda w samowarze, ale w trochę innym miejscusmile
        Zapraszam bywalców salonowych (nawet tych trochę młodszychsmile)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=10217393&a=10443916
        • sloggi Re: Salon nocą 29.01.04, 21:32
          Zaproszenie miła rzecz, ale i u nas woda już gorąca, Vika jakieś ciasto
          przyniosła, no i są czekoladki. Pełny EMPIK smile
          • vika411 Re: Salon nocą 29.01.04, 21:39
            sloggi napisał:

            > Zaproszenie miła rzecz, ale i u nas woda już gorąca, Vika jakieś ciasto
            > przyniosła, no i są czekoladki. Pełny EMPIK smile

            Paczki przynioslam i pieke szarlotke. Z braku jablek nafaszerowalam ja
            mandarynkami i gruszka.Ciekawe co z tego wyjdziesmile
          • wedrowiec2 Re: Salon nocą 29.01.04, 21:40
            Dzisiejszy wieczór mam zajęty (praca koncepcyjnasad), nawet na macierzystym
            forum pojawiam się rzadko. Jutro spróbuję vikowe ciasto. Pa
            • vika411 Re: Salon nocą 29.01.04, 21:48
              wedrowiec2 napisała:

              > Dzisiejszy wieczór mam zajęty (praca koncepcyjnasad), nawet na macierzystym
              > forum pojawiam się rzadko. Jutro spróbuję vikowe ciasto. Pa

              Zostawimy Ci kawaleksmilemilego konceptu dla tej koncepcyjnej koncepcji. Pa.
              • sloggi Re: Salon nocą 29.01.04, 22:01
                Podpisuję się rękami (obiema), że tak będzie - ciasto włożywmy pod klosz ze
                szkła, żeby nie wyschło.
                • vika411 Re: Salon nocą 29.01.04, 22:02
                  I dobrze schowamy do szafki i zamkniemy na klucz, coby nikt nie zezarlsmile
                  • wgfc Re: Salon nocą 29.01.04, 22:18
                    Ale dla mnie to chyba Ciocia kawałeczek ukroiła przed schowaniem?
                    Piję herbatkę, więc ciasto mi akurat szczególnie w smak.
                    • sloggi Re: Salon nocą 29.01.04, 22:31
                      Kotara się poruszyła, ktoś bezszelestnie zajrzał do Salonu i gdzieś poszedł
                      w wirtualny świat. Trzymam ten stakan w ręce, Ty masz jakis kubeczek i tak
                      płyniemy przez wirtualny świat w tym Salonie z okrąglym stołem przykrytym
                      kordonkową serwetą.
                      • vika411 Re: Salon nocą 29.01.04, 22:35
                        sloggi napisał:

                        > Kotara się poruszyła, ktoś bezszelestnie zajrzał do Salonu i gdzieś poszedł
                        > w wirtualny świat. Trzymam ten stakan w ręce, Ty masz jakis kubeczek i tak
                        > płyniemy przez wirtualny świat w tym Salonie z okrąglym stołem przykrytym
                        > kordonkową serwetą.
                        To siup na ten spokojny salonowy wieczorsmile
                        Poczestuj sie szarlotka. Duzo pocukrzylam, zeby byla leprza.i kakao zrobilamsmile
                      • wgfc Re: Salon nocą 29.01.04, 22:40
                        Spocznę sobie na kanapie, wyciągnę z komody kilka starych albumów i pooglądam
                        pożółkłe fotografie przodków.
                        Lodziu! Poproszę o dolanie herbaty.
                        • sloggi Re: Salon nocą 29.01.04, 22:48
                          A ja sobie sączę soczek pomidorowy, lodowaty, prosto z lodówki.
                          A jaki zdrowy!
                          • wgfc Re: Salon nocą 29.01.04, 23:34
                            sloggi napisał:

                            > A ja sobie sączę soczek pomidorowy, lodowaty, prosto z lodówki.
                            > A jaki zdrowy!

                            Zaraz klapsa dostaniesz! Co to za picie zimnego soku prosto z lodówki?
                            Chcesz się nam przeziębić? Pozarażasz nas w łóżku i wszyscy padniemy.
                    • vika411 Re: Salon nocą 29.01.04, 22:32
                      Ciasto dopiero co sie upieklo i gorace jest. Musi troche ostygnac. Posypac
                      wiecej cukru? Udalo sie znakomicie. Szarlotka z mandarynkami i gruszka to byl
                      co prawda eksperyment zastepczy ale wyszedl rewelacyjniesmile
    • sloggi Re: Salon nocą 30.01.04, 22:58
      Czas zaparzyć wieczorną herbatę, czy sam zasiądę w fotelu?
      • geograf Re: Salon nocą 30.01.04, 23:03
        hmmm...smile
        • sloggi Re: Salon nocą 30.01.04, 23:06
          Zatem robię dwie wieczorne herbaty, bez ciasteczek.
          Vika miała być, ale pewnie coś jej wypadło i nie dotarła.
          • geograf Re: Salon nocą 30.01.04, 23:09
            To ja poporsze miętę..
            ciasteczko..cóż..nawet kawałka ciasta nie ma?
            chociaż może lepiej nie..tak wieczorem,przed snem..a brzuch rośnie...
            nie-herbata wystarczysmile
            • sloggi Re: Salon nocą 30.01.04, 23:11
              Zatem herbatka czy mięta?
              • geograf Re: Salon nocą 30.01.04, 23:13
                mięta
                • sloggi Re: Salon nocą 30.01.04, 23:15
                  Się robi - a propos trzeba powiedzieć Lodzi, że skończyła się melisa. O tej
                  porze to Lodzia już dawno uderzyła w kimono.
                  • wgfc Re: Salon nocą 30.01.04, 23:18
                    Sloggi napisał:

                    > Się robi - a propos trzeba powiedzieć Lodzi, że skończyła się melisa.

                    A kto tu wypił cały zapas ziółek na spokojność, co?
                    • sloggi Re: Salon nocą 30.01.04, 23:25
                      No jak to kto, Ciotka Vika, tak się przejmowała tą wspólną pierwszą nocą.
                      • wgfc Re: Salon nocą 31.01.04, 01:12
                        Sloggi napisał:

                        > No jak to kto, Ciotka Vika, tak się przejmowała tą wspólną pierwszą nocą.

                        Drugą widać też się przejęła, bo gdzieś nam uciekła.
                        • sloggi Re: Salon nocą 31.01.04, 01:31
                          wgfc napisał:

                          > Sloggi napisał:
                          >
                          > > No jak to kto, Ciotka Vika, tak się przejmowała tą wspólną pierwszą nocą.
                          >
                          > Drugą widać też się przejęła, bo gdzieś nam uciekła.

                          Ciekawe gdzie śpi tongue_out
                          • wgfc Re: Salon nocą 31.01.04, 01:35
                            Sloggi napisał:

                            > > Drugą widać też się przejęła, bo gdzieś nam uciekła.
                            >
                            > Ciekawe gdzie śpi tongue_out

                            Gacka też nie ma...
                            Może gdzieś się razem zaszyli smile
                            • sloggi Re: Salon nocą 31.01.04, 01:42
                              wgfc napisał:

                              > Sloggi napisał:
                              >
                              > > > Drugą widać też się przejęła, bo gdzieś nam uciekła.
                              > >
                              > > Ciekawe gdzie śpi tongue_out
                              >
                              > Gacka też nie ma...
                              > Może gdzieś się razem zaszyli smile

                              Wiszą na jakimś strychu głowami w dół tongue_out
          • wgfc Re: Salon nocą 30.01.04, 23:16
            Sloggi napisał:

            > Zatem robię dwie wieczorne herbaty, bez ciasteczek.

            Nie rób scen i dla mnie jedną wieczorną też przyszykuj smile
            • sloggi Re: Salon nocą 30.01.04, 23:26
              wgfc napisał:

              > Sloggi napisał:
              >
              > > Zatem robię dwie wieczorne herbaty, bez ciasteczek.
              >
              > Nie rób scen i dla mnie jedną wieczorną też przyszykuj smile
              A rusz siedzenie i sam sobie nalej!
              • wgfc Re: Salon nocą 30.01.04, 23:35
                Sloggi napisał:

                > A rusz siedzenie i sam sobie nalej!

                Służba opita, człowiek po pracowitym smile dniu odpocząć nie może.
                No cóż, sam się obsłużę tongue_out
                • sloggi Re: Salon nocą 30.01.04, 23:41
                  Służba o tej porze zawsze śpi, a Ty widzę że z lumpartowania wracasz i to chyba
                  niezłego? Znów jakieś wywłoki i kokoty molestowałeś?
                  • wgfc Re: Salon nocą 31.01.04, 00:43
                    Sloggi napisał:

                    > Znów jakieś wywłoki i kokoty molestowałeś?

                    Że co? tongue_out
        • aankaa Re: Salon nocą 30.01.04, 23:07
          a masz więcej herbaty ???
          • sloggi Re: Salon nocą 30.01.04, 23:09
            Jest cały imbryk, dosiadasz się - milutko.
            Gdzie dziś grasujesz?
            • aankaa Re: Salon nocą 30.01.04, 23:12
              sloggi napisał:

              > Gdzie dziś grasujesz?

              właśnie zaczynam szukać miejsca (realnego!!), w którym mogłabym się przechować
              przez najbliższe godziny ........(Dziecki zaczęły obchodzić urodziny)
              • sloggi Re: Salon nocą 30.01.04, 23:16
                Gdzież Ty te dziecki utknęłaś?
                Ja tu jeszcze pobędę przynajmniej dwie godzinki.
                • aankaa dziecki łażą po mieście i szukają ... 30.01.04, 23:27
                  a ja (cała drżąca) siedzę w domu i czekam na telefon (mam znikać czy nie)
                  • sloggi Re: dziecki łażą po mieście i szukają ... 30.01.04, 23:31
                    A kogo szukają i czy masz gdzie znikać?
                    • aankaa Re: dziecki łażą po mieście i szukają ... 30.01.04, 23:38
                      szukają miejsca, w którym mogą dokończyć spotkanie
                      chcieliby żebym zniknęła - mogliby skończyć w domu
                      • sloggi Re: dziecki łażą po mieście i szukają ... 30.01.04, 23:40
                        A mało to knajp w Śródmieściu? Ile ich tam te spacery uskutecznia?
                    • wgfc Re: dziecki łażą po mieście i szukają ... 30.01.04, 23:39
                      Sloggi napisał:

                      > czy masz gdzie znikać?

                      Zawsze można na dworzec Wa-wa Centralna przecież wink
                      • sloggi Re: dziecki łażą po mieście i szukają ... 30.01.04, 23:42
                        wgfc napisał:

                        > Sloggi napisał:
                        >
                        > > czy masz gdzie znikać?
                        >
                        > Zawsze można na dworzec Wa-wa Centralna przecież wink

                        Jaki Ty kochany jesteś, a jaki przewidujący i troskliwy zarazem.
                        • aankaa grunt to zrozumienie 30.01.04, 23:51
                          potrzeb (mało?)letnich dzieci
                          • sloggi Re: grunt to zrozumienie 30.01.04, 23:56
                            Nie ma to jak kochająca Matka Aankaa z Salonu.
                            • aankaa Re: grunt to zrozumienie 30.01.04, 23:58
                              big_grinDD
                        • wgfc Re: dziecki łażą po mieście i szukają ... 31.01.04, 00:43
                          Sloggi napisał:

                          > > > czy masz gdzie znikać?
                          > >
                          > > Zawsze można na dworzec Wa-wa Centralna przecież wink
                          >
                          > Jaki Ty kochany jesteś

                          A pewnie, że jestem...

                          > a jaki przewidujący i troskliwy zarazem.

                          A Ty nie spędziłeś nigdy nocy w cyber cafe na Wa-wie Centralnej? smile
                          • sloggi Re: dziecki łażą po mieście i szukają ... 31.01.04, 00:55
                            Całej nocy nie. Tam w cyber wolno palić fajki i niestety to dla mnie nie do
                            wytrzymania.
                            • wgfc Re: dziecki łażą po mieście i szukają ... 31.01.04, 01:24
                              Sloggi napisał:

                              > Tam w cyber wolno palić fajki

                              No, to Aankaa mogłaby trochę posalonować i zjeść tam przy okazji lekkie śniadanie wink)
                              • vika411 Re: dziecki łażą po mieście i szukają ... 31.01.04, 12:37
                                a Aankaa to juz nie umie wam wirtualnego ciasta upiec? leniwa jedna? i moze
                                jeszcze chcialaby sie z nami wyspac?
                                • sloggi Re: dziecki łażą po mieście i szukają ... 31.01.04, 14:08
                                  Chyba jednak poszła dzieckom na rękę, bo znikła.
                                  Obejrzę Złotopolskich, może gdzieś na peronie koczuje.
    • sloggi Re: Salon nocą 31.01.04, 23:31
      Nastawiłem samowar, chętnych na herbatę nie widzę, ale skoro na stole leżą
      gazety, drewno w kominku jeszcze się dobrze płomieniem nie zajęło - zatem ktoś
      tu jest.
      • wgfc Re: Salon nocą 31.01.04, 23:46
        Sloggi napisał:

        > Nastawiłem samowar, chętnych na herbatę nie widzę

        Jak to? Przecież nie jestem przeźroczysty.
        Chętnie skorzystam z wieczornej salonowej herbatki.
        • sloggi Re: Salon nocą 31.01.04, 23:54
          A skąd ja miałem wiedzieć, że siedzisz pod stołem?
          Idź drogie dziecię do kuchni i przynieś paterę z ciastkami.
          • wgfc Re: Salon nocą 01.02.04, 00:09
            Sloggi napisał:

            > A skąd ja miałem wiedzieć, że siedzisz pod stołem?

            Trza było spytać Alfreda.

            > Idź drogie dziecię do kuchni i przynieś paterę z ciastkami.

            Już idę Tatusiu.
            Czego tylko zechce dusza Twoja, zrobię to dla Ciebie...
            Te kokosowe też mam przynieść?
      • vika411 Re: Salon nocą 31.01.04, 23:56
        sloggi napisał:

        > Nastawiłem samowar, chętnych na herbatę nie widzę, ale skoro na stole leżą
        > gazety, drewno w kominku jeszcze się dobrze płomieniem nie zajęło - zatem
        ktoś
        > tu jest.
        jA...SIAMMM .... BO MNIE NIKT NIE LUBI...BO JA KLNEM?
        i TAK WIEM SWOJE!>sad
        ( JESLI O JEZYK POLSKI CHODZI)
        SLOGGI!pRZECIEZ SLOWO"DZIWKA2 JEST DZISIAJ OBRAZLIWE- minimum- a kiedys bylo
        komplementem dla dziewczyny.Jeszcze sto lat temu!
        A teraz, kochana gazetka"W" nam zabrania uzywania przerywnikow
        miedzywyrazowych?
        Dobra! ja sie zgadzam, ze co za duzo to i nie zdrowo! Tylko, ze czasem
        czlowiek jest czlowiek i jak uzywa przecinkow myslowych to owszem, nie
        mobilituje to go do niczego, ale mu pomaga myslec! Sztuka polega na tym aby
        odroznic "Qrwe" od " kurwy"smile))
        • sloggi Re: Salon nocą 01.02.04, 00:04
          Idę do Ciebie na Porady - tam sobie poklniemy na maxa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • sloggi Re: Salon nocą 04.02.04, 23:38
      Czas przygasić lampę, dołożyć drew do kominka, biorę pled i idę na otomanę.
      W tle cicho gra radio, kot myje łapy, samowar cicho szumi.
      Ot, noc w Salonie.
      • adhamah Re: Salon nocą 04.02.04, 23:41
        sloggi napisał:

        > Czas przygasić lampę, dołożyć drew do kominka, biorę pled i idę na otomanę.
        > W tle cicho gra radio, kot myje łapy, samowar cicho szumi.
        > Ot, noc w Salonie.

        Aż spać mi się zachciało.
        • sloggi Re: Salon nocą 04.02.04, 23:44
          Uprzedzam, to jest wąska otomana.
          • adhamah Re: Salon nocą 04.02.04, 23:49
            Ja mogę spać na podłodze, przy komonku z kotem smile
    • sloggi Re: Salon nocą 05.02.04, 22:51
      Czas zapalić lampę, zasłonić okna, trochę przyciszyć radio, nastawić samowar.
      To Salon przygotowuje się do nocy, ale jakoś dziś chyba pusto?
      • adhamah Re: Salon nocą 05.02.04, 22:58
        Nie tak całkowicie pusto. Siedzę cicho i oglądam sobie Salon...
        • sloggi Re: Salon nocą 05.02.04, 23:22
          Czyli "czytasz gazety" i wiadomosci dnia smile
    • geograf Re: Salon nocą 06.02.04, 00:05
      jest ktoś?
      • maky Re: Salon nocą 06.02.04, 00:16
        jestem.. przy kubku ciepłej herbaty zapominam o całym minionym dniu. Lecz
        zaraz wskakuje do łóżka, książka do poduszki i po kilku minutach całkowite
        zanurzenie.

        "Jest smutne okno na stacji/ Skąd widać pola dalekie/ Skąd widać szyny
        pociągu/ I trzy drzewiny kalekie"
    • sloggi Re: Salon nocą 15.02.04, 03:23
      Zaparzyłem malinową herbatę (nie za dużo ma z maliny) w dużym kubku, posiorbię
      sobie, poczytam wieczorne watki i skryję sie pod przepastną kołdrą.
    • sloggi Re: Salon nocą 16.02.04, 23:48
      Herbata zaparzona, przeglądam co napisano podczas całego dnia. Wkrótce i na
      mnie przyjdzie pora zlec w łóżeczku.
      • f.l.y Re: Salon nocą 21.02.04, 21:57
        zajrzałam tutaj po cichutku...puściutko jakoś...może większość salonowiczów na
        ostatkowych zabawach?
        siedzę sobie sama w domku...i piszę z mojego powolnego starego laptopa...
        cichutko tu...moje ptaki z napuszonymi piórkami usadowiły się na żerdkach do
        snu...
        po opuszczeniu Salonu poczytam kupioną niedawno książkę o nauce rysowania... od
        dziecka podziwiam ludzi za posiadanie różnych talentów...do rysowania,
        malowania czy grania na instrumentach...
        próbowałam wszystkiego...baletu...grania na pianinie i brałam lekcje
        malowania...
        może jak już wreszcie uporządkuję swoje życie, osiądę w swoim nowym domu znajdę
        czas, aby pomalować talerzyki do ciasta, czy filiżanki do kawy...
        taka nocna cisza powoduje u mnie nostalgiczne nastroje...i wspomnienia....
        eeech...idę do kuchni zaparzyć herbatę...
        dobranoc....
        • altu Re: Salon nocą 21.02.04, 22:02
          Puściutko dzisiaj chyba w Salonie nie jest..
          Ale mimo wszystko jakiś spokój panuje.

          Malowanie talerzyków jest dobre na relaks i uspokojenie.
          Najlepiej wychodzi w słoneczne, wiosenne popołudnia... ja to uwielbiam...
    • sloggi Re: Salon nocą 22.02.04, 22:52
      Nagle gwar przycichł, zrobiło sie pusto.
      Czas przygasić światło, niech tylko sączy się nikły blask z kinkietu.
      Kubeczek mięty i lektura nieprzeczytanych wątków.
      • vika411 Re: SLogus OSZALAL ! 22.02.04, 22:54
        sloggi napisał:

        > Nagle gwar przycichł, zrobiło sie pusto.
        > Czas przygasić światło, niech tylko sączy się nikły blask z kinkietu.
        > Kubeczek mięty i lektura nieprzeczytanych wątków.

        NIE ZOSTAWIAJ MNIE SAMEEEEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!sad((
    • czarna33 Re: Salon nocą 23.02.04, 01:10
      O oo nockasmile
      • vika411 Re: Salon nocą 23.02.04, 01:19
        czarna33 napisała:

        > O oo nockasmile
        >

        Noooo...smile
        • czarna33 Re: Salon nocą 23.02.04, 02:32
          Żrę chińszczynę ,Matko ajaki eto dobre..Mm jeszcz dwa piwa..ale chuba za późno"_
          • vika411 Re: Salon nocą 23.02.04, 03:09
            czarna33 napisała:

            > Żrę chińszczynę ,Matko ajaki eto dobre..Mm jeszcz dwa piwa..ale chuba za
            późno"
            > _

            A nie moglas sie wydrzec glosniej o tych piwach?!
            Cholera, to ja chleje samotnie juz trzecie a ona siedzi cicho!
            jestes jeszcze?
            • vika411 Re: Salon nocą 23.02.04, 04:45
              No to sobie poczytalam Wybiorcza jak spaliscie a teraz sobie mowie "dobranoc" a
              Wam...?smile
    • sloggi Re: Salon nocą 27.02.04, 00:37
      Już światło jest przygaszone, Diablica popija kawę, Vika stawia pasjansa.
      Gdzieś w oddali gra cichutko radio, przejrzę prasę i zasnę.
      • diablica_28 Re: Salon nocą 27.02.04, 00:41
        MOGE CIE POPROSIC BYC POD IGŁĘ GRAMOFONU POŁOZYŁ PŁYTE FRANKA SINATRY??
        I PODAJ MI PROSZE PROFIT- zobacze co słychac w gospodarce, moze jakis pakiet
        firmy jutro na giełdzie kupimy..

        AAAAAAAAAAAAAAA ziewam, chyba pójde na spoczynek- kolorowych snów moj mili
    • sloggi Re: Salon nocą 01.03.04, 22:03
      Dziś pusto, cicho i spokojnie. Vika coś tam mruczy spod kołdry. Radio szemrze,
      czas wziąć się za gazety.
      • vika411 Re: Salon nocą 01.03.04, 22:09
        sloggi napisał:

        > Dziś pusto, cicho i spokojnie. Vika coś tam mruczy spod kołdry. Radio
        szemrze,
        > czas wziąć się za gazety.
        JA NIE MRUCZE!!!!!
        JA UMIERAM A ON SIE NABIJA!!!!sad((
        • sloggi Re: Salon nocą 01.03.04, 22:20
          Bardzo żywotnie umierasz smile
          • vika411 Re: Salon nocą 01.03.04, 22:29
            a co? mam umierac niemrawo i powoli tak,jak jakis postrzelony baryton w operze,
            ktory przed smiercia jeszcze przez pietnascie minut sie miota, wrzeszczy, ze
            umiera i juz nie zyje a jeszcze sie rusza?! Zawsze bylam energiczna!smile
            • slodkoslony Re: Salon nocą 01.03.04, 23:44
              "Zmarnowałem swoją młodość " - powiedział nagle do siebie nie dlatego , że
              naprawdę sądził , iż zmarnował swoją młodość - bynajmniej tak nie myślał - po
              prosu przyszlo mu do głowy takie zdanie .

              --
              sie nie pije , sie myśli ...
            • diablica_28 Re: Salon nocą 01.03.04, 23:45
              Nio tak jak żyła tak umarła, głośno i z fanfarami, przy blasku fajerwerków
              takie ci sprawimy epitafium.

              Wpadłam się pozegnac i życzyc kolorowych snów, jestem skonana po pracy. Do
              zobaczenia kochani papa
              • zo_h Re: Salon nocą 01.03.04, 23:55
                Wszyscy już konają to i na mnie czas, do jutra.
    • sloggi Re: Salon nocą 02.03.04, 23:45
      Noc za oknami zakradła się cicho, okna gasną, cisza nastaje. U nas też gwar już
      milknie, jeszcze słychać szepty, ktoś szeleści gazetą, ktos brzęknął łyżeczką o
      spodek.
      To nocna godzina w Salonie.
      Wkrótce czas na spoczynek.
      • vika411 Re: Salon nocą 02.03.04, 23:50
        sloggi napisał:

        > Noc za oknami zakradła się cicho, okna gasną, cisza nastaje. U nas też gwar
        już
        >
        > milknie, jeszcze słychać szepty, ktoś szeleści gazetą, ktos brzęknął łyżeczką
        o
        >
        > spodek.
        > To nocna godzina w Salonie.
        > Wkrótce czas na spoczynek.

        PRZYZNAJ NO SIE, KOCHASIU:
        Czs Ty przypadkiem sie nie zakochal wzniosle i poetycko?! Cos Ty taki, zabko,
        rybko wzniosly marzycielsko- poetycki ostatnio?smile
    • czarna33 Re: Salon nocą 06.03.04, 01:17
      Cicho i spokojnie...i trochę smutno.Lubię tę ciszę i spokój...Chociaż i smutek
      jest może potzrebny..sama nie wiem.
    • sloggi Re: Salon nocą 11.03.04, 01:16
      Juz noc zapadła.
      Siedzę sobie, wyżeram wprost z salaterki sałatkę warzywną. Zrobiłem sobie
      jeszcze herbatę, zaraz czas spocząć.
      • vika411 Slogguniu! nie zostawiaj mnie samejjj!!! 11.03.04, 01:19
    • sloggi Re: Salon nocą 16.03.04, 22:52
      Dziś jest wyjątkowo spokojnie i cicho. Delikatne światło sączy się z lampy,
      kominek strzela płomieniami tańczącymi po rozpalonych polanach. Ciepła herbata
      w kubku grzeje w dłonie - spokojny wieczór w Salonie.
      • slodkoslony Re: Salon nocą 16.03.04, 22:59

        Nasze samiczki jeszcze śpią otumanione zimą ; my śnimy o naszych samiczkach .
        Za kilka dni wszyscy się nieuchronnie przebudzimy .
        Co to będzie ???!!!
        • agablues Re: Salon nocą 16.03.04, 23:10
          wiosna będzie!
          • slodkoslony Re: Salon nocą 16.03.04, 23:16
            Obiecanki , cacanki ...
            • agablues Re: Salon nocą 16.03.04, 23:19
              Tobie to nic nie obiecuję, bo podobno Ty ten sławny Gajowy Viki czy Verki
              jesteś. A ja za świeża jestem, zeby im się narażać!
          • sloggi Re: Salon nocą 16.03.04, 23:17
            Będzie wiosna, powolutku bure trawniki się zazielenią, pękna pąki na drzewach i
            pierwsze nieśmiałe listki sie pojawią.
            W Salonie w kryształowym wazonie postawimy bazie i będziemy czekać aż zaczną
            puszczać w wodzie korzonki, a kocie zamienią się w listki smile
            • agablues Re: Salon nocą 16.03.04, 23:21
              Drogi Sloggi, a Ty mi jeszcze nie odpowiedziałeś skąd się u tych Trzydziestek
              wziąłeś.Zrobiło mi się trochę dziwnie wtedy...
              • sloggi Re: Salon nocą 16.03.04, 23:26
                agablues napisała:

                > Drogi Sloggi, a Ty mi jeszcze nie odpowiedziałeś skąd się u tych Trzydziestek
                > wziąłeś.Zrobiło mi się trochę dziwnie wtedy...

                Wiesz, mnie chyba juz na forach GW znaja wszyscy - zatem i tam się pojawiłem.
                Kiedyś, kiedy nie było jeszcze forów prywatnych szalało się na forum Kobieta
                (stamtąd znam Vikę411 i aankeę). Jak pojawiły się prywatne to się ludzie
                rozpełzli.
                • agablues Re: Salon nocą 16.03.04, 23:28
                  sloggi napisał:

                  > .
                  > Kiedyś, kiedy nie było jeszcze forów prywatnych szalało się na forum Kobieta
                  > (stamtąd znam Vikę411 i aankeę). Jak pojawiły się prywatne to się ludzie
                  > rozpełzli.

                  A na szesnastki też chodzisz smile?
                  • sloggi Re: Salon nocą 16.03.04, 23:30
                    Nie smile
                    A swoja drogą 5 marca chyba minęły 3 lata odkąd jestem na forum GW. Kawał czasu.
                    • agablues Re: Salon nocą 16.03.04, 23:34
                      3 lata temu komputer mi służył jedynie za maszynę do pisania.
                      3 m-ce temu pytałam - a po co nam w ogóle stałe łącze??
                      • sloggi Re: Salon nocą 16.03.04, 23:39
                        Trzy lata temu chciałem dopisać komentarz do artykułu w Stołecznej i tak się
                        zaczęło. Poznałem masę ludzi i wirtualnie i realnie - masa znajomości w wielu
                        miastach i krajach. smile
                        • agablues Re: Salon nocą 16.03.04, 23:43
                          czyli, rozumiem, pan redaktor?
                          A to Hospicjum skąd? Dzisiaj moja pani Małgosia przywiozła mi stare informatory
                          i tam są wzmianki, ze GW pomagała przy budowaniu? organizowaniu nowej siedziby WHD.

                          • sloggi Re: Salon nocą 16.03.04, 23:54
                            Nie, nie pan redaktor. Jestem papierkologiem-finansistą. Skad hospicjum -
                            rodzeństwo to jedno, samo hospicjum jest blisko mojego domu - też na Zaciszu.
                            GW zorganizowała kiedyś akcję budowy WHD - teraz nie wiem czy są jakieś
                            kontakty.
                            Mam kubas herbaty malinowej, wypije i idę pod prysznic.
                            Mieszkasz we Włochach?
                            • agablues Re: Salon nocą 17.03.04, 00:00
                              W okolicach.
                              co do WHD - myślałam, ze może Ty ich poznałeś w szczęśliwszych okolicznościach.
                              Pozdrów Mamęcję, mam dla niej dużo szacunku, często o niej myślę, choć jej nie znam.
                              • sloggi Re: Salon nocą 17.03.04, 00:12
                                Mamecja jest na maxa kochana, kto ja poznał - już ją lubi. Mamęcja nie jest
                                milutka, słodziutka - wręcz przeciwnie; wali co myśli bez ogródek i jak trzeba
                                podkręci, jak trzeba pokrzepi. Życie ja zahartowało w wielu "dziedzinach", moze
                                dzięki temu udało jej się wytrwać w wielu życiowych chwilach. Matkę Teresę
                                wszyscy szanują i jest bardzo lubiana przez moich znajomych i przyjaciół.
                                Jutro szoruję do niej, jak co środę. Przekażę pozdrowienia od znajomej "z
                                pudełka".
                                • agablues Re: Salon nocą 17.03.04, 00:21
                                  No to jeszcze po herbatce i spać. Ja mam laktacyjną smile
                                  A moja mała wczoraj zaczęła 5 miesiąc swojego zycia; tak jestem z tego powodu
                                  szczęśliwa, że musiałam to napisać.Pa!
                                  • sloggi Re: Salon nocą 17.03.04, 00:27
                                    agablues napisała:

                                    > No to jeszcze po herbatce i spać. Ja mam laktacyjną smile
                                    > A moja mała wczoraj zaczęła 5 miesiąc swojego zycia; tak jestem z tego powodu
                                    > szczęśliwa, że musiałam to napisać.Pa!

                                    Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo cieszę się razem z Tobą smile
                                    Czas spać.
            • slodkoslony Re: Salon nocą 16.03.04, 23:24
              A co z nami będzie ?
              Co my wypuścimy i w co się wiosną zamienimy ?

              Dołożę Wam jeszcze kilka bierwion na noc i zalegnę .

              Oby mi się nie przyśniła chińska 13 latka Gospodarza
              kwitnąca nieoczekiwanie [ chińskim ale jednak ] prąciem na wiosnę .

              • sloggi Re: Salon nocą 16.03.04, 23:34
                Chińskim prąciem, to ona chyba japońska i naświetlona (stad mutacja
                hiroshimska).
            • kasiajulia Re: Salon nocą// NIE MOGĘ SPAĆ!!:-) 07.04.04, 03:25
              sloggi napisał:

              > Będzie wiosna, powolutku bure trawniki się zazielenią, pękna pąki na drzewach
              i
              >
              > pierwsze nieśmiałe listki sie pojawią.
              > W Salonie w kryształowym wazonie postawimy bazie i będziemy czekać aż zaczną
              > puszczać w wodzie korzonki, a kocie zamienią się w listki smile


              Czekam na wiosnę, w tej chwili mnie nie cieszy nic. Moja pokręcona sytuacja
              trwa długo, ale nie chcę jej opisywać. Noc dla mnie to chwila spokoju,
              wytchnienia, dobrego oddechu mojego dziecka.
              Sloggi buziaki dla Ciebie.
              Czytuję "Ciebie" od bardzo dawna, z pisaniem moim kłopot.
              Pozdrawiam serdecznie wszystkich.

              Uwielbiam starą porcelanę, woń kawy, stare meble, tylko ten komputer w pracowni
              nie pasuje.
              Katarzyna.



              • sloggi Re: Salon nocą// NIE MOGĘ SPAĆ!!:-) 07.04.04, 08:19
                Będzie lepiej, moze nie za dzień, może nie za dwa dni.
                Nic tak nie uspokaja jak spokojny sen małego dziecka.
                • kasiajulia Re: Salon nocą// NIE MOGĘ SPAĆ!!:-) 07.04.04, 21:12
                  sloggi napisał:

                  > Będzie lepiej, moze nie za dzień, może nie za dwa dni.
                  > Nic tak nie uspokaja jak spokojny sen małego dziecka.

                  Sloogi.
                  Masz rację, nawet pisałam o tym jakiś czas temu, miarowy oddech mojej córeczki
                  i zapominam o wszystkim, chcę zapomnieć, udaje się.
                  Czsem jednak chcę być kobietą, kochaną, oblubienicą, potrzebne to bardzo i nie
                  rozumiem innych, którym intymność nie jest potrzebna.
                  Buziaki.
                  Kasia.
                  • sloggi Re: Salon nocą// NIE MOGĘ SPAĆ!!:-) 07.04.04, 21:17
                    Każdy człowiek potrzebuje intymności i ciepła.
                    Kiedyś i do Ciebie usmiechnie się los, ale to delikatny temat i nie wiem czy tu
                    mogę go poruszać smile
                    • kasiajulia Re: Salon nocą// NIE MOGĘ SPAĆ!!:-) 10.04.04, 01:30
                      sloggi napisał:

                      > Każdy człowiek potrzebuje intymności i ciepła.
                      > Kiedyś i do Ciebie usmiechnie się los, ale to delikatny temat i nie wiem czy
                      tu
                      >
                      > mogę go poruszać smile


                      Możesz poruszać ten delikatny temat,
                      pozdrawiam świątecznie Sloogi.
                      K.
    • sloggi Re: Salon nocą 18.03.04, 23:28
      Wieczorny salon cichy i spokojny. Pusto. Nikogo nie ma, ostatnio to normalne.
      Wezmę filiżankę z herbata, usiądę na sofie i poczekam. Może ktoś zajrzy.
      • wgfc Re: Salon nocą 19.03.04, 00:17
        Sloggi napisał:

        > Wezmę filiżankę z herbata, usiądę na sofie i poczekam. Może ktoś zajrzy.

        Jestem.
        • agablues Re: Salon nocą 19.03.04, 01:19
          Towarzystwo Salonowe film oglądało...
          A teraz?
          • sociopata Re: Salon nocą 19.03.04, 04:28
            przerwa przy wywolywaniu filmow...
    • sloggi Re: Salon nocą 29.03.04, 23:51
      Dopiero wszedłem, samowar jeszcze ciepły, zatem z kubeczkiem gorącej herbaty
      zasiądę i poczytam co na Salonie przyniósł dzień.
      • olga55 Re: Salon nocą 30.03.04, 00:09
        Teraz to już chyba paciorek,siusiu i spać...
        • sloggi Re: Salon nocą 30.03.04, 00:14
          Jeszcze chwila, nie można tak z drogi od razu do łóżka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka