czy dla Was to też problem?kiedy wszyscy planują
wakacje,wyjazdy,atrakcje a ty myślisz:hmmm znowu nigdzie nie pojadę

dopłata do pokoju no bo przeciez jedynki są droższe-i już
dyskryminacja na samym wstępie...
i co dalej?wycieczka objazdowa,no dobra a jeśli wszyscy na niej są
sparowani to co wtedy?znów świadomość piątego koła przy wozie...
Napiszcie jak Wy to postrzegacie?