Dodaj do ulubionych

Po śmierci

16.02.11, 17:41
Po śmierci o człowieku nie powinno mówić się źle. Chyba, że to był Józef S. czy Adolf H.
Każdy człowiek może zbłądzić. Jeden z takich młodych ludzi, który zginął w samochodowym wypadku zbłądził już dawno. Miał talent mógł osiagnąć wiele, ale zakończył życie tragicznie. To oczywiście tragedia dla rodziny i bliskich. Ale, ale.
Kiedy czytam wpisy na pewnym portalu, że cytuję "był to wspaniały, cudowny chłopak" to muszę napisać jedno. NIE BYŁ. Przynajmniej na ziemi nie był. Tak się złożyło, że go znałem i wiem co robił. A robił wiele złych rzeczy. Nie mówię, że był zły z własnej winy. Pewnie zawiniła szkoła, rodzina, otoczenie. Ale na pewno nie był "cudownym, wspaniałym chłopakiem". Wiedzą to chociażby ci, którzy musieli przed nim uciekać w różnych dyskotekach.
Oby już nikt nigdy nie poszedł jego śladem. Szkoda mi go jako człowieka, który zbłądził i to bardzo. Ale pisanie, że był cudowny i wspaniały to albo zaćmienie albo obłuda.
Modlę się za niego, bo po tamtej stronie każdy jest równy. Może tam naprawi swoje błędy, które popełnił tutaj. Spoczywaj w spokoju. Chociaż tam.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka