majkel01
14.03.11, 23:50
Rozpoczęły się prace na ul Słowackiego. Zgodnie z zapowiedziami część ulicy od poczty do placu Kościuszki będzie wyłączona z ruchu aż na 4 miesiące. OK. Jest remont, trudno trzeba podejść do tego ze zrozumieniem. W końcu żeby było lepiej trzeba znieść trochę niewygód.
Ale mam 2 uwagi.
1. Wprawdzie to dopiero początek prac, ale np. dzisiaj widziałem, że prace wykonywane były wyłącznie w okolicy kościoła Ojców Bernardynów. Wyłączony był jednak cały ww. odcinek. Bez możliwości wjazdu, bo barierki zastawiały cały wjazd z obu stron. A może jednak od strony poczty póki co pozwolić ludziom wjeżdżać na parking wzdłuż Krzywdy póki prace nie trwają w tej części ulicy ? Szkoda by marnowało się tyle miejsc parkingowych a ludzie zostawiali auta w naprawdę najdziwniejszych miejscach.
2. mnóstwo samochodów, zwłaszcza pojazdy MZK, busy itd. jedzie objazdem przez ul Strączyńskiego i dalej na ul Wojska Polskiego. Sam wybrałem taki wariant dzisiaj i mocno się naciąłem. Ww. skrzyżowanie posiada sygnalizację świetlną i pojazdy jadące od Placu Kościuszki muszą trochę postać bowiem tak jest ustawiona sygnalizacja, że mam wrażenie iż dla tych jadących ul. Strączyńskiego krótko pali się zielone światło. Nie wiem jakie programatory odpowiadają za pracę tej sygnalizacji świetlnej, ale może warto jakoś przeprogramować by w godzinach większego ruchu dłużej świeciło się zielone światło. Dla przykładu dzisiaj przejechałem ok. godz. 7.30 to skrzyżowanie dopiero na 4 zmianie świateł. I o tej godzinie wyglądało to w ten sposób, że na Placu Kościuszki i ul Strączyńskiego stał ogonek aut, w tym chyba przede mną 3 MZK lub jakieś podobne autobusy... a na ul Wojska Polskiego na wprost chciało na tym skrzyżowaniu przejechać po 2 auta z jednej i drugiej strony. Wieczorem problemu z przejechaniem nie było na szczęście.