Dodaj do ulubionych

fryzjerka na Ul.Długosza

02.03.08, 10:46
Mam pytanie czy ktoś obcinał sie w salonie na ulicy Długosza? jakie macie
opinie o tym salonie?
Obserwuj wątek
    • sylwiamich Re: fryzjerka na Ul.Długosza 05.03.08, 19:48
      Byłam z córką...hm.Płakała.Ale tam jest wiele fryzjerek.I opinie
      słyszłam pochlebne.Ale ja osobiście nigdy więcej.Jeżdżę do fryzjera
      150km.Nie odpowiada mi jakość farb, kosmetyków.I cena...zbliżona do
      wielkomiejskiej
      • little_kim Re: fryzjerka na Ul.Długosza 26.04.08, 09:48
        ...taki temat to raczej nie na forum...nie to żebym broniła kogokolwiek i
        czegokolwiek...nie miałam okazji korzystać z usług tego salonu ponieważ sama
        jestem fryzjerem tylko w nieco większym salonie w Bydgoszczy...z doświadczenia
        wiem ze dzieci dość często płaczą podczas wizyty u fryzjera...a co do jakości
        farb czy kosmetyków-każdy klient ma swoje zdanie na ten temat...co do
        strzyżenia-każdy fryzjer strzyże inaczej więc myślę,że jeśli komuś sposób
        wykonywanej usługi nie odpowiada-niech po prostu do takiego fryzjera i salonu
        nie chodzi a nie komentuje publicznie...znam jedna z fryzjerek pracujących w
        tamtym salonie i myślę, że jest dość dobrą fryzjerką...a tu dwie osoby które
        wyszły niezadowolone wystawiają opinię nie dość, że salonowi to jeszcze
        wszystkim dziewczynom tam pracującym...a tak w ogóle to myślę, że ludzie którzy
        nie maja styczności z fryzjerstwem i profesjonalnymi produktami fryzjerskimi,nie
        potrafią ocenić jakości kosmetyku a tym bardziej farby...P.S.Nie zawsze
        najdroższe znaczy najlepsze...i nie zawsze fryzjer oddalony o 150 km będzie tak
        samo zadowalający dla każdego...
        • sylwiamich Re: fryzjerka na Ul.Długosza 13.05.08, 08:59
          Moja córa nie jest dzieckiem.Fryzjerka wycięła jej z jednej strony
          niemalże puste miejsce.Ja też bym płakała.
          Co do jakości farb, czy kosmetyków to moze i każdy klient ma swoje
          zdanie...ale na temat popalonych włosów to juz chyba raczej każdy
          takie samo.I tu nie potrzeba mieć styczności z profesjonalnymi
          produktami.I jak Pani bierze farbę z niebieskigo wiadra to można się
          spodziwać takowych (nie w tym kutnowskim salonie to widziałam).A co
          do tamtego salonu...wyraziłam jedynie swoje zdanie, z zaznaczeniem
          że opinie słyszałam pochlebne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka