Piotrkow w google earth

23.10.05, 14:41
Zainstalowalem sobie program Google Earth i zaraz sprawdzilem sobie Piotrkow.
Troche mnie zdziwilo ze jest cos co okreslone jest jako "piotrkowskie" (w
domysle dawne wojewodztwo) ale sam Piotrkow to juz jest ..... Petrikau.
Skad wytrzasneli taka nazwe? Sam punkt oznaczajacy miasto zostal umieszczony w
okolicach Wojska Polskiego 2. Czemu nie gdzies w centrum?

No i jeszcze cos:) Wedlug google mamy jeszcze w Piotrkowie stadion :) Otoz tam
gdzie byl stadion Piotrcovii jest taka zielona plamka. Nie wiem czy to oznacza
co prawda stadion w calej okazalosci (niewyraznie widac) ale napewno oznacza
ze rosnie tam trawka. Bo teraz to nawet sie trawa nie ostala.
    • krzysiek491 Re: Piotrkow w google earth 24.10.05, 14:47
      Witam,
      rzeczywiście Petrikau brzmi dziwnie (tak jakoś z niemiecka), ale żebyśmy nie
      czuli się samotni to polecam Ci również Cracovie (po jakiemu to? francusku,
      włosku, łacinie?) i np anglo-niemicką Danzig Bay. Poza tym rzeczywiście
      większość polskich miast ma polskie nazwy (bez ogonków oczywiście). Co do
      trawiastej plamki, to należy pamiętać, że te kosmiczne widoki to zdjęcia,
      zrobione kiedyś tam i co jakiś czas aktualizowane, przy czym (biorąc pod uwagę
      rozdzielczość zdjęć) Piotrków raczej nie należy do obszarów priorytetowych.
      Osobiście najbardziej lubię oglądać zabudowę miejską oraz lotniska (oczywiście w
      znacznie lepszej rozdzielczości niż Piotrków, z powiedzmy 2 tys. stóp (Piotrków
      jest chyba robiony z 8 tys.)). Ciekawostki, które mi się spodobały to Zapomniane
      Miasto w Pekinie (widać nawet przegubowe autobusy), Sydney i okolice (kilwatery
      statków wokół przylądka z operą), Rio de Janeiro, Manhatan, Los Angeles,
      Warszawa. Na lotniskach fajnie wyglądają samoloty przy rękawach oraz na pasie, w
      trakcie startu / lądowania. Na warszawskim Okęciu w północno wschodniej części
      lotniska widać nawet hangar z wielkim napisem LOT.
      Jestem ciekaw Twoich typów oraz innych forumowiczów.
      • kamikaze_pkow1 Re: Piotrkow w google earth 24.10.05, 15:08
        tak szczegolowo nie bladzilem jeszcze, ale jak wrzucilem sobie pierwszy lepszy
        kawalek Nowego Yorku to widzialem np. zaparkowanego przed jakims domkiem jeepa.
        Fajnie sie tak pobawic, szkoda ze nie mozemy tak sobie popatrzec na nasz Petrikau :)
        • krzysiek491 Re: Piotrkow w google earth 24.10.05, 15:11
          Wystarczy wyjrzeć przez okno:-)
      • kamikaze_pkow1 Re: Piotrkow w google earth 25.10.05, 20:53
        ostatnio sprawdzilem sobie plaze i molo w Sopocie. Widac ze byly fotografowane
        latem bo mnostwo tam malych punkcikow, zapewne spacerujacych po molo lub
        lezacych plackiem na plazy :)
        • krzysiek491 Re: Piotrkow w google earth 26.10.05, 10:12
          A może to klub morsów korzysta ze słoneczngo listopadowego poranka :-) Właśnie
          zrobiłem sobie wycieczkę po Londynie. Fajnie widać czerwone piętrusy.
    • krzysiek491 Re: Piotrkow w google earth 24.10.05, 14:55
      A co do umiejscowienia środka Piotrkowa na poczatku Wojska Polskiego, to pewnie
      zadziałała geografia nazwijmy to "znormalizowana". Prawdopodobnie właśnie ten
      punkt odpowiada zapisanym gdzieś parametrom długości i szerokości geograficznej
      Piotrkowa . Natomiast w naszej świadomości pokutuje, że środek miasta jest w
      jego centrum, np. budynek poczty głównej (służby drogowe, a za nimi np. wydawcy
      map liczą odległości właśnie od / do tego miejsca). Swoją drogą, dzięki Google,
      mieszkam teraz bliżej środka miasta niż kiedykolwiek
    • krystyna.z.gazowni Re: Piotrkow w google earth 30.04.06, 21:34
      Ja też uwielbiam ten program. Godzinami mogę błądzić po świecie.
      • adolfinum Re: Piotrkow w google earth 30.04.06, 21:55
        krystyna.z.gazowni napisała:

        > Ja też uwielbiam ten program. Godzinami mogę błądzić po świecie.

        Pani doktor, a wzroku nie szkoda? Studenci czekają na odlotowe wykłady i
        ciekawe ćwiczenia z literatury polskiej i rosyjskiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja