Dodaj do ulubionych

Być dziewicą

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.04, 16:00
Wiem ile znajdzie sie tu złośliwych komentarzy,ale jestem ciekawa czy są
osoby myślące tak jak ja.Tak wiec jestem dziewicą i zwolenniczka sexu po
ślubie.To nie tylko przekonania religijne,ale doświadczenie koleżanek:Nie
znam żadnej kóra by to zrobiła i nie żałowała.Ja jestem z moim menem 18
miesiecy i ograniczamy sie tylko do pieszczot ciaął powyzej pasa.Wychodze z
założenia,ze jesli sie kochamy to i tak kiedyś przyjdzie ten
moment.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: <Miss_Yeti> Re: Być dziewicą IP: *.wmc.net.pl 13.11.04, 16:11
      Ja rowniez uwazam, ze dziewictwo to bardzo wazna sprawa. Stracilam je niedawno
      ze swoim obecnym chłopakiem, ktorego bardzo kocham. Nie myslalam nigdy, zeby
      czekac z tym do slubu. Wiedziałam, ze zrobie to gdy poczuje, ze "to ten". No i
      stało sie, ale nie zaluje. Uwazam, ze mozesz byc dumna z tego, iz jestes
      dziewica. Pozdrawiam :)
    • Gość: kobieta20 Re: Być dziewicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.04, 16:14
      ja może nie jestem zagorzałą zwolenniczką sexu po ślubie (choć w 100% to popieram), ale jestem z moim mężczyzną ponad 2 lata i też jeszcze tego nie zrobiliśmy, choć mamy zamiar. dla mnie najważniejsze jest żeby miłość była przed tym na maxa rozwinięta + pełna gotowość psychiczna + zaufanie i przywiązanie. a złośliwymi komantarzami się nie przejmuj, jak któś jest złoślwy to od razu znaczy że coś go truje :p
      • Gość: JotKa Re: Być dziewicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 16:39
        A nie boicie się tego, że po ślubie nie będziecie do siebie pasować pod tym
        względem? Ja mimo tego że jestem religijną osobą, rozpoczęłam życie seksualne z
        moim narzeczonym przed ślubem, przed nim miałam jeszcze jednego partnera w
        łóżku z którym byłam 2 lata. Również decyduję się na wspólne zamieszkanie z
        moim narzeczonym przed ślubem. Uważam że takie detale przedmałżeńskie są bardzo
        pomocne, pozwalają nam się jeszcze bliżej poznac i później jesteśmy już w 100%
        gotowi spędzić ze sobą reszte życia zdając sobie sprawe że to własnie my
        jesteśmy swoimi drugimi połówkami:))
        Pozdrawiam
        • Gość: kobieta20 Re: Być dziewicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.04, 16:46
          ale my nie zamierzamy czekać aż do ślubu, po prostu chcieliśmy to zrobić po odpowiednio długim czasie żeby było jeszcze cudowniej :))
          • Gość: dziewczynka Re: Być dziewicą IP: *.238.76.92.adsl.inetia.pl 13.11.04, 17:01
            nie wyszlabym za faceta z którym nigdy bym tego nie zrobiła, to znaczy, że by
            mnie nie pociągał
    • Gość: Bella Re: Być dziewicą IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 13.11.04, 17:48
      Nie ważne właściwie czy przed śubem czy po nim. Ważne,być GOTOWYM do
      tego,przekonanym,że się tego chce, że to NA PEWNO TEN facet.Wiec na 1000%warto
      poczekać do odpowiedniego momentu, nie robić niczego "po omacku".
      Bo czasem wydaje sie, że to już właśnie ten, a tymczasem to fatalna pomyłka.
      Jak kiedyś u mnie...
      • Gość: Spoza Re: Być dziewicą IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.11.04, 22:16
        Też uważam, że ślub to rzecz drugorzędna, po prostu moralne prawo do bycia ze
        sobą także pod tym względem daje miłość, a nie papierek. Niemniej zdecydowanie
        zgadzam się z postawą traktowania nietkniętości jako czegoś wartościowego.
        Czekanie ma swoją wartość. Byle kobieta nie była "podarunkiem dla mężczyzny",
        tylko oboje dla siebie nawzajem.
    • drinkit badźmy tolerancyjni 13.11.04, 23:22
      kazdy powinien żyć zgodnie z własnymi przekonaniami. nie uważam, by czekanie do
      ślubu było czymś dziwnym, tak samo nie uważam, że wczesniejsze stracenie
      dziewictwa jest godne potępienia. kazdy jest odpowiedzialny za to co zrobi i
      jesli uwaza ze tak jest dobrze, to tak własnie jest!
    • stephanie_s Re: Być dziewicą 14.11.04, 10:21
      to indywidualna sprawa szanuje takie poglądy ,ale osobiscie mam inne.
      Pozdrawiam i nie przejmuj sie głupimi docinkami
    • malutka_1986 Re: Być dziewicą 14.11.04, 14:44
      mysle podobnie, jestem z moim chlopakiem 8 m-cy, moze to niezbyt dlugo, ale
      rozmawialismy, ze moze byc po slubie, on sie zgadza ze wzgledu na mnie. jestem
      wierzaca, ale to do sexu nie doszlo to raczej wynik obaw, po prostu boje sie ze
      sex moze wszystko miedzy nami zepsuc, chodzi mi o to ze na to moze byc za
      wczesnie. a pieszczoty, no coz bez ubranka juz sie bylo:) Ale mozesz byc dumna
      ze jestes dziewica! jak popatrze na wpadki z mojego rocznika to... szkoda
      gadac, lepiej poczekac niz zalowac, pozdrowionka
    • Gość: lu Re: Być dziewicą IP: *.pk.edu.pl 18.11.04, 00:13
      No cóż, jakos tak sie zlozylo ze ja nie jestem, a nie zaluje, chyba dlatego ze
      pierwszy raz byl z tym kogo dalej kocham, (to bylo trzy lata temu), i zkim
      pozniej los mnie rozdzielil. ;)
    • lolinkaa Re: Być dziewicą 18.11.04, 00:22
      ja nie żałowałam nigdy swojego pierwszego razu...nawet po rozstaniu z tym
      facetem. A jak chodzi o ciebie to oczywiście, możesz być dumna z tego, że
      jestes dziewicą:) pozdro
    • Gość: jasio Re: Być dziewicą IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 18.11.04, 01:39
      Mam nadzieję,że tak samo będziesz mówić jak będzie po.....a jeśli się nie
      uda,jeśli w łóżku się nie dogadacie ( nie piszcie bzdur w stylu,że to
      niemożliwe...)to co??dajcie spokój...każdy robi to co lubi...oby tylko później
      nie żałował.Pozdrówa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka