Dodaj do ulubionych

Teatrzyk Biuro Bezpośredniego Niebezpieczeństwa

25.10.11, 14:23
przedstawia sztukę pod tytułem TW "Zelwer"
Doborowa obsada pod honorowym patronatem Namiestnika Komorowskiego

niezalezna.pl/18072-wiceszef-bbn-zarejestrowany-jako-tw
Zdzisław Lachowski, zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, został zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Zelwer” - wynika z dokumentów służb specjalnych PRL. Ostatnio przewodniczył on obradom „okrągłego stołu” z udzialem przedstawicieli Aparatu Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

Polsko-rosyjskie spotkanie odbyło się 13 i 14 października. Aparat Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej reprezentował urzędnik niższego szczebla Jewgienij Łukjanow, były dziennikarz i pracownik dyplomacji ZSRR. Jego szefem jest pułkownik KGB Nikołaj Patruszew, który m.in. oskarżył Polskę o działalność szpiegowską w Obwodzie Kaliningradzkim, a rozszerzenie NATO na wschód uważa za wielkie zagrożenie dla Rosji.

Partnerem w rozmowach z Łukjanowem w BBN był Zdzisław Lachowski, który według dokumentów zgromadzonych w IPN został zarejestrowany jako KO „Zelwer”. Kontakt operacyjny to jedna z kategorii TW.

Wywiad PRL zajął się Zdzisławem Lachowskim w związku z jego wyjazdem w 1985 r. do USA na stypendium w Institute for East-West Security Studies w Nowym Jorku. Z Lachowskim w kawiarni „Domu Chłopa” spotkał się por. Ryszard Nurkowski, funkcjonariusz I Departamentu MSW (wywiad), który był nadzorowany przez KGB. Podczas pobytu w USA z Lachowskim nawiązał kontakt rezydent wywiadu PRL o ps. „Bless”.

Po powrocie Lachowskiego z USA, w marcu 1987 r. nawiązał z nim kontakt funkcjonariusz Departamentu I, mjr Grzegorz Adamowicz. Spotkanie odbyło się w „Domu Chłopa”.

„>>Zel<< wyraził bez sprzeciwu gotowość do utrzymywania ze mną regularnych spotkań i przekazywania informacji uzyskiwanych z racji pracy w PISM (Państwowy Instytut Spraw Międzynarowoych –red). Podkreślił jedynie, że nie chciałby tej sprawy formalizować, a utrzymać ją raczej na płaszczyźnie koleżeńskiej, przy pełnej świadomości, że ma kontakt z pracownikiem Służby Wywiadu, a informacje przez niego przekazywane trafiają właśnie do tej instytucji. Sądzę, że przekazane przez >>Z<< stanowisko w toku regularnych kontaktów ulegnie modyfikacji i sformalizowanie współpracy nie natrafi na większe trudności" – zanotował mjr Adamowicz po spotkaniu ze Zdzisławem Lachowskim.

Według dokumentów sformalizowanie współpracy nastąpiło we wrześniu 1987 r.
---------


Turowskiego 9596 sąd skazał, ale o weryfikacji kadr MSZtu do tej pory nikt nie słyszał, chyba tylko z ust tropicielki agentów Fotygi.
I tyle na temat, cicho sza, problem się rozwiązał, a w ogóle to urojenia tych co walczą z układem... Jak się dziś dowiedziałem, oficerów prowadzących miał również Zdzisław Lachowski, spec od stosunków polsko radzieckich przy okrągłym stoliku, pracownik Państwowego Instytutu Stosunków M. Tam to chyba już sami swoi byli, o tym było z resztą powszechnie wiadomo.
Obserwuj wątek
    • leny20-4-7 TuskWatch 26.10.11, 16:15
      motto:
      "Dobrze się panu żyje w Polsce rządzonej przez D.Tuska?" Urban: "B.dobrze, mam poczucie bezpiecz. którego bym nie miał, gdyby rządził PiS" - twitter.com/#!/TuskWatch

      mam wrazenie, ze znowu Vince starsz sie przyblizyc niełatwy temat, ufny w to, ze publika podchwyci niemal w lot to co chcesz jej pokazac. jednak wedlug mnie popelniasz duzy blad zakladajac, ze wiekoszosc bedzie w stanie skojarzyc jaki wplyw na jej zycie codzienne i to odswietne ma fakt, ze 10% xiezy w tym kraju zdaje sie bylo TW, ze zdaje sie wszyscy ministrowie spraw zagranicznych do ktoregos tam roku takze byli zwiazani ze sluzbami, ze ten czy ow wlasciciel "zaprzyjaznionych mediow" ma gebe czlowieka sluzb...ze ten czy inny byl agentem, tajnym wspolpracownikiem, osobowym zrodlem informacji, kontaktem opracyjnym, czy wrescie DUMNYM PRACOWNIKIEM tej czy innej sluzby.

      dla nich to "rewanz", to "brak wybaczenia/przebaczenia", "malo istotny epizod"...przeciez nie kradl, nie zabijal...dbal o "polske" ( celowo z malej litery jako ze to byl PRL).

      wspolczesny czlowiek zazwyczaj nie wiaze tak "odleglych" kwestii jak pelna micha i tajny wspolpracownik. takze i dla mnie dawniej pewne analogie wydawaly sie zbyt daleko idace, a sady niesprawiedliwe...dopoki nie mialem tej nieprzyjemnosci przeprowadzic pewnego biznesu z bylem sb-kiem i powiem Ci ze pol zascianka u niego w teczce/kieszeni siedziala i to juz w "wolnej RP"...ale najwazniejsze "by żyło sie lepiej"!!!

      i rada: zmien forme, nie ruszaj tresci...prawda sama sie obroni. problem ze ze wzgledu na forme nie trafiasz z przeslaniem.

    • rolnik58 Re: Teatrzyk Biuro Bezpośredniego Niebezpieczeńst 28.10.11, 00:52
      Taki mamy kraj i tak się Panowie bawią.


      news.rolnicy.com/ekologia/fabryka-morskich-wiatrakow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka