aron2003 22.06.04, 20:42 wiadomo ze jak kraj eksportuje towar to jest dobrze a jak importuje to zle. Mam pytanie do fachowcow - jezeli jak kupie kilogram zlota w Izraelu i przywioze do Polski to kto traci - Polska czy Izrael? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bush_w_wodzie Re: export-import 24.06.04, 19:07 aron2003 napisał: > wiadomo ze jak kraj eksportuje towar to jest dobrze a jak importuje to zle. a skad wiadomo jesli mozna spytac? na serio: nawdyzka handlowa oznacza ze produkcja w danym kraju jest konkurencyjna w stosunku do produkcji za granica i ze stosunkowo latwo i bezbolesnie mozna zwiekszyc poziom konsumpcji. deficyt handlowy oznacza konsumpcje wyzsza niz produkcje i zazwyczaj zwiastuje zahamowanie wzrostu tempa konsupcji > Mam pytanie do fachowcow - jezeli jak kupie kilogram zlota w Izraelu i > przywioze do Polski to kto traci - Polska czy Izrael? a moze zarowno polska jak i izreal zyskuja? z tym ze: z surowcami jest o tyle smiesznie ze ich eksport nie swiadczy o szczegolnej konkurencyjnosci gospodarki - preznosci firm dobrej organizacji itp. dlatego posiadanie nadwyzki eksportowej z powodu eksportu surowcow nie prognozuje ani szybkiego rozwoju kraju ani tez nie mowi o jego sile ekonomicznej a tylko o szczesliwym polozeniu kraju. w dodatku ceny surowcow podlegaja silnym wahaniom przy czym udzial cen surowcow w swiatowym pkb systematycznie spada w dlugim okresie czasu Odpowiedz Link
viper39 Re: export-import 24.06.04, 20:56 do tego co powiedzial bushwwodzie dodac mozna tylko rosja - raj surowcowy od ropy, gazu po zloto, diamenty itd panstwa arabskie - ropa ropa ropa, ale oprocz kuwejtu i arabii saudyjskiej zadne z nich nie jest bogate w umysly i ludzie nie za bardzo moga doswiadczyc demokracji itd wenezuela - morza ropy, panstwo w zasadzie lezy i kwiczy .... z drugiej strony panstwa pozbawione surowcow takie jak japonia wybily sie tak wysoko ze taka arabia saudyjska nie moze im podskoczyc w niczym bo araby nie moga istniec bez exportu ropy a zachod moze istniec bez ropy arabskiej.... co do relacji import-export wazna jest tez mozliwosc konsumpcji (od tgo zalezy import) np amerykanie ktorzy maja swoje miedzynarodowe korporacje maja deficyt handlowy, ale jest on na tyle nie grozny ze nikt tak do tej pory sie nim nie przejmowal, ze wzgledu na to ze wiekszosc toworow sprowadzanych do usa jest produkowana przez firmy amerykanskie za granica a wiec zarabia niby amerykanski kapital.... ameryka stala sie "producentem" technologii... i tak mozna w kolko macieju Odpowiedz Link