klip-klap
09.09.04, 10:57
"Uznanie prymatu tandemu francusko-niemieckiego w Unii Europejskiej, budowa
wspólnej polityki zagranicznej, konsultacje w sprawie wysokości podatków od
zysków przedsiębiorstw - zapowiedzieli politycy rządu i opozycji podczas
polsko-francuskiej konferencji zorganizowanej w Belwederze. Polska chce wyjść
naprzeciw oczekiwaniom Francji i przełamać impas w stosunkach z Paryżem. Nad
spotkaniem patronat objęła "Rzeczpospolita"."
"Wczoraj w Warszawie o konieczności porozumienia w sprawie wysokości podatków
od firm mówił też Dominique Strauss-Kahn, poprzednik Sarkozy'ego i jeden z
przywódców opozycji socjalistycznej.(...)Nie jestem pewien, czy w tych
warunkach referendum w sprawie konstytucji europejskiej uda się wygrać. Jeśli
zniknie europejski model socjalny i idea solidarności biednych i bogatych
krajów Unii, to Polska straci na tym najbardziej. Nie skorzysta na integracji
tak, jak niegdyś Hiszpania, Irlandia czy Grecja - ostrzegł."
"Według francuskich dyplomatów również prezydent Aleksander Kwaśniewski
podczas spotkania ze Straussem-Kahnem dał znać, że Polska może pójść na
kompromis w sprawie opodatkowania przedsiębiorstw. Kompromis mógłby polegać na
ustaleniu, że podatki nie będą niższe niż kilkanaście procent."
"Bezpośrednią przyczyną zbliżenia wydają się jednak pieniądze. Rokowania w
sprawie unijnego budżetu na lata 2007 - 2013, z którego Polska powinna, według
Brukseli, otrzymać na czysto ponad 10 mld euro rocznie, właśnie wychodzą na
ostatnią prostą."
Krotki komentarz: kasa za uleglosc. Sprawa jednolitych stawek podatku, to
tylko kwestia czasu.