Dodaj do ulubionych

Dzielą Polskę

01.11.04, 05:47
Dzielą Polskę

Tempo, w jakim ruszył demontaż państwa polskiego od chwili akcesji do Unii
Europejskiej, zaskakuje nawet największych pesymistów. W piątek sejmowa
Komisja do spraw Unii Europejskiej poparła w głosowaniu stanowisko rządu
dotyczące projektu rozporządzenia Komisji Europejskiej, wprowadzającego nowy
podział administracyjny naszego kraju - na 6 wielkich regionów. Opozycja
zwróciła się do marszałka Sejmu o wstrzymanie głosowania w tej sprawie w
Radzie UE.
Pretekstem do tej bezprzykładnej ingerencji w wewnętrzną strukturę
administracyjną państwa jest... unijna sprawozdawczość. Ta nowa "klasyfikacja
jednostek terytorialnych do celów statystycznych" ma rzekomo ułatwić
porównywanie unijnego wsparcia finansowego dla poszczególnych regionów.
Inicjatywa nowego podziału administracyjnego nie wyszła, jak się okazało, z
Komisji Europejskiej. To "nasza" rządząca lewica przygotowała polską część
owego projektu unijnego rozporządzenia! Dokonała tego... rozporządzeniem Rady
Ministrów, łamiąc ustawę o podziale administracyjnym kraju, która nie daje
podstaw do zmiany granic województw nawet dla celów statystycznych.
Wspomniane rozporządzenie wydane zostało 27 kwietnia br. (tuż przed akcesją)
przez chylący się ku upadkowi rząd Leszka Millera. Wszystko odbyło się po
cichu, choć - jak ujawniono na komisji - przez rok pracował nad dokumentem
międzyresortowy zespół złożony z przedstawicieli UKIE, MSWiA, resortu
infrastruktury, GUS i innych. Podobno korzystano przy tym z opinii
nieokreślonych bliżej "ekspertów". Poseł Jan Łopuszański zażądał dostarczenia
owych ekspertyz oraz wystąpił z listem do marszałka Józefa Oleksego, w którym
zwrócił się o osobistą interwencję w sprawie powstrzymania prac wspólnotowych
nad wspomnianym rozporządzeniem i zwołania posiedzenia Sejmu. Jeśli Oleksy
tego nie uczyni, już 2 listopada premier Marek Belka zagłosuje na Radzie UE
za nowym podziałem Polski.
Jak wynika z dyskusji w komisji - wprowadzony dla celów statystycznych
podział na 6 regionów to zaledwie pierwszy etap reformy. W drugim nastąpi
likwidacja dotychczasowych 16 województw i zastąpienie ich 6 regionami. - Nie
ma najmniejszej potrzeby, aby tak podzielić Polskę - komentuje Jan
Łopuszański (PP). - Przecież polskie województwa są dostatecznie duże,
mazowieckie np. odpowiada wielkością całej Słowacji... - podkreślił. Zdaniem
Łopuszańskiego - w tym przypadku doszło do bezprzykładnego wykorzystania
unijnego rozporządzenia PE i Rady z 2003 r. jako pretekstu do realizacji
własnych koncepcji przez rodzimych zwolenników regionalizacji Polski.
Stanowisko rządu, popierające podział Polski na 6 regionów, zyskało
akceptację Komisji ds. UE stosunkiem głosów 6:6. Wniosek o jego negatywne
zaopiniowanie złożyli Jan Łopuszański (PP) i Zygmunt Wrzodak (LPR), ale
został on odrzucony. Za nowym podziałem Polski opowiedzieli się posłowie SLD,
UP i SdPl, i to nie wszyscy - pięciu posłów lewicy wstrzymało się od głosu.
Wstrzymała się też, niestety, posłanka Samoobrony Renata Rochnowska, co
przypieczętowało przegraną opozycji. Przedstawiciele kół prawicowych, PiS,
LPR, PSL, a nawet PO - do końca sprzeciwiali się planom KE i rządu. Złożony
przez nich drugi wniosek, aby tę poważną kwestię rozpatrzył cały Sejm,
przepadł stosunkiem głosów 6:9 (cała lewica zagłosowała przeciwko).
Małgorzata Goss
Obserwuj wątek
    • klip-klap Re: Dzielą Polskę 03.11.04, 15:51
      Euroregiony,niezle,hehehe. Rzeczywistosc przerasta moje paranoje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka