... czyli jak zakończy się wyścig między organami wymiaru sprawiedliwości a byłym ministrem Kamińskim, który chęć ma szczerą a nieprzymuszoną uciec przed odpowiedzialnością karną do wrażej Brukseli.
Kwestia rozliczenia Pegasusa nie ogranicza się oczywiście do b. ministra Kamińskiego, ale on - jako męczennik pisowski - jest tu postacią kluczową.
Zwraca uwagę prężność działania ministra Bodnara. Niezależnie od tego, czy uda mu się wyaresztować Kamińskiego, zanim ten ucieknie, jest on najlepszym możliwym ministrem sprawiedliwości, jakiego można sobie wyobrazić.
Choćby dla Bodnara warto było 15. października iść głosować w wyborach. Dla Sikorskiego też

I oczywiście dla Tuska.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,30922771,kulisy-powolania-zespolu-sledczego-ds-pegasusa-chca-zdazyc.html