Dodaj do ulubionych

skandal z Sapardem

21.01.05, 22:14
Pusto musi byc w panstwowej kasie, jezeli panstwo nie realizuje terminowo
takich platnosci. Coz trzeba bylo zaplacic wysoka skladke do budzetu UE, a
wplywy podatkowe w styczniu tradycyjnie sa niskie. Tymczasem rolnicy i
przedsiebiorcy, ktorzy zakonczyli inwestycje czesto wspierali sie kredytem
bankowym. Banki co prawda bez problemu powinny przedluzyc okres kredytowania,
ale od aneksu do umowy krdytowej trzeba zaplacic dodatkowa prowizje oraz
nalezy placic odsetki od kredytu. W ten sposob panstwo bezprawnie kredytuje
sie kosztem rolnikow i kredytobiorcow.

Nierozliczony "Sapard"

21.01.2005 19:52
Krajowy Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych zwrócił się z pismem
do premiera Marka Belki o pilne podjęcie działań w celu realizacji płatności
na rzecz beneficjentów programu "Sapard".

Związek domaga się przekazania środków finansowych na refundację kosztów
poniesionych przez rolników z tytułu dokonanych inwestycji.

W przysłanym w piątek PAP dokumencie, Związek wyjaśnia, że zgodnie z
uzyskanymi informacjami w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
(ARiMR) w grudniu 2004 roku Agencja nie zrealizowała należnych wypłat na kwotę
210 mln zł, natomiast na styczeń brakuje 490 mln zł.

"Niedopuszczalna i skandaliczna jest sytuacja, w której państwo polskie nie
wywiązuje się z warunków umów, jakie w jego imieniu podpisała państwowa
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z rolnikami" - napisano w
liście.

Związek przypomniał, że zgodnie z zawartymi umowami, Agencja jest zobowiązana
po zakończeniu inwestycji do wypłacenia należnych rolnikom kwot w ramach
refundacji poniesionych kosztów.

"Kierownictwo ARiMR poinformowało nas, o staraniach w Ministerstwie Finansów o
wyasygnowanie odpowiedniej puli środków finansowych na ten cel. Niestety
pomimo faktu nie uregulowania zobowiązań grudniowych i braku realizacji
styczniowych wypłat zachodzi uzasadniona obawa, że w kolejnym miesiącu również
należne środki nie zostaną przekazane ARiMR" - wyjaśniają związkowcy.

Zdaniem KZRKiOR, rolnicy, którzy podjęli wysiłek inwestycyjny znaleźli się w
bardzo trudnej sytuacji finansowej. Wielu z nich zaciągnęło kredyty
inwestycyjne, których nie może teraz spłacić.

Związek argumentuje, że "nie wywiązywanie się z płatności przez ARiMR, pomimo
podpisanych umów jest odbierane przez rolników jako kolejna próba polskiego
rządu oszukania rolników. Budzi to zrozumiałe rozgoryczenie i podważa
autorytet państwa".

"Ze względu na wagę sprawy oczekujemy od Rządu RP do 5 marca 2005 r.
konkretnych decyzji rozwiązujących problem, w przeciwnym wypadku podejmiemy
działania przewidziane ustawowo" - napisali związkowcy w liście do premiera.

Jak powiedziała w piątek PAP rzeczniczka prasowa ARiMR Iwona Musiał, rozmowy
na temat płatności z programu Sapard z Ministerstwem Finansów jeszcze trwają i
Agencja czeka na przesłanie tych środków.

Jak wyjaśniła, w grudniu, styczniu i w lutym doszło do kumulacji wypłat, jest
ich w tym czasie bardzo dużo. "Jak minie pierwszy kwartał, to ten zator
płatniczy się rozładuje" - powiedziała Musiał. Dodała, że Agencja liczy na to,
że pieniądze te zostaną uruchomione jak najszybciej i wtedy zacznie je
przekazywać rolnikom.

(PAP)
Obserwuj wątek
    • robisc Re: skandal z Sapardem - coraz bardziej smierdzacy 07.02.05, 08:29
      Zabrakło pieniędzy dla rolników

      Od dwóch miesięcy rolnicy, przedsiębiorcy i samorządy nie dostają zwrotu
      nakładów poniesionych na inwestycje w ramach programu SAPARD. Są też kłopoty z
      wypłatą pieniędzy z innych funduszy unijnych. Zaległości sięgają już miliarda
      złotych.

      ekonomia_a_2-1.F.jpg

      Z każdym dniem w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR)
      przybywa wniosków o zwrot nakładów poniesionych w ramach programu SAPARD.
      Zaległości agencji z tego tytułu wynoszą już 480 mln zł. Wypłaty wstrzymano w
      grudniu, bo agencji zabrakło pieniędzy.

      - Z powodu kłopotów organizacyjnych agencji doszło do spiętrzenia płatności w
      grudniu i styczniu, na które nie zostały zaplanowane środki. Teraz Ministerstwo
      Finansów wraz z Ministerstwem Rolnictwa pracują nad rozwiązaniem tego problemu -
      mówi Mirosław Gronicki, minister finansów.

      Wiele inwestycji współfinansowanych w połowie z unijnego programu SAPARD zostało
      ukończonych jesienią 2004 r. Wtedy lawinowo zaczęły spływać wnioski o wypłacenie
      przyznanej pomocy.

      - Agencja prawdopodobnie będzie musiała zaciągnąć kredyt, by wypłacić zaległe
      pieniądze. Czekamy na zgodę Komisji Europejskiej na pomostowe finansowanie i
      jednocześnie staramy się o uzyskanie od Komisji 25 mln euro, które pozwoliłyby
      wznowić wypłaty jeszcze w lutym - przyznaje Stanisław Kowalczyk, wiceminister
      rolnictwa.

      W ramach SAPARD podpisano umowy o wartości 4,8 mld zł, z czego dotychczas
      agencja wypłaciła 2,1 mld zł.
      Urzędnicy się spóźniają

      Kłopoty ARiMR nie dotyczą tylko pieniędzy w ramach programu SAPARD. Nie
      uruchomiono unijnych pieniędzy dla wsi z funduszy strukturalnych (SPO) i
      programu rozwoju obszarów wiejskich (PROW). Z naszych informacji wynika, że
      agencja wypłaciła ok. 200 mln zł dopłat do gruntów o trudnych warunkach
      gospodarowania (ONW) i 40 mln zł jako premie dla młodych rolników. Były to
      pieniądze z polskiego budżetu.

      Już w styczniu zabrakło środków i choć rolnicy dostawali powiadomienie, że
      wypłata będzie na ich kontach, pieniędzy nie przelewano. Premie cieszą się
      wielkim powodzeniem, młodzi rolnicy złożyli już ponad 8 tys. wniosków. Każdemu z
      nich przysługuje 50 tys. zł.

      - To nie jest wina agencji, że nie dostaliśmy unijnych pieniędzy - zapewnia
      Mirosław Drygas, wiceprezes ARiMR.

      Tymczasem zaliczka z Unii już dawno jest na koncie NBP. Unia przelała 320 mln
      euro na pomoc w ramach PROW i SPO jeszcze w ubiegłym roku. Jak powiedział nam
      Stanisław Kowalczyk, do uruchomienia wypłat brakowało "aktów wykonawczych".

      - Opóźnienia wynikają z problemu przełomu roku, procedury nie są jeszcze do
      końca uruchomione. Zakładaliśmy, że w połowie lutego wszystko już będzie
      przygotowane - tłumaczy Edward Adamiec, wiceprezes ARiMR.
      Prawie miliard zaległości

      Z powodu opieszałości urzędników i nieprzygotowania ARiMR, zaległości w
      płatnościach wynoszą około 950 mln zł. Dotyczy to tylko obiecanych pieniędzy:
      SAPARD, rent strukturalnych, premii dla młodych rolników i pomocy dla
      gospodarstw ekologicznych. Urzędnicy podają różne wytłumaczenia, np. brak
      akredytacji z Ministerstwa Finansów.

      Z tego powodu opóźniły się wypłaty rent dla osób, które trwale rezygnują z
      gospodarowania na ziemi. Powinny one być wypłacane od 1 października. Tymczasem
      dopiero 25 stycznia resort finansów udzielił niezbędnej akredytacji.

      Jej brak był też powodem, dla którego właściciele gospodarstw ekologicznych nie
      dostali jeszcze ani złotówki. Wypłaty dla nich powinny zostać zakończone 30
      listopada. 3,6 tys. rolników czeka na 46 mln zł.

      Rolnicy, rybacy i przedsiębiorcy składają wnioski i nie wiedzą, kiedy mogą
      liczyć na pieniądze. Agencja nie podaje terminu, kiedy np. zacznie być wypłacana
      pomoc na poprawę przetwórstwa artykułów rolnych. Z naszych informacji wynika, że
      dotychczas nie wypłacono także żadnych pieniędzy dla rybaków.
      Wieś zarobi mniej

      Obecnie ARiMR płaci rolnikom tylko pieniądze w ramach dopłat bezpośrednich. Z
      polskiego budżetu wypłacono już 4,2 mld zł. Szacowano, że 1,4 mln gospodarzy
      dostanie w sumie 8 mld zł. Dziś już wiadomo, że suma ta będzie bliższa 7 mld zł.

      - Szacowaliśmy, że rolnicy dostaną przeciętnie 500 zł/ha. W praktyce średnia
      jest mniejsza, co wynika m.in. z mniejszej powierzchni obszarów ONW - wyjaśnia
      Edward Adamiec.

      W ubiegłym tygodniu rolnikom zaczęto wysyłać wiadomość o płatności rent
      strukturalnych. Iwona Musiał, rzeczniczka ARiMR, zapewniła nas, że renty zaczną
      być płacone jeszcze w lutym. Wypłacone zostaną pieniądze także za zaległe
      miesiące, ale bez odsetek za zwłokę. Niektórzy rolnicy mający gospodarstwa
      ekologiczne zapowiadają, że wystąpią do sądów przeciwko agencji o zapłacenie im
      odsetek. •
      MAGDALENA KOZMANA

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050207/ekonomia/ekonomia_a_2.html
      • robisc Re: skandal z Sapardem - coraz bardziej smierdzac 09.02.05, 09:48
        Rolnicy grożą strajkiem

        Rolnicze związki zawodowe zamierzają podjąć akcję protestacyjną, jeśli rząd nie
        wywiąże się do końca lutego z zobowiązań gwarantujących rolnikom zwrot części
        poniesionych kosztów w ramach programu SAPARD. Wiceprezes Agencji
        Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Edward Adamiec nie wyklucza, że część
        zadłużenia zostanie uregulowana jeszcze w tym miesiącu. Na konferencji prasowej
        we wtorek prezes Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych
        Władysław Serafin poinformował, że ARiMR zalega rolnikom z wypłaceniem płatności
        w ramach programu SAPARD, a tym samym rolnicy nie mogą uregulować swoich
        zobowiązań wobec banków.
        (PAP), M.C.
    • robisc odpowiedz 09.02.05, 16:07


      Zwykła Polska/ Kowalczyk: ARiMR ureguluje zaległości z tytułu Sapardu do końca marca

      09.02.2005 Warszawa (PAP) - Do końca marca tego roku zostaną uregulowane prawie
      wszystkie zaległości powstałe w ramach programu Sapard. Agencja Restrukturyzacji
      i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) wznowi płatności z tego tytułu jeszcze w lutym,
      po uzyskaniu kredytu bankowego - poinformował w środę na posiedzeniu senackiej
      komisji rolnictwa, wiceminister rolnictwa Stanisław Kowalczyk.

      Kowalczyk wyjaśnił, że minister finansów wyraził zgodę ARiMR na zaciągnięcie
      kredytu w tzw. rachunku bieżącym i w tej chwili trwają rozmowy "techniczne".
      Taki kredyt prawdopodobnie zostanie uruchomiony w ciągu kilku dni. Obecnie na
      pokrycie zadłużenia z tytułu Sapardu potrzebne jest około 400 mln zł.

      Jak zapewnił wiceminister, chwilowy brak pieniędzy na realizację Sapardu wynika
      ze spiętrzenia się wniosków od beneficjentów. Komisja Europejska obiecała, że
      należne Polsce środki przekaże częściowo w lutym (dwie transze - 25 mln euro i
      18 mln euro) oraz w marcu - ponad 65 mln euro. [powrót]

      [Rolnictwo]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka