>>>>>robisc napisał:
> biznes.interia.pl/news?inf=591588<<<<
Kiedyś mnie do niego porównałeś, Robi....
Przysięgam, że Michałkiewicz to nie ja ani nikt z mojej rodziny ...
Naprawdę!

On tylko trochę podobnie do mnie pisze, w częsći o tym samym i nawet
bezczelnie te same cytaty Gierka przytacza.
Tyle, że kilka dni PO MNIE .... Hi hi hi ....)
Pisałem o tym co on w tekście, który przytoczyłeś jeszcze wtedy kiedy
Balcerowicz dla WSZYSTKICH był CACY więc z nieukrywaną przyjemnościa
podzielę sie ze wszystkimi zainteresowanymi swoim dawnym artykułem na ten
temat: KochajmySie@exite.com
Tak poza żartami Michałkiewicz jest CIENIAS.
On STWIERDZA.
TYLKO.
Może rzeczywiście można odczuć pewien niedosyt trafnych diagoz na temat
sytuacji w Polsce ale jeszcze bardziej brakuje PRZEPISÓW NA UZDROWIENIE tej
gospodarki i kraju!
Pisać, że takie pożyczanie jest beeee, że jest tylko tanim matactwem
Balcerowicza trafiającym na dobry bo głupi grunt, że takie pozyczanie tworzy
jedynie pozory potęgi, to ja truję od lat cytując "Wyspiańskiego"
Czecha...
Wyliczać, ze to klasyczny przykład pułapki zadłużeniowej też mi sie tu
zdarzało, również całkiem niedawno ....
TO ZA MAŁO !
Panowie! Kto odważy się na coś praktycznego ???????!!!!!
Ty Robi mówisz, że receptą na polskie schorzenia jest obniżka stóp
procentowych.
Jakies inne sugestie Panowie Liberałowie?
Złożymy to wszystko razem i wyślemy temu cianiasowi Michałkiewiczowi, niech w
końcu coś TWÓRCZEGO napisze a nie tylko samo narzekalstwo....
Czego jemu sobie i wam wszystkim serdecznie życzę ...