Dodaj do ulubionych

Efekt globalizacji

11.03.05, 14:40
Wiem, ze to juz bylo ale za przeproszeniem dostaje "kurwicy serca" jak slysze jak skurwiele z kasa probuja rzadzic krajami.


Ponizej przetlumacze kawalek artykulu z niemieckiej gazety IT Managment (Ausgabe 3.2005):

Wedlug informacji wiodacego dunskiej gazety Bosen z 15 stycznia Bill Gates ZAGROZIL, ze zlikwiduje 800 dunskich miejsc pracy, jesli Dania stanie przeciwko Patentom na Oprogramowanie. Zgodnie z doniesieniami gazety Gates oswiadczyl w listopadzie w rozmowie z Rassmusenem i dwoma dunskimi ministrami, ze zlikwiduje wstystkie 800 miejsc pracy w firmie Navision.
Navisio jest dunska firma, ktora Microsoft przejal w 2002 r.
.....
Dania jest malym krajem majacym tylko 5 mln mieszkancow i odpowiednio malym sektorem High-Tech, dlatego utrata 800 miejsc pracy bedzie ciezkim ciosem.
....
Nie byloby to pierwsza grozba tego typu.
......
W styczniu wiodacy polski dziennik o liscie, ktory polskie oddzialy Simensa, Philipsa, Ericssona i Alcatela skierowaly do premiera Marka Belki. Dokladna zawartosc listu nie zostala opublikowana, ale moze to oznaczac, ze wymienione firmy zastanowia sie ponownie nad swoimi inwestycjami w Polsce, jesli polski rzad bedzie podtzrymywac swoj opor przeciwko legalizacji Patentow na Oprogramowanie.
Obserwuj wątek
    • klip-klap efekt demokracji i etatyzacji 11.03.05, 14:52
      Metoda 1: negocjuja, ulegaja. Charakterystyczna dla demokracji i walki o kase
      oraz glosy. W silnie zetatyzowanej gospodarce nie do unikniecia.

      Metoda 2: z nikim nie rozmawiaja na ten temat. Czasem znajdzie sie wybitny
      przywodca,ktory oprze sie naciskom(nawet w demokracji) i bedzie wiedziec,ze w
      ekonomii to czego nie widac jest wazniejsze. Nie negocjuje sie z terrorystami,
      po co negocjowac z terrorystami ekonomicznymi? Najlatwiej zastosowac w
      gospodarce o wysokim stopniu uwolnienia rynku.
    • goscgazety Re: Efekt globalizacji 11.03.05, 20:09
      Zawsze uwazałem, że francuskie produkty są kiepskiej jakości o czym
      wielokrtonie się przekonałem, ale nie wiedziałem, że ich niedoróbki broni prawo.
      Jak ja nie lubię socjalistycznej i muzułmańskiej Francji....grrrr...
      Kometowany artykuł:
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2595222.html
      • goscgazety Re: Efekt globalizacji 11.03.05, 20:25
        Rozumiem analogicznie, że gdybym zakupił ten program antywirusowy, który "w
        100% chroni mój komputer" jak chwalił się producent i udowodnił przed
        francuskim sądem, że jednak nie chroni zgodnie z obietnicą producenta i naraził
        mnie na jakieś straty to dostałbym olbrzymie odszkodowanie + zwrot kosztów
        zakupu...Ale pewnie w licencji jest klauzula, że oprogramowanie sprzedawane
        jest "takie jak jest" i producent nie odpowiada za skutki jego dzialania.
        Cokolwiek zrobisz to dostajesz po dupie Ty klient ! a nie producent BUBLA.

        Patentów i praw autorskich im sie zachciało, aby nie móc nawet udowodnić
        partactwa. Wg mnie to producent sam sobie jest winien, że nie zabezpieczył kodu
        źródłego przed rozkodowaniem.
    • robisc casu linuksa i mozilli nie moze sie powtorzyc 11.03.05, 22:04
      Wraz ze wzrostem popularnosci internetu oprogramowanie typu open source mogloby
      doprowadzic gigakoncerny do upadku; nic dziwnego, ze sie bronia, uzywajac nawet
      szantazu.Gozrej, ze panstwa szantazowi sie poddaja.
      • heimer Re: casu linuksa i mozilli nie moze sie powtorzyc 11.03.05, 22:54
        robisc napisał:

        > Wraz ze wzrostem popularnosci internetu oprogramowanie typu open source mogloby
        > doprowadzic gigakoncerny do upadku; nic dziwnego, ze sie bronia, uzywajac nawet
        > szantazu.Gozrej, ze panstwa szantazowi sie poddaja.

        Was jako ekonomistow temat Open Source powinien fascynowac wybitnie.
        Jest to chyba jedyny przypadek gdzie ruch spoleczny na Rynku skutecznie walczy i powoli wypiera normalne podmioty rynku jakim sa normalne firmy.

        Z punktu widzenia firm to faktycznie tragedia. Przeciez Open Sorce nie bedac podmiotem rynku ten rynek "psuje". Z punktu ekonomicznego to chyba bez sensu. Jakby to sie mialo upowszechnic, to wszyscy robili by wszystko ochotniczo i rozdawali za darmo. Firmy stracilyby racje bytu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka