przycinek.usa
16.09.05, 19:46
Znalazlem przez przypadek te wypowiedz:
wiadomosci.onet.pl/1,15,11,14290629,40273338,1788105,0,forum.html
"4. Cofnijmy się odrobinę dalej. W Afryce istnieje Republika Gabon, która ma
złoża rudy uranu. Jest to kraj, który jest dość słabo rozwinięty i nie ma tam
możliwości samodzielnego wydobycia uranu, więc eksportują rudę do krajów
rozwiniętych. W 1972 r. francuska fabryka importowała tę rudę uranu i po
analizie chemicznej odkryli, że owa ruda była już wydobyta i użyta. Pomyśleli,
że to dziwne, a więc wysłali tam naukowców i obsługę techniczną, aby
przeprowadzili badania na miejscu. Naukowcy z wielu krajów przybyli tam na
badania. Ostatecznie zweryfikowali, że kopalnia rudy uranu była reaktorem
jądrowym. Pokrywała wielki obszar i była bardzo rozsądnie umiejscowiona. Nie
ma możliwości na stworzenie czegoś takiego nawet przez naszą współczesną
ludzkość. Więc kiedy został zbudowany? Dwa miliardy lat temu i działał przez
500 tysięcy lat. Liczby te są po prostu kosmiczne. Nie ma takiej możliwości,
aby wyjaśnić to za pomocą teorii ewolucji Darwina. Całość jest opisana w
książce John Lamarsha "Introduction to Nuclear Engineering" (Addison-Wesley
Publishing Company - Reading, MA 1983)"
Zastanawiam sie jak mozna napisac taka bzdure.
Teraz jednak ciekawy jestem Waszych opinii.
Co jest bzdura a co nie jest?
I jak to sie ma do polityki?