Dodaj do ulubionych

Pamiętniki Stanisława Augusta

14.01.03, 00:27
Jak wyraził się kiedyś J.Waldorf czy można mieć
pretensję do chromego, że utyka. Jak łatwo za błędy i
wady narodu obwiniać jednego człowieka choć formalnie
władcę to jednak rzeczywistej władzy nieposiadjącego i
to w dużej mierze za przyczyną tych ktorzy najpierw do
konfederacji barskiej przystąpili, a potem skwapliwie
carskie urzedy obejmowali. Jak łatwo winili oni tego
kto za namową Kołłątaja do targowicy przystąpił widząc
szansę w przyszłości w niepodzielonym Królestwie choć
przejściowo pod berłem carów. Czyż ten któremu niemal
cała wspolczesna kultura zawdzięcza niemal wszystko,
ten dzięki któremu naród posiadł świadomość swojej
tożsamości na zawsze w cieniu bohaterów oręża
pozostanie? Po ponad 200 latach odnaleziono w tajnych
archiwaliach moskiewskich pamiętniki jedynego krola
piszacego samodzielnie w tym czasie w Europie,
oczywiście rękopisy w języku francuskim. Jaki los i
jakie szanse mają te rękopisy na publikacje. Jakie
zainteresowanie memuarami pstatniego krola w jego
Ojczyżnie? Czy Polacy są jeszcze zainteresowani
własna historią, czy tylko wiele gestów czynią li
tylko na pokaz?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka