fuihui Badz f a c e t e m. 28.09.04, 23:45 weber9 napisał: > to juz koniec, odchodze z czata, nie moge sobie dac rady z nim, stracilem do > wszystkiego dystans, bardzo zle mi z tym, ze odchodze i objecuje, ze to juz > koniec, odchodze na stale, nigdy juz nie wejde na czat gazety. > > pa kochanie :-( > > Weber Ja jednak nie rozumiem, czy to ludzie nie potrafia decydowac, czy to jest jakas moda na "odchodzenie" z czatu? Ciagle ktos "odchodzi" a potem "wracanie" - rzucajac sie w objecia pograzonych w zalu (a jakze) czatownikow. Czlowieku, badz mezczyzna. Jesli chcesz odejsc stad to to zrob - a nie ciagnij epopei przez kilka dni, co chwila roniac lze, jakie to straszne. I jak Ci potwornie zal podjetego kroku. Nie poklepuj nikogo familarnie po plecach, tylko idz przed siebie. Jesli zas chcesz zostac, to zostan - jaki problem? Z mojego punktu widzenia obojetnym jest czy postapisz tak, czy inaczej. Twoja decyzja. Jesli jednak odchodzisz, to zamknij drzwi i krzyz Ci na droge. Da sie? fuihui Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz82 No weber 29.09.04, 10:58 Juz sie doczekales! Zobacz do skrzynki! Milego czytania! haha I co? fajnie ci teraz? mati (kazdy moze jak Weber, w nim nic specjalnego! khi khi (by Weber) Odpowiedz Link Zgłoś
ja-kinia Re: Kochani - odchodze! 29.09.04, 11:30 szefie!!! naprawdę musisz??? jak pamiętam zawsze Twoje odpowiedzi były celne, choć czasem dotkliwe! Nie odchodź! Pasujesz do tego czatu Odpowiedz Link Zgłoś
livia1 Re: Kochani - odchodze! 30.09.04, 19:54 Czy Wyscie poszalaleli?? Niech idzie i ziemia mu na drogę. Poza tym sam sobie wątek podbija, wchodząc pod innym nickiem i psząc sam do siebie. Oj weber jakie to niskie. Byle tylko na siebie zwrócić uwagę. Żeby aż tak sie ponizać? A feeee Odpowiedz Link Zgłoś