wiaterek Re: moja tragedia 11.10.04, 22:06 ... Uczmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą... mayday...wyrazy współczucia Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: moja tragedia 11.10.04, 22:10 [*] Świeca Płomień gaśnie, Powoli zanika światełko. Coraz mniej blasku. Coraz mniej ciepła. Już wkrótce Zostanie tylko mgiełka. Obłoczek dymu. Zachowaj jego zapach, bo to woń odchodzącej duszy Odpowiedz Link Zgłoś
jagusia102 Re: moja tragedia 11.10.04, 22:31 ja jeszcze nie wierzę nie chcę uwierzyć niech ktos powie, że to tylko sen Odpowiedz Link Zgłoś
daisy33 Re: moja tragedia 11.10.04, 22:33 ..nie ma słow by wyraziły smutek ,żal,rozpacz.. ..całym sercem jestem z Toba... Odpowiedz Link Zgłoś
maresol Re: moja tragedia 11.10.04, 22:37 nie mogę w to uwierzyć, mayko jestem z Toba, to prawda "ludzi trzeba kochać , tak szybko odchodzą" Odpowiedz Link Zgłoś
myszy_i_ludzie Re: moja tragedia 11.10.04, 22:40 may... bardzo bardzo przykro... jestesmy z Wami, z Toba i Tusią, daj znac, jesli bedzie mozna Wam pomoc albo zwyczajnie pogadac sciskamy i modlimy się magda, marta, kuba [*] Odpowiedz Link Zgłoś
niewesola Re: moja tragedia 11.10.04, 22:43 wspolczuje i lacze sie w bolu! Sama niedawno przezylam taka tragedie. Jesli moge w czyms pomoc sluze ! Odpowiedz Link Zgłoś
alicjans Re: moja tragedia 11.10.04, 22:46 mayday_gd napisała: > Z przykrascia zawiadamiam ze dnia 11.10 .2004 o godzinie 14 zmarl nagle moj > maz Tomek (glasse) -Wieczny odpoczynek racz mu dac Panie-niech spoczywa w > spokoju , pograzona w smutku mayday mayday,skarbie, to tak ,jakby nagle zabrakło powietrza,nie zdążyłam go uściskać ,więć przyjmij je odemnie ,i córeczkę tez uściskaj,płacze razem z Wami'zawsze umiał pocieszyć w smutku'pozdrowić nieznajomych będzie mi brakować jego pogody ducha. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.anna Re: moja tragedia 11.10.04, 22:55 Odchodzenie...przemijanie...jedynie dobre wspomnienie pozostanie? Taki żal, taki bunt..tyle miał przed sobą... Odchodził z czatu a odszedł na wieki? Wyrazy najszczerszego wspólczucia Odpowiedz Link Zgłoś
mafik Re: moja tragedia 11.10.04, 23:12 Smutek i żal, kiedy odchodzi człowiek. Nieważne jaki był stopień naszej znajomości i czy był w ogóle. Ważne, że spośród milionów lampek zapalonych na ziemi, raz po raz rozpalających się nowym blaskiem, nagle jedna z nich gaśnie. I często nikt nie widzi że tylko blada łuna dogorywa nad knotem tego co jeszcze przed chwilą się paliło. Pochylamy głowy, sypiemy ziemię, usypujemy grobowce i pomniki. Wołamy, że w sercach naszych, pomnik pozostał dla niego trwalszy niż ze spiżu. Jednak naprawdę tylko na moment potrafimy się zatrzymać. Uronić łzę i zastanowić się, co by było gdyby. Gdyby przyszło nam się spotkać raz jeszcze, lub kiedykolwiek. Co wówczas powiedzielibyśmy, a o czym nie chcielibyśmy mówić? Tajemnica przemijania, odchodzenia, pożegnania. Kiedyś w mądrej książce przeczytałem, iż nigdy nie powinno się używać słowa "żegnaj". Oznacza ono bowiem rozstanie na zawsze. Jednak tak naprawdę, nie ma odejścia na wieczą chwilę. Pomimo, że u wielu refleksja - jak napisałem wyżej - trwa tylko chwile. Są ludzie, w których sercach pamięć będzie trwała wiecznie. Niech więc śmierć Naszego Czatowego Przyjaciela będzie dla nas chwilą zadumy, by nie marnować życia na nic nie wnoszące spory i waśnie. Niech ta chwila pozwoli nam wszystkim zrozumieć sens życia i sens miłości. Tak, właśnie miłości. Najcudowniejszej z emocji. Czytając słowa mayday, wiem, jak bardzo w tym momencie cierpi. Wierzę jednak w to, że przy pomocy nas wszystkich będzie potrafiła dojść do siebie i pokonać dręczący ja ból po utracie najbliższej osoby. Mayday i ja jestem z Tobą. Wierzę w to, że Tomek - już hen wysoko z góry - będzie otaczał Cię anielską opieką. Wierzę, gdyż dobrzy ludzie opuszczając naszą ziemską egzystencję zasilić muszą anielskie szeregi. A przede wszystkim wierzę w Ciebie. Kobietę roztropną i mądrą, która będzie potrafiła żyć dalej. Godnie i pięknie. Mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
kemocik Re: moja tragedia 11.10.04, 23:04 mayday_gd napisała: > Z przykrascia zawiadamiam ze dnia 11.10 .2004 o godzinie 14 zmarl nagle moj > maz Tomek (glasse) -Wieczny odpoczynek racz mu dac Panie-niech spoczywa w > spokoju , pograzona w smutku mayday jezzzzzzzzzuu!:((((((((((( boze ..jestem z Toba w tym zalu i smutku.przyjmij me kondolecje......zawsze mozesz na mnie liczyc w trudnych chwilach...:( TĘSKNOTA Gdy wyjechałeś zgasły światła wokół mnie. Świat pogrążył się w szarości dnia i ciemności nocy To tak jakby słońce zgasło w dzień a nocą gwiazdka. Natchnienie miłości z cicha usiadło w kąciku, jakby szukając pocieszenia w płynących łzach i pędzących za oknem chmurach. Co z obłoczków pojedynczych łączą się w jeden? Obłok tęsknoty. Odpowiedz Link Zgłoś
vanili Re: moja tragedia 11.10.04, 23:10 A po nocy nastaje dzień, A po burzy wychodzi słońce... A cisza trwa... Pozdrawiam Emi Odpowiedz Link Zgłoś
wysokanka Re: moja tragedia 11.10.04, 23:23 Siedze i łzy same mi ciekną po policzkach.. May kochana jestem z Wami =( (wszystkie słowa w takich sytuacjach brzmią banalnie.. :( ) Odpowiedz Link Zgłoś
wonder.boy Re: moja tragedia 11.10.04, 23:44 Pamięć jest droższa od słów. Zapamiętam Glasse jako bardzo dobrego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
gumek83 Re: moja tragedia 12.10.04, 10:20 i ja podpisuje sie pod tymi slowami :( "Bo we wszystkim jest Twoje nieśmiertelne tchnienie" Odpowiedz Link Zgłoś
rena_gd Re: moja tragedia 11.10.04, 23:51 nie chcę uwierzyć... ale muszę pożegnać Tomka, a uściskać Mayday z wielkim żalem i smutkiem:(((( Odpowiedz Link Zgłoś
vera_bb Re: moja tragedia 11.10.04, 23:57 May, nie potrafię wyrazić, jak bardzo jest mi przykro, w tej sytuacji wszystkie słowa są zbyt płaskie. On nadal jest z Tobą, mimo, że tak daleko. Jestem o tym przekonana, choć tak bardzo mało Go znałam. Modlę się za spokój Jego duszy i za ukojenie Twojego bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
iranda.i.arie Re: moja tragedia 12.10.04, 00:16 Żadne słowa nie są w stanie wyrazić takiego bólu i cierpienia... Brak takich słów... Mayday... Odpowiedz Link Zgłoś
bb13 Re: moja tragedia 12.10.04, 01:02 z żalem żegnamy naszego wirtualnego przyjaciela i modlimy się o spokój jego duszy wyrazy serdecznego współczucia dla małżonki i całej rodziny bb13 Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczek8 Re: moja tragedia 12.10.04, 06:02 Mayu ..wyrazy współczucia poprostu to niemozliwe :((( W razie czego jestem........ zawsze! Odpowiedz Link Zgłoś
bubu_bubu Re: moja tragedia 12.10.04, 06:10 moje najglebsze wyrazy wspolczucia, dbaj o Corke, Ona teraz bedzie tego wyjatkowo potrzebowac. Schylam twarz. Odpowiedz Link Zgłoś