Dodaj do ulubionych

(bez)Nadzieja

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.03, 20:29
Nie zostało mi już nic... Ale to nie wazne, obudzę się, w końcu to takie
banalne...
Próbuje sobie wytłumaczyc, że cię nie kocham, ale to tylko dlatego, że
wmawiam sobie, że miłość nie istnieje. Nawet nie moge cię znienawidziec. Nic
złego mi nie zrobiłeś. Nic prócz tego, ze nie odwzajemniasz mojego uczucia...
Nie czekam juz na moment, az się zjawisz i powiesz, ze chcesz... Nie czekam,
bo wiem, że to się nigdy nie wydarzy. Czekam za to na moment, az przyjade do
ciebie, ty będziesz czekał... Pójdziemy na spacer, rozbawisz mnie czymś jak
zwykle... Jak kiedys,l starzy dobrzy przyjaciele. Kiedyś na pewno sie uda.
Kiedyś... Ale niestety, nie teraz... Wybacz.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka