szaachrajka Re: Szukam żony 21.07.04, 13:22 vercors39 napisał: > cudzej ...o szajse....to ja nie mam szans sie załapać:((((( Odpowiedz Link Zgłoś
ramon1 Re: Szukam żony 21.07.04, 14:49 szaachrajka napisała: > vercors39 napisał: > > > cudzej > > ...o szajse....to ja nie mam szans sie załapać:((((( weż szybki ślub, szansa Twoja wzrośnie , hihi z szacunkiem , Ramon Odpowiedz Link Zgłoś
rena_gd Re: Szukam żony 21.07.04, 14:51 to najpierw trza znaleźć kandydata na męża, żeby mógł mnie znależć amator cudzych żon... czasochłonne trochę:) Odpowiedz Link Zgłoś
seahowk Re: Szukam żony 21.07.04, 15:29 Sza kanalio:) ty być odrazu w rogi swojego nowego pusciła ???????? Odpowiedz Link Zgłoś
ramon1 Re: Szukam żony 21.07.04, 16:00 rena_gd napisała: > to najpierw trza znaleźć kandydata na męża, żeby mógł mnie znależć amator > cudzych żon... czasochłonne trochę:) kofana, kandydatów jest mnustfo, trza tylko chcieć. z szacunkiem, Ramon Odpowiedz Link Zgłoś
hello2004 Zaginela? 25.07.04, 01:51 Zglos brak/zaginiecie zony na policji!!!!! Umiesc tez fotosy na slupach i w bramach!!! Moze sie w koncu znajdzie..... Powodzenia. Oczywiscie mam nadzieje, ze zona chce zostac odnaleziona - moze po prostu zwinela manatki i i jako taka zona jest tyle ze... innego Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskooka.diablica Re: Szukam żony 21.07.04, 15:33 vercors39 napisał: > cudzej Mojej nie znajdziesz, gwarantuje :-PPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
sarna_z_lasu Re: Szukam żony 21.07.04, 22:44 Gdy Jasiek nastapił gumofilcowo okutanym nożyskiem na Krychę, uniósł nieco stopisko podciagając nogawkę spodni . Krycha zdążyła , patrząc w górę na sterane latami chłopisko, zatkać skrzydełka nosa by nie czuć śmierdziela tak nastepujacego gwałtownie i nagle na jej cielesność. A !Krycha a ty tu skąd ? na tem klepichu polegujesz he? -zapytał Jaśko spod dymiących warg . Krycha uniosła paluszek prawej reki i podciagając się na łokciu i obracając w strone wrót stodoły wymamrotała niestarannie: Jasko! a zobacz co sie utkało nad okienkiem sąsieku. A tam pajęczyna lepkością spojona z pająkowego odwłoka wzorzyła się na podobieństwo kraty jakiejś. A krople wilgotności zawieszały się na nitkach i nie spływały na dół. Jasko jam tu zalegnięta była bo oczekiwałam kropel tych spadnięcia. Nasz organista to nam przypowieścią o cudzie tej wilgoci tak wieczorami bajał , żem spragnęła jej teraz popróbowac. Ech Krycha ty nie poleguj bez powodu ty idź ku polu albo na chałupe a nie bzdryngol farmazonów organistowych -żachnął sie Jasiek odrzucając belke słomy by dojśc do drabiny . Mgiełkowo-powolnie kropla odrywała się od jedwabistej osnowy i leciała w dól ku otwartym ustom Krychy. Jasko wstawił buciora na szczebel drabiny a wigotnośc dotknęła swojej drogi końca. Wiatr zdmuchnął wrota ku zamknięciu Słońce rozesłało sie po klepisku nadając sobie kształ okienka Jaśko splunąwszy ku buciorom dojrzał Kryche nadętą ogromniaście Dziewczę ,że z nazwy dotąt nie z urody przecież przyoblekło sie w róże i złocienie włosami spływjąc ku kolanom swoim Piękna ty ! a jakaś Ty ?- szeptał Jaśko. A skąd ty? Jam obca , jam inna ! Jam nie twoja!dawno temu poślubiona ! Jasko całować chciał te nieznane mu dary owocowe - trzęsącymi rękami chciał kibić jej ścisnąć Krycha była wolna - bo obcą nazwana Odeszła On został Jam wolna!!!!!!!!!!!!!!!!!!szeptała Odpowiedz Link Zgłoś
sarna_z_lasu Re: Szukam żony 22.07.04, 17:02 ...Dziewczę ,że z nazwy dotąt nie z urody przecież.../ Krychą zwane/ od dziś nosi imię Renaty B.... z pozdrowieniami dla KRisa ))) Odpowiedz Link Zgłoś
sarna_z_lasu Re: Szukam żony 23.07.04, 15:17 zgubić łatwo gdy znajduje sie niechcący stracić niewiele gdy było niewarto. Odpowiedz Link Zgłoś
milusiaa Re: Szukam żony 23.07.04, 15:50 Jan Brzechwa ŻURAW I CZAPLA (z cyklu powroty sentymentalne...hyhyhy) Przykro było żurawiowi, Że samotnie ryby łowi. Patrzy - czapla na wysepce Wdziecznie z błota wodę chłepce. Rzecze do niej zachwycony: "Piękna czaplo, szukam żony, Będę kochał ciebie, wierz mi, Więc czym prędzej się pobierzmy." Czapla piórka swe poprawia: "Nie chcę męża mieć żurawia!" Poszedł żuraw obrażony. "Trudno. Będę żył bez żony." A już czapla myśli sobie: "Czy właściwie dobrze robię? Skoro żuraw tak namawia, Chyba wyjdę za żurawia!" Pomyslała, poczłapała, Do żurawia zapukała. Żuraw łykał żurawinę, Więc miał bardzo kwaśną minę. "Przyszłam spełnić twe życzenie." "Teraz ja się nie ożenię, Niepotrzebnie pani papla, Żegnam panią, pani czapla!" Poszła czapla obrażona. Żuraw myśli: "Co za żona! Chyba pójdę i przeproszę..." Włożył czapke, wdział kalosze, I do czapli znowu puka. "Czego pan tu u mnie szuka?" "Chcę się żenić." "Pan na męża? Po co pan się nadweręża? Szkoda było pańskiej drogi, Drogi panie laskonogi!" Poszedł żuraw obrażony, "Trudno. Będę żył bez żony." A już czapla myśli: "Szkoda, Wszak nie jestem taka młoda, Żuraw prośby wciąż ponawia, Chyba wyjdę za żurawia!" W piękne piórka się przybrała, Do żurawia poczłapała. Tak już chodzą lata długie, Jedno chce - to nie chce drugie, Chodzą wciąż tą samą drogą, Ale pobrać się nie mogą. Odpowiedz Link Zgłoś
myszy_i_ludzie Re: Szukam żony 26.07.04, 16:57 vercors39 napisał: > cudzej a jak bardzo ta zona powinna byc cudza? formalnie cudza czy praktycznie cudza? i w jakim stopniu owa cudzosc ma sie manifestowac? nie, zebym byla zainteresowana, mezem czy nie-mezem, ale niezwykle mnie frapuje, dlaczego ta zona ma byc "cudza", i co z tego wynika... Odpowiedz Link Zgłoś
hippy_pottamus Re: Szukam żony 26.07.04, 17:34 no wlasnie, roziu, w sedno i dziesiatke, hihi; JAK BARDZO CUDZA? i pod jakim wzgledem? ewentualnie czy cudza czasowo czy przechodnio? ;-)))) a tak w ogole to kiedy wpadniesz? hipek Odpowiedz Link Zgłoś
myszy_i_ludzie Re: Szukam żony 27.07.04, 09:53 ;-))) no to moze jakas kawa, margitku...? albo... tort czekoladowy w cavie, co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
hippy_pottamus Re: Szukam żony 27.07.04, 16:36 tortem ty mnie nie drażnij! ;-) a kawa w cavie chętnie :-0 to co? zSMSsimy sie? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
runek Re: Szukam żony 27.07.04, 09:59 hippy_pottamus napisała: > a tak w ogole to kiedy wpadniesz? > hipek co za pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
hippy_pottamus Re: Szukam żony 27.07.04, 16:34 runku - wpadanie teraz trędikul jezd ;-) m. Odpowiedz Link Zgłoś