Dodaj do ulubionych

Szukam żony

21.07.04, 13:19
cudzej
Obserwuj wątek
    • szaachrajka Re: Szukam żony 21.07.04, 13:22
      vercors39 napisał:

      > cudzej

      ...o szajse....to ja nie mam szans sie załapać:(((((
      • ramon1 Re: Szukam żony 21.07.04, 14:49
        szaachrajka napisała:

        > vercors39 napisał:
        >
        > > cudzej
        >
        > ...o szajse....to ja nie mam szans sie załapać:(((((




        weż szybki ślub, szansa Twoja wzrośnie , hihi



        z szacunkiem , Ramon
        • rena_gd Re: Szukam żony 21.07.04, 14:51
          to najpierw trza znaleźć kandydata na męża, żeby mógł mnie znależć amator
          cudzych żon... czasochłonne trochę:)
          • seahowk Re: Szukam żony 21.07.04, 15:29
            Sza kanalio:) ty być odrazu w rogi swojego nowego pusciła ????????
          • ramon1 Re: Szukam żony 21.07.04, 16:00
            rena_gd napisała:

            > to najpierw trza znaleźć kandydata na męża, żeby mógł mnie znależć amator
            > cudzych żon... czasochłonne trochę:)



            kofana, kandydatów jest mnustfo, trza tylko chcieć.




            z szacunkiem, Ramon
      • kroliczek8 Re: Szukam żony 21.07.04, 23:13
        Toc On nie wie co stracil :))
      • hello2004 Zaginela? 25.07.04, 01:51
        Zglos brak/zaginiecie zony na policji!!!!!
        Umiesc tez fotosy na slupach i w bramach!!!
        Moze sie w koncu znajdzie..... Powodzenia.
        Oczywiscie mam nadzieje, ze zona chce zostac odnaleziona - moze po prostu
        zwinela manatki i i jako taka zona jest tyle ze... innego
    • niebieskooka.diablica Re: Szukam żony 21.07.04, 15:33
      vercors39 napisał:

      > cudzej


      Mojej nie znajdziesz, gwarantuje :-PPPPPPPP
    • sarna_z_lasu Re: Szukam żony 21.07.04, 22:44
      Gdy Jasiek nastapił gumofilcowo okutanym nożyskiem na Krychę,
      uniósł nieco stopisko podciagając nogawkę spodni .

      Krycha zdążyła , patrząc w górę na sterane latami chłopisko,
      zatkać skrzydełka nosa
      by nie czuć śmierdziela
      tak nastepujacego gwałtownie i nagle
      na jej cielesność.


      A !Krycha a ty tu skąd ?
      na tem klepichu polegujesz he?
      -zapytał Jaśko spod dymiących warg .

      Krycha uniosła paluszek prawej reki
      i podciagając się na łokciu
      i obracając w strone wrót stodoły
      wymamrotała niestarannie:

      Jasko! a zobacz co sie utkało nad okienkiem sąsieku.

      A tam pajęczyna lepkością spojona z pająkowego odwłoka
      wzorzyła się na podobieństwo kraty jakiejś.

      A krople wilgotności zawieszały się na nitkach i nie spływały na dół.

      Jasko jam tu zalegnięta była
      bo oczekiwałam kropel tych spadnięcia.

      Nasz organista to nam przypowieścią o cudzie
      tej wilgoci tak wieczorami bajał ,
      żem spragnęła jej teraz popróbowac.

      Ech Krycha ty nie poleguj bez powodu
      ty idź ku polu albo na chałupe
      a nie bzdryngol farmazonów organistowych

      -żachnął sie Jasiek odrzucając
      belke słomy by dojśc do drabiny .


      Mgiełkowo-powolnie kropla odrywała się
      od jedwabistej osnowy i
      leciała w dól ku otwartym ustom Krychy.

      Jasko wstawił buciora na szczebel drabiny
      a wigotnośc dotknęła swojej drogi końca.

      Wiatr zdmuchnął wrota ku zamknięciu
      Słońce rozesłało sie po klepisku
      nadając sobie kształ okienka

      Jaśko splunąwszy ku buciorom
      dojrzał Kryche nadętą ogromniaście

      Dziewczę ,że z nazwy dotąt nie z urody przecież
      przyoblekło sie w róże i złocienie
      włosami spływjąc ku kolanom swoim


      Piękna ty ! a jakaś Ty ?- szeptał Jaśko.
      A skąd ty?

      Jam obca , jam inna !

      Jam nie twoja!dawno temu poślubiona !

      Jasko całować chciał te nieznane mu dary owocowe
      - trzęsącymi rękami chciał kibić jej ścisnąć


      Krycha była wolna - bo obcą nazwana
      Odeszła
      On został


      Jam wolna!!!!!!!!!!!!!!!!!!szeptała









      • sarna_z_lasu Re: Szukam żony 22.07.04, 17:02
        ...Dziewczę ,że z nazwy dotąt nie z urody przecież.../ Krychą zwane/
        od dziś nosi imię Renaty B....


        z pozdrowieniami dla KRisa )))
    • kroliczek8 Re: Szukam żony 21.07.04, 23:12
      a dzies jom zgubil ?
      :))))
      • sarna_z_lasu Re: Szukam żony 23.07.04, 15:17
        zgubić łatwo gdy znajduje sie niechcący
        stracić niewiele gdy było niewarto.
        • milusiaa Re: Szukam żony 23.07.04, 15:50
          Jan Brzechwa


          ŻURAW I CZAPLA

          (z cyklu powroty sentymentalne...hyhyhy)

          Przykro było żurawiowi,
          Że samotnie ryby łowi.

          Patrzy - czapla na wysepce
          Wdziecznie z błota wodę chłepce.

          Rzecze do niej zachwycony:
          "Piękna czaplo, szukam żony,

          Będę kochał ciebie, wierz mi,
          Więc czym prędzej się pobierzmy."

          Czapla piórka swe poprawia:
          "Nie chcę męża mieć żurawia!"

          Poszedł żuraw obrażony.
          "Trudno. Będę żył bez żony."

          A już czapla myśli sobie:
          "Czy właściwie dobrze robię?

          Skoro żuraw tak namawia,
          Chyba wyjdę za żurawia!"

          Pomyslała, poczłapała,
          Do żurawia zapukała.

          Żuraw łykał żurawinę,
          Więc miał bardzo kwaśną minę.

          "Przyszłam spełnić twe życzenie."
          "Teraz ja się nie ożenię,

          Niepotrzebnie pani papla,
          Żegnam panią, pani czapla!"

          Poszła czapla obrażona.
          Żuraw myśli: "Co za żona!

          Chyba pójdę i przeproszę..."
          Włożył czapke, wdział kalosze,

          I do czapli znowu puka.
          "Czego pan tu u mnie szuka?"

          "Chcę się żenić." "Pan na męża?
          Po co pan się nadweręża?

          Szkoda było pańskiej drogi,
          Drogi panie laskonogi!"

          Poszedł żuraw obrażony,
          "Trudno. Będę żył bez żony."

          A już czapla myśli: "Szkoda,
          Wszak nie jestem taka młoda,

          Żuraw prośby wciąż ponawia,
          Chyba wyjdę za żurawia!"

          W piękne piórka się przybrała,
          Do żurawia poczłapała.

          Tak już chodzą lata długie,
          Jedno chce - to nie chce drugie,

          Chodzą wciąż tą samą drogą,
          Ale pobrać się nie mogą.


    • myszy_i_ludzie Re: Szukam żony 26.07.04, 16:57
      vercors39 napisał:

      > cudzej

      a jak bardzo ta zona powinna byc cudza? formalnie cudza czy praktycznie cudza?
      i w jakim stopniu owa cudzosc ma sie manifestowac? nie, zebym byla
      zainteresowana, mezem czy nie-mezem, ale niezwykle mnie frapuje, dlaczego ta
      zona ma byc "cudza", i co z tego wynika...
      • hippy_pottamus Re: Szukam żony 26.07.04, 17:34
        no wlasnie, roziu, w sedno i dziesiatke, hihi; JAK BARDZO CUDZA? i pod jakim
        wzgledem? ewentualnie czy cudza czasowo czy przechodnio? ;-))))
        a tak w ogole to kiedy wpadniesz?
        hipek
        • myszy_i_ludzie Re: Szukam żony 27.07.04, 09:53
          ;-))) no to moze jakas kawa, margitku...? albo... tort czekoladowy w cavie, co
          Ty na to?
          • hippy_pottamus Re: Szukam żony 27.07.04, 16:36
            tortem ty mnie nie drażnij! ;-) a kawa w cavie chętnie :-0 to co? zSMSsimy
            sie? ;-)
        • runek Re: Szukam żony 27.07.04, 09:59
          hippy_pottamus napisała:

          > a tak w ogole to kiedy wpadniesz?
          > hipek

          co za pytanie
          • hippy_pottamus Re: Szukam żony 27.07.04, 16:34
            runku - wpadanie teraz trędikul jezd ;-)
            m.
            • runeknew Re: Szukam żony 30.09.24, 15:49
              wpadła?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka