Dodaj do ulubionych

Refleksja taka mała

09.12.03, 16:54
Milion razy już z pewnością ten temat był poruszany... ale chyba potrzebuję
znów i po swojemu... Jak to jest - zastanawiam się wciąż i wciąż - że poprzez
słowo wędrują emocje? Jak to się dzieje, że parę słów zamienionych tu, na
czacie może tak zbliżyć, że może nakreślić czyjąś postać tak realnie i
namacalnie niemal? Wiem, wiem... zaraz odezwą się głosy sceptyków (i
dobrze :)), niech się odzywają....) że trzeba brać poprawkę na tę fikcję, na
ten "wirtual" cały i niegoraniczone wręcz możliwości kreacji, ba! kłamstwa
wręcz... Ale nawet po wzięciu tej poprawki to dzieje sie wciąż i wciąż...

Co jest przyczyną tego że konwersacja rwie jak wartki strumyk... juz po paru
słowach, paru zdaniach... albo po paru słowach/zdaniach szansy zamiera?
Rozmowa w normalnych warunkach to nic innego jak opowiadanie SIEBIE i robi
się to nie tylko słowami, ale barwą głosu, gestami... czasem może nawet
bardziej gestem i głosem... Tym większe moje zadziwienie, że tu samym słowem
nie-brzmiącym niektórzy bardzo trafnie opowiadają siebie...
Obserwuj wątek
    • luckyman1 Re: Refleksja taka mała 09.12.03, 18:29
      A jak sobie wypiją,....to dopiero jest gadka:-)
      Pozdrowienia
    • grau Re: tez 10.12.03, 06:02
      tez nie wiem
      sz.:))
    • kamelnet Re: Refleksja taka mała 10.12.03, 09:00
      Ten ktoś kto wymyślił internet, powinien dostać Nobla. Zrobił dla ludzkości
      więcej niż Edison i inni wybitni... Zbliżył ludzi do siebie pozwolił im na to
      na co czekają czasami latami.... Mówić, mówić, mówić... czasami mądre słowa,
      czasami głupie, ale najważniejsze, że anonimowo. Myślę, że wiele jest osób,
      które nigdy nie odważyłoby się powiedzieć tyle o sobie patrząc rozmówcy w
      oczy.Atmosfera netu to nie fikcja to życie. Drobne sprzeczki, małe radości a
      czasami zauroczenia wypełniają tę maleńką pustkę w życiu, którą napewno każdy
      gdzieś tam ma (nie wierzę, że nie...). Kiedyś pisałam o marzeniach, nie wiem
      czy największym naszym marzeniem nie jest mówić o sobie, ale mówić tak aby
      wzbudzać podziw i pobudzać czyjeś marzenia, pragnienia... Nie widzę w tym nic
      złego, bo jeśli pomaga nam to w prozie życia, więc niech trwa.... Pozdrawiam. M.
    • niebieskooka.diablica Re: Refleksja taka mała 10.12.03, 09:06
      A-a-a-a-a-a!
      A! Własnie!
      a.p.r.o.p.o. słów! Nie wspomnę kto mi kumbajn, taki czerwony obiecywał ;-P
      I te przejażdzki przez wieś! I te podrywające nas chopaki!
      Eh, słowa słowa słowa
      • rena_gd Re: Refleksja taka mała 10.12.03, 09:19
        niebieskooka.diablica napisała:

        > A-a-a-a-a-a!
        > A! Własnie!
        > a.p.r.o.p.o. słów! Nie wspomnę kto mi kumbajn, taki czerwony obiecywał ;-P
        > I te przejażdzki przez wieś! I te podrywające nas chopaki!
        > Eh, słowa słowa słowa


        do Gwiazdki jeszcze 14 dni;)) cierpliwosci;))
      • kamelnet Re: Refleksja taka mała 10.12.03, 09:27
        A nie znasz przypadkiem powiedzenia "" obiecanki cacanki....""
        W necie mów, mów, mów, a jeśli umiesz liczyć, licz na Siebie.............
        • panna_mieta_pachnaca PROTESTUJĘ! 10.12.03, 09:33
          Jak ja co obiecuję, to dotrzymuję słowa! Nawet jak nie mam pewności, czy ten
          komu mam dotrzymać naprawdę istnieje.... ;))
          • niebieskooka.diablica Re: PROTESTUJĘ! 10.12.03, 09:47
            Ja istnieje, wiadomo!
            I w dodatku człowiek jestem!
            I to kobieta!
            :-PP
            • panna_mieta_pachnaca Re: PROTESTUJĘ! 10.12.03, 09:56
              dobra Zmiju... to dzie mam tego kumbaja słać ;))?
              • oldpiernik Re: komu bajn 10.12.03, 13:33

                a komu bajer, wysyłaj:)

                ale ja nie obiecuję nic ponad rozmowę
                zresztą ostatnio i tego nie mogę obiecać :(

                pozdrawiam wszystkich czatowych gadułów i milczków
                nadajniki i odbiorniki czatowe

                Zauroczony tą formą kontaktu
                • sarna_z_lasu do oldapuiernika 10.12.03, 16:32
                  popieram cię i własnie co z tego chyba tu jakies wydumane problemy sie
                  robo .czat to nie rozmowa przeciez i niczego nie mozna oczekiwać albo czego
                  własnie mozna ???? sarenka
    • bigott Re: Refleksja taka mała 11.12.03, 08:49
      > Tym większe moje zadziwienie, że tu samym słowem
      > nie-brzmiącym niektórzy bardzo trafnie opowiadają siebie...

      albo raczej kreuja siebie, tworza miraze...

      b.
      • panna_mieta_pachnaca Re: Refleksja taka mała 11.12.03, 10:43
        i mnie sceptycyzm nieobcy... ale czasem lubie uwierzyć ;)
        • bigott Re: Refleksja taka mała 11.12.03, 11:54
          > ale czasem lubie uwierzyć ;)

          a nie boisz sie czasem uwierzyc?

          b.
          • panna_mieta_pachnaca Re: Refleksja taka mała 11.12.03, 13:23
            a czy da się na dłuższą metę bać wierzyć i chcieć istnieć?
            • maggy Re: Refleksja taka mała 11.12.03, 14:17
              alez oczywiscie pmp :)) istnienie bez wiary powinno byc dopuszczalne podobnie jak wiara bez istnienia ;-)))

              P.S.
              bigo - ja tam sie zawsze boje :) dlatego mam strrasznie male ognisko ;)
              • panna_mieta_pachnaca Re: Refleksja taka mała 11.12.03, 15:35
                dopuszczalne powinno być jak najbardziej, ale moim zdaniem nie jest
                możliwe ;))...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka