Dodaj do ulubionych

BEZSENNOŚĆ IV...

IP: *.kask.net.pl 12.07.01, 22:13
...aż brak mi słów...
M.

:))
Obserwuj wątek
    • Gość: tadek Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 22:17
      i tu symbolicznie zaznaczę swoją obecność. Próg obniża się coraz bardziej, niedługo kolejne "bezsenności" będą
      startować po przekroczeniu bariery 90, 70, 50, 30, 10.... maili... :-)
    • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ IV... 12.07.01, 22:19
      Gość portalu: marsha napisał(a):

      > ...aż brak mi słów...
      > M.
      >
      > :))

      Zasluzylas na prezent !


      Trois allumettes une a une allumées dans la nuit
      La premiere pour voir ton visage tout entier
      La seconde pour voir tes yeux
      La derničre pour voir ta bouche
      Et l'obscurité toute entiere pour me rappeler tout cela
      En te serrant dans mes bras

      -------------------------------------------------------------
      Trzy zapalki kolejno zapalone w nocy
      Pierwsza zeby zobaczyc cala twoja twarz
      Druga zeby zobaczyc twe oczy
      Ostatnia by zobaczyc twe usta
      I calkowity mrok by sie wszystkiego nauczyc na pamiec
      Kiedy obejmuje cie ramionami

      (tlumaczyl Jozef Waczkow)

      • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.kask.net.pl 12.07.01, 22:38
        pszczolowski napisał(a):
        Zasluzylas na prezent !

        > Trois allumettes une a une allumées dans la nuit
        > La premiere pour voir ton visage tout entier
        > La seconde pour voir tes yeux
        > La derničre pour voir ta bouche
        > Et l'obscurité toute entiere pour me rappeler tout cela
        > En te serrant dans mes bras
        >
        > -------------------------------------------------------------
        > Trzy zapalki kolejno zapalone w nocy
        > Pierwsza zeby zobaczyc cala twoja twarz
        > Druga zeby zobaczyc twe oczy
        > Ostatnia by zobaczyc twe usta
        > I calkowity mrok by sie wszystkiego nauczyc na pamiec
        > Kiedy obejmuje cie ramionami
        >
        > (tlumaczyl Jozef Waczkow)
        >

        DZIĘKUJĘ...

        :)

    • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.01, 22:21
      Marsha :-)))... witaj na "czwórce" :-)))
      Wędzony - odnaleziony będzie nam robił ranking bywalców.... ja hoduję palmy...
      Ty się bierz za warzenie piwka ;-)))
      • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.kask.net.pl 12.07.01, 22:31
        Gość portalu: Tirsa napisał(a):

        > Marsha :-)))... witaj na "czwórce" :-)))
        > Wędzony - odnaleziony będzie nam robił ranking bywalców.... ja hoduję palmy...
        > Ty się bierz za warzenie piwka ;-)))

        :))

        382 !!!
        oto liczba dotychczasowych bezsennych postów!!!
        Tadek-spoko,poniżej 111 nie rozpocznę kolejnej części naszej "nocnej sagi"



        • Gość: FraMauro Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 22:42
          Witam w ten piekny, wroclawski wieczor wszystkich bezsennych !
          Moj domowy PC juz odswiezony, pogodzony z modemem (wielkie dzieki kirkolu !)i
          dzieki temu moge sie "zaktualizowac", zagladajac na ulubione strony.
          A jutro piatek 13-go ! Jestescie przesądni?
          • Gość: karbol Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 22:46
            Gość portalu: FraMauro napisał(a):

            > Witam w ten piekny, wroclawski wieczor wszystkich bezsennych !
            > Moj domowy PC juz odswiezony, pogodzony z modemem (wielkie dzieki kirkolu !)i
            > dzieki temu moge sie "zaktualizowac", zagladajac na ulubione strony.
            > A jutro piatek 13-go ! Jestescie przesądni?
            >
            Nie jesteśmy przesądni. Na wszelki wypadek sypiamy w kasku i u sąsiadów. Licho
            nie śpi. Poza tym wszyscy zdrowi.
            Haj

            • Gość: kaktus Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.kom-net.pl 12.07.01, 23:37
              A próbowaliście spać pod gołym niebem? Bezsenność na ciepłej morskiej plaży
              wygląda zupełnie inaczej niz we Wrocławiu...
              • Gość: karbol Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 23:54
                Gość portalu: kaktus napisał(a):

                > A próbowaliście spać pod gołym niebem? Bezsenność na ciepłej morskiej plaży
                > wygląda zupełnie inaczej niz we Wrocławiu...

                Próbowaliśmy. Na piasku i na plaży. Jedna nerka pobiegła się przeszzepić do domku
                (k) campingowego, druga nie dobiegła, przeszczepiła się do Willisa Dodge'a.
                (dalej nie dobiegła).
                Korzonki poleciały do ogrodnika i kazały się zaszczepić czereśnią (owocuje w
                lipcu, jest cieplej, niż na piasku w letnią noc).
                Parę organów pobiegło do najbliższego szpitala, zdecydowanych dać się
                przeszczepić każdemu, kto nie leży w nocy na plaży.
                Obudziłem się rano z pustą głową (mózgownica też gdzieś zwiała) i mandatem w ręce.
                (Ręce nie chciało się uciekać).
                A tak zasadniczo, zazdroszczę Ci i pozdrawiam.

                • Gość: kaktus Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.kom-net.pl 13.07.01, 00:59
                  No to gratuluję Karbol! Ja też zaliczyłam korzonki itp., a potem siusianie na
                  zawietrznej ku uciesze kolegów, ale to na Mazurach. Od tego czasu do spania
                  wybieram ciepłe plaże. Najpiękniejszą taką noc spędziłam na plaży w Koryncie
                  (bez podtekstów co do cór).
                  Ech, naszły mnie wspomnienia i to nie tylko romantyczne.
                  Pewnego razu zapomnieliśmy się w górach w Rumunii ( za długo obżeralismy się
                  malinami), byliśmy potwornie zmęczeni, kiedy ciemną nocą znależliśmy wreszcie
                  skrawek poziomej łąki nad potokiem. Rozbiliśmy namioty i odpłynęliśmy w sen. O
                  szarym świcie wyrwały nas ze snu cienie i ryki jakichś potworów. Przerażeni,
                  nie mogliśmy wydostać się z opadających na nas namiotów! Mało tego, jakieś
                  inne czarne brodate stwory zaczęły pokrzykiwać i wdzierać się do namiotów!
                  Potem co prawda zaczęli się uśmiechać , a nawet jakby to trochę rechochotać
                  (jakby było z czego!). W końcu każdemu może się zdarzyć ,że rozbije namiot na
                  ścieżce bydła do wodopoju pod monastyrem.
              • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.01, 00:23
                A noc spędzona w śpiworach na zboczu Kopy w Karpaczu... Gwiazdy świecą w sposób
                absolutnie niewyobrażalny... światła Jeleniej Góry przebijajace się przez mgłę
                w kotlinie sprawiają wrażenie zatopionego miasta... szum drzew... poza tym
                cisza...
                Ech Kochani... jednak co góry to góry.... :-)))
      • Gość: wędzonka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: 156.24.231.* 13.07.01, 00:23
        Gość portalu: Tirsa napisał(a):

        > Marsha :-)))... witaj na "czwórce" :-)))
        > Wędzony - odnaleziony będzie nam robił ranking bywalców.... ja hoduję palmy...
        > Ty się bierz za warzenie piwka ;-)))


        Ale my tu gadu gadu, a wyniki gotowe, oczywiscie w kolejnosci wedlug zaslug!
        Od razu widac kto najbardziej nakreca koniunkture :))

        Compostownik: bezsennosc + bezsennosc II + bezsennosc III = razem

        1. Marsha : 38 + 23 + 20 = 81
        2. Meg : 29 + 15 + 4 = 48
        3. Axamitka : 40 + 4 + 1 = 45
        4. Wedzonka : 13 + 19 + 11 = 43
        5. Tirsa : 3 + 14 + 20 = 37
        6. Efka : 19 + 1 + 6 = 26
        7. Pafik : 21 + 1 + 0 = 22
        8. FraMauro : 7 + 7 + 5 = 19
        9. Karbol : 6 + 3 + 9 = 18
        10. Roberto : 1 + 9 + 6 = 16
        11. Tadek : 4 + 7 + 5 = 16
        12. Piotras : 13 + 2 + 0 = 15
        13. Hrabia : 4 + 5 + 4 = 13
        14. Jarosz : 5 + 0 + 2 = 7
        15. MKK : 2 + 2 + 3 = 7
        16. Mark : 0 + 3 + 3 = 6
        17. Pszczolo : 0 + 0 + 6 = 6
        18. Stary : 0 + 4 + 1 = 5
        19. Rung : 4 + 0 + 0 = 4
        20. Feran : 0 + 2 + 1 = 3
        21. Piegdoń : 3 + 0 + 0 = 3
        22. Bea : 2 + 0 + 0 = 2
        23. Kola : 2 + 0 + 0 = 2
        24. La Scala : 2 + 0 + 0 = 2
        25. Lucas : 0 + 0 + 2 = 2
        26. Marrccin : 2 + 0 + 0 = 2
        27. Miętówka : 2 + 0 + 0 = 2
        28. P@wi : 2 + 0 + 0 = 2
        29. Sowa : 2 + 0 + 0 = 2
        30. Biskupin : 1 + 0 + 0 = 1
        31. Bromden : 0 + 1 + 0 = 1
        32. Hen : 1 + 0 + 0 = 1
        33. Igi : 0 + 1 + 0 = 1
        34. JaJaccek : 0 + 0 + 1 = 1
        35. Junior : 0 + 1 + 0 = 1
        36. Kaktus : 0 + 1 + 0 = 1
        37. Kary77 : 0 + 1 + 0 = 1
        38. Koala : 1 + 0 + 0 = 1
        39. Kriss : 0 + 1 + 0 = 1
        40. Ktotam : 0 + 1 + 0 = 1
        41. M... : 0 + 0 + 1 = 1
        42. Maczuga : 1 + 0 + 0 = 1
        43. Odra : 1 + 0 + 0 = 1
        44. Osiek : 0 + 1 + 0 = 1
        45. P : 1 + 0 + 0 = 1
        46. Piter : 0 + 0 + 1 = 1
        47. prozaik : 0 + 1 + 0 = 1
        48. Squ : 0 + 0 + 1 = 1
        49. Szpiro : 0 + 0 + 1 = 1
        50. Wrocadi : 1 + 0 + 0 = 1

        (jaka okraglutka liczba gosci :)
        wszyscy : 233 + 130 + 114 = 477


        Na Bezsennosc IV przyjdzie jeszcze pora, ale to juz moze po rozdaniu palm :)
        Pozdrawiam! :)
        • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.01, 00:30
          Wędzony.... jesteś absolutnie niesamowity :-))
          Ech... a ja na godnym piątym miejscu??... Do liderek daleko co prawda, ale
          Wędzonego przeskoczę, zwłaszcza, że On dżentelmen :-)))
          Marsha... planuj rozdanie palm :-)))
          • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.01, 01:03
            Gość portalu: Tirsa napisał(a):

            > Wędzony.... jesteś absolutnie niesamowity :-))
            > Ech... a ja na godnym piątym miejscu??... Do liderek daleko co prawda, ale
            > Wędzonego przeskoczę, zwłaszcza, że On dżentelmen :-)))
            > Marsha... planuj rozdanie palm :-)))

            A co będzie jak nadejdą te prawdziwe, jesienno-zimowe noce? Będziemy chyba
            rozdawać "bezsenne choinki". Jestem mile zaskoczona swoją 6 pozycją !
            • Gość: wędzonka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: 156.24.231.* 13.07.01, 22:53
              Gość portalu: efka napisał(a):
              >
              > A co będzie jak nadejdą te prawdziwe, jesienno-zimowe noce? Będziemy chyba
              > rozdawać "bezsenne choinki". Jestem mile zaskoczona swoją 6 pozycją !


              Oj Efka! Ale namieszalas! Zrobilas wpis w Bezsennosci III i teraz sie
              podsumowanie nie zgadza! :(
        • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.kask.net.pl 13.07.01, 00:34
          wędzonka bywa niezawodny...
          podkreślam bywa,bo jeszcze jestem do niego "conieco" najeżona (za 7 lipca)
          pa
        • Gość: meg Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.01, 11:28
          odsypiałam ostatnio kolosalne zaległości, a teraz żałuję
          powrócę do Was nocą aby sprostać swojej pozycji
        • Gość: Pafik Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.kom-net.pl 15.07.01, 00:17
          Gość portalu: wędzonka napisał(a):

          > 7. Pafik : 21 + 1 + 0 = 22

          Ojej! Wysoka, siodma pozycja :) Ale moja funkcja aktywnosci z przyczyn roznych
          ostro zmalala i osiagnela limes w zerze :) Obiecuje poprawe i w miare mozliwosci
          nie bede sie robil burym misiem wraz z zachodem slonca :)
    • Gość: karbol Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 00:44
      Zupa mi się przez Was przypaliła.
      Na szczęście, przedwczoraj.
      haj.
      • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.01, 00:57
        Gość portalu: karbol napisał(a):

        > Zupa mi się przez Was przypaliła.
        > Na szczęście, przedwczoraj.
        > haj.

        Ja sobie radzę włączając zegar co ok. kwadrans - jak pipczy, to lecę sprawdzać co
        i jak się przypala, albo kipi. ;-))
      • Gość: kaktus Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.kom-net.pl 13.07.01, 01:10
        Co tam zupa! Mi się chyba mąż obraził, twierdzi że go zdradzam z komputerem.
        Nie mam wyjścia, opuszczam forum. Dobranoc...
        • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.01, 01:19
          Gość portalu: kaktus napisał(a):

          > Co tam zupa! Mi się chyba mąż obraził, twierdzi że go zdradzam z komputerem.
          > Nie mam wyjścia, opuszczam forum. Dobranoc...

          Efkowy też mnie pogania, a sam siedzi w sieci za ścianą ...
        • Gość: feran Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.txucom.net 13.07.01, 01:23
          Cos bylo o palmach.Ja tez bawie sie hodowla palm.Mam ich okolo 30 ,ale w moim
          klimacie rosna na zewnatrz.Snieg im szkodzi ale u mnie snieg rzadko.Szybko
          rosna.Grzyb ich nie bierze.Niektore maja nazwe Washingtonia robusta.
          Pozdrowienia.
          • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.01, 12:23
            Słuchajcie...czytajcie...w samo południe jest tak jasno, że szpile słoneczne
            wykłuwają oczy nawet przez fotochromy. Sięgają głęboko w zwoje i szare komórki,
            zamieniając je w kłębowisko węży. Stajemy się nerwowi, pyskaci, zniechęceni i
            wpuszczamy do fontanny tajemnicze kuleczki o zapachu "wienerblau und total
            weltschmerz" a krasnoludowi dajemy klapa z przodu i tyłu. No, widzę jakąś
            litościwą chmurę...
    • Gość: tadek Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 06:15
      no proszę, tuż za pierwszą dziesiątką! chyba przesadziłęm z udzielaniem się tak daleko od rodzinnego
      miasta. W każdym razie dziękuję panu, Mr Wędzonka, proszę się nie przejmować niczyimi dąsami. To nie
      moja sprawa, ale wydaje mi się, że było Pana absolutnym prawem otoczyć się w wiadomym dniu nimbem
      tajemnicy...
    • Gość: Jarosz Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: 195.116.104.* 13.07.01, 11:34
      No,no - jesteście niesamowici :-))) Wczoraj czwartego wątku jeszcze nie było
      (tzn. gdy jeszcze Forum do ok. 20:00 śledziłem), a dziś wpisuję się jako 23.
    • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.01, 20:58
      Za wcześnie dziś... o wiele za wcześnie...
      Ale skoro są tacy (pozdrowienia Jarosz) ;-))... co wpisują się w biały dzień...
      to i ja... raz sobie pozwolę...
      Nie wiem dziś, czy długo wytrwam... dusi coś okrutnie... kaszlem męczy... spać
      też się nie da... ech... a życie i tak jest piękne, ze swym wahadłem losu
      poruszającym się tak nieprzewidywalnie....
      Dobrej Nocy... Mili... :-)
      • Gość: serfing Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.frag-net.net 13.07.01, 22:19
        spac mi sie chce ale do rana musze wytrzymac coz tak wypadlo
        • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.kask.net.pl 13.07.01, 22:38
          serfing bądź dzielny!!!-nie jesteś sam! :))
          • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.01, 23:51
            To chyba bezsenność nas przydusza, ja też dzisiaj od ściany do ściany albo w
            rytmie sinusoidalnego ciśnienia. Czuję się jak Lemowski "ślepo błądzący błąd",
            chociaż tego sformułowania pisarz użył w dyskusji o teorii ewolucji, to dzisiaj
            odzwierciedla moje bytowanie na tym świecie w sposób idealny...
            • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ IV... 14.07.01, 00:06
              Noc przypływa południową aleją
              I prócz ludzi - nie zasmuca nikogo,
              Moje oczy niekochane maleją,
              Ale usnąć, ale zniknąć nie mogą.

              Pod znużoną, niepieszczoną powieką
              Mętne dale zamierają i giną;
              To do ciebie tak daleko, daleko,
              Moja rzewna, moja dziwna Alino.

              Czemu wszystko we mnie milknie i blednie,
              Zanim jeszcze serce niemoc swą wyzna?
              Co przede mną tak ukrywa bezwiednie
              Twoich oczu niedostępna obczyzna?

              W co się biedne moje słowa obleką,
              Gdy już wreszcie do twych głębin dopłyną?
              To do ciebie tak daleko, daleko,
              Moja rzewna, moja dziwna Alino...
            • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.01, 00:08
              Jak pijane dziecko we mgle... ech... uwielbiam to sformułowanie... to czasem
              cała ja... dziś niekoniecznie... choć może... :-)
              • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.01, 00:18
                Gość portalu: Tirsa napisał(a):

                > Jak pijane dziecko we mgle... ech... uwielbiam to sformułowanie... to czasem
                > cała ja... dziś niekoniecznie... choć może... :-)

                "pijane dziecko we mgle" - krakowskie klimaty... a w Krakowie cisza, czasem
                wydaje mi się, że wejście na ich forum jest pogwałceniem świętego galicyjskiego
                spokoju. Trzeba wspinać się na coraz wyższe schody prowokacji, ciekawe, kiedy nas
                stamtąd wyrzucą? Napisałam kiedyś - że mokre gołębie pod Mickiewiczem,
                hmmm...no...śmierdzą, ale ubrałam to w eleganckie słowa. I nic - albo nie czują,
                albo się przyzwyczaili, albo im nie zależy. Ciekawa jestem co Forum Wroc. by
                powiedziało na uwagę obcego o śmierdzących wrocławskich gołębiach?
                • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.01, 00:26
                  no wiesz... nasze gołębie???? ;-)))
                  u nas śmierdzi tylko fosa, czasem Odra... i przejścia podziemne :-)))
                • Gość: ktotam Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.01, 00:31
                  "Pijane dziecko we mgle...". Tak ale na Ostrowiu Tumskim (w moimśrodowisku jest
                  to "Watykan").
                  A co do naszych gołębi to je "uwielbiam", zwłaszcza po takiej nocy jak ta. O
                  5.00 siadają na balkonie i wydzieraja się. Ja wstaje i jego gonię. Moja 10
                  minut wracają i wydzierają sie. Ja wstaje.....one wracają,ja wstaje, Tak do
                  10.00
                  • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.01, 22:10
                    Gość portalu: ktotam napisał(a):

                    > "Pijane dziecko we mgle...". Tak ale na Ostrowiu Tumskim (w moimśrodowisku jest
                    >
                    > to "Watykan").
                    > A co do naszych gołębi to je "uwielbiam", zwłaszcza po takiej nocy jak ta. O
                    > 5.00 siadają na balkonie i wydzieraja się. Ja wstaje i jego gonię. Moja 10
                    > minut wracają i wydzierają sie. Ja wstaje.....one wracają,ja wstaje, Tak do
                    > 10.00

                    Bo one drą dzioby z głooodu! Rzuć im garstkę "kruszywa", byle daleko od parapetu
                    i się odgruchają. Potem ze 2 odpustowe wiatraczki w skrzynkę i masz ptactwo z
                    głowy :-))
                    • Gość: ktotam Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.01, 23:03
                      Dzięki za dobrą radę :). Myślę,że jeszcze jekieś diskopolo i balkon będzie
                      pusty. Chyba, że preferują takie rozrywki.
      • Gość: Jarosz Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: 195.116.104.* 16.07.01, 11:53
        Gość portalu: Tirsa napisał(a):

        > Ale skoro są tacy (pozdrowienia Jarosz) ;-))... co wpisują się w biały dzień...

        Hmmm, dziękuję bardzo :-))) Niezwykle wzruszon odzdrawiam :-)))

        Dlaczego piszę w biały dzień (brr - ohyda), to już wyjaśniałem w pierwszej
        Bezsenności - ja po prostu "forumuję" z roboty... Na razie jeszcze nie spędzam w
        niej nocek, no ale kto wie... ;-)))

        Nawiasem mówiąc, jutro ma być zlot forumowiczów i prezydenta Huskowskiego. Może
        obok pergoli nie znajdziesz kolumienki i powspominamy starą dobrą "Trójkę"? :-))))
        • Gość: Jarosz Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: 195.116.104.* 18.07.01, 17:16
          Gość portalu: Jarosz napisał(a):

          > Nawiasem mówiąc, jutro ma być zlot forumowiczów i prezydenta Huskowskiego. Może
          > obok pergoli nie znajdziesz kolumienki i powspominamy starą dobrą "Trójkę"?
          > :-))))

          No i wykrakałem - Tirsy nie było :-(((((
    • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.kask.net.pl 14.07.01, 00:11
      ...Twój dom jest twoim większym ciałem.Rośnie w słońcu,śpi w ciszy nocy. Miewa
      sny. Czyż twój dom nie śpi,a więc nie opuszcza miasta,by znaleźć się w gaju lub
      na szczycie wgórza?
      Khali Gibram
      • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ IV... 14.07.01, 01:14
        Tak, Gibram to jedno z wiekszych odkryc ostatnich lat , osobiscie wole ten wiersz :

        And a woman who held a babe against her bosom said, Speak to us of Children.
        And he said:
        Your children are not your children.
        They are the sons and daughters of Life's longing for itself.
        They come through you but not from you,
        And though they are with you yet they belong not to you.
        You may give them your love but not your thoughts.
        You may house their bodies but not their souls,
        For their souls dwell in the house of tomorrow, which you cannot visit, not even in your dreams.
        You may strive to be like them, but seek not to make them like you.
        For life goes not backward nor tarries with yesterday.
        You are the bows from which your children as living arrows are sent forth.
        The archer sees the mark upon the path of the infinite, and He bends you with His might that His arrows may
        go swift
        and far.
        Let your bending in the archer's hand be for gladness;
        For even as he loves the arrow that flies, so He loves also the bow that is stable.

        - Kahlil Gibram, The Prophet
      • tadek78 Re: BEZSENNOŚĆ IV... 14.07.01, 19:44
        Efka, prowokuj w Krakowie, ile chcesz... przecież ja staram się robić to samo i
        tego oczekuję od Ciebie! Oczywiście, że gołębie śmierdzą, nie znoszę tych
        ptaków, to latające szczury, i nawet "Ghost Dog" mnie do nich nie przekonał.
        Centrum Krakowa w ogóle jakoś nie ma szczęścia do zwierzyny skrzydlatej. Na
        szczęście ja mieszkam już trochę dalej. Rano budzą mnie wróble na moim
        parapecie - lubię je i wiedzą, że coś od czasu do czasu im wysypuję - a gołębi
        ani śladu, na szczęście.

        (to jestem ja, ten sam tadek, ale tym razem zalogowany jako użytkownik portalu)
        • Gość: hrabia Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.eu.org 14.07.01, 21:34
          Czy gołębie wiedzą o obsesji antygołębiowej tadzia ?
          Rano poinformuję ich szefa o tym.
          • Gość: tadek Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.01, 21:42
            sugerujesz, że od jutra będę wracał z miasta pokryty - nazwijmy rzecz po imieniu - łajnem? :-)
            • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.01, 22:28
              Gość portalu: tadek napisał(a):

              > sugerujesz, że od jutra będę wracał z miasta pokryty - nazwijmy rzecz po imieni
              > u - łajnem? :-)

              Starajmy się "nadać odpowiednie rzeczy słowo" - guanem tadku, guanem ;-)
              • Gość: tadek Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 01:55
                gdyby hiszpański był Twoim macierzystym językiem, Efko, to chyba nie uznałabyś "guana" za miły eufemizm w
                porównaniu z "łajnem"... :-)
    • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV...-wiek niewinności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.01, 22:47
      Film oglądany n-ty raz. Sztuka układania bukietów, noszenia sukien,
      dramatycznej rozmowy w konwencji salonowej, łez jak perły, tapeta w kolorze
      wypustki mankieta i refleksu w lustrze w odcieniu granatu w broszce...schyłek
      XIX wieku. Monografia sztuki tego okresu H. Fillitza, nosi tytuł "Der Traum vom
      Gluck" (lęk, dramatyczne doświadczenie szczęścia lub obawa przed szczęściem -
      kto wymyśli lepsze (jest na sali jakiś germanista?)). I tam jest opisany
      mroczny i delikatnie, narkotycznie wręcz obezwładniający a wredny niebotycznie,
      charakter epoki. O tym dzisiaj będzie moja bezsenność.
      • Gość: tadek Re: BEZSENNOŚĆ IV...-wiek niewinności IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 00:45
        Gość portalu: efka napisał(a):

        > Film oglądany n-ty raz. Sztuka układania bukietów, noszenia sukien,
        > dramatycznej rozmowy w konwencji salonowej, łez jak perły, tapeta w kolorze
        > wypustki mankieta i refleksu w lustrze w odcieniu granatu w broszce...schyłek
        > XIX wieku. Monografia sztuki tego okresu H. Fillitza, nosi tytuł "Der Traum vom
        >
        > Gluck" (lęk, dramatyczne doświadczenie szczęścia lub obawa przed szczęściem -
        > kto wymyśli lepsze (jest na sali jakiś germanista?)). I tam jest opisany
        > mroczny i delikatnie, narkotycznie wręcz obezwładniający a wredny niebotycznie,
        >
        > charakter epoki. O tym dzisiaj będzie moja bezsenność.

        W gruncie rzeczy było w tym "niewinnym" stuleciu coś przerażającego. Nie jest przypadkiem, że w Europie wszyscy
        ci czarujący młodzieńcy brylujący na salonach kilkanaście lat później ruszyli na pierwszą w historii masową rzeź
        ogarniającą cały świat. XIX wiek można opisać tymi samymi słowami, których używał Bergman w "Jaju węża" do
        opisania Republiki Weimarskiej - patrzysz na jajko i przez cienką błonkę widzisz jeszcze nie wyklutego, ale już
        całkowicie ukształtowanego gada...

        "ale na to trzeba czekać
        cierpliwie i długo
        potwory pogrążone są jeszcze
        w śnie
        w mózgu

        (...)

        jeszcze rok
        potem zacznie się XX wiek

        urodzi się syn
        pierworodny
        oprawca
        nowotwór

        ale na to trzeba jeszcze czekać

        znaleziony
        w roku 1940
        nieznany głodomór
        deklamował w malignie
        mamrotał

        <<na miękkim puchu białego posłania
        promienna cała od słońca pozłoty
        Danae Zeusa spragniona pieszczoty
        z osłon swe ciało dziewicze odsłania>>"


        a "Der Traum vom Gluck" - bo ja wiem, "Przerażeni szczęściem"?
        • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV...-wiek niewinności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.01, 01:17
          Gość portalu: tadek napisał(a):


          >
          > W gruncie rzeczy było w tym "niewinnym" stuleciu coś przerażającego. Nie jest p
          > rzypadkiem, że w Europie wszyscy
          > ci czarujący młodzieńcy brylujący na salonach kilkanaście lat później ruszyli n
          > a pierwszą w historii masową rzeź
          > ogarniającą cały świat. XIX wiek można opisać tymi samymi słowami, których uży
          > wał Bergman w "Jaju węża" do
          > opisania Republiki Weimarskiej - patrzysz na jajko i przez cienką błonkę widzis
          > z jeszcze nie wyklutego, ale już
          > całkowicie ukształtowanego gada...
          >
          > "ale na to trzeba czekać
          > cierpliwie i długo
          > potwory pogrążone są jeszcze
          > w śnie
          > w mózgu
          >
          > (...)
          >
          > jeszcze rok
          > potem zacznie się XX wiek
          >
          > urodzi się syn
          > pierworodny
          > oprawca
          > nowotwór
          >
          > ale na to trzeba jeszcze czekać
          >
          > znaleziony
          > w roku 1940
          > nieznany głodomór
          > deklamował w malignie
          > mamrotał
          >
          > <<na miękkim puchu białego posłania
          > promienna cała od słońca pozłoty
          > Danae Zeusa spragniona pieszczoty
          > z osłon swe ciało dziewicze odsłania>>"
          >
          >
          > a "Der Traum vom Gluck" - bo ja wiem, "Przerażeni szczęściem"?

          A może "Porażeni szczęściem"...
          Następny tekst wielokrotnie złożony to miałabyć wędrówka istoty wykluwającej się
          z błoniastego jaja na jednym z obrazów H. Boscha - o tym myślałam wczoraj...
          • Gość: tadek Re: BEZSENNOŚĆ IV...-wiek niewinności IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 01:51
            z tytułem cały czas krążymy wokół Michałkowa, w każdym razie :-)
            a co do wędrówki istoty wykluwającej się z jaja - można by to zrobić nie odchodząc od Dalego, który
            tak szczęśliwie zakończył nasze krakowskie arcydzieło. Pamiętasz jego obraz - bodajże - "Narodziny
            cżłowieka"? :-) choć oczywiste jest, o ile wyżej Bosch stoi od Dalego. Nasza literatura sięgnęłaby
            przez moment szczytów! :-)
    • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.01, 22:47
      Burza przeszła nad mym domem... deszcz przez niezamkniete okno zalał świeżo
      wyprane i wystawione do suszenia buty... uwielbiam deszcz :-))
      Wreszcie jest czym oddychać... nawet zieleń w świetle latarni odżyła... witam
      Bezsennych :-)))
      • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.01, 23:08
        Gość portalu: Tirsa napisał(a):

        > Burza przeszła nad mym domem... deszcz przez niezamkniete okno zalał świeżo
        > wyprane i wystawione do suszenia buty... uwielbiam deszcz :-))
        > Wreszcie jest czym oddychać... nawet zieleń w świetle latarni odżyła... witam
        > Bezsennych :-)))

        Właśnie wróciłyśmy z suczką z chlapanego, kaloszowego spaceru po kałużach. Obie
        dziecinnie wyczłapane jak należy z przelewaniem się przez cholewkę. Ozon pachnie
        w powietrzu, psu oczy świecą jak latarnie... ale Swidnicę przy okazji trochę
        podlało (wieczorna depesza PAP). O czym dzisiaj gadamy?
        • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.01, 23:25
          Ja niestety... Dobrej Nocy już tylko życzę... sennnica straszliwa w macki swe
          mnie chwyciła i nie puszcza... a rano budzik bezlitosny... więc tym razem
          rozsądek górę bierze i komputerek wyłączyć każe...
          Miejcie Sny piękne... :-)))
          • Gość: meg Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 00:20
            u nas wszystko jest oczekiwaniem na burzę
            wisi w powietrzu, trzyma za gardło, nie pozwala w pełni oddychać
            powietrze gorąco-wigotne, nerwowość udziela się wszystkim
            nawet sny są w takim klimacie ciężkie i nie przynoszą odpoczynku
            • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.01, 00:26
              Gość portalu: meg napisał(a):

              > u nas wszystko jest oczekiwaniem na burzę
              > wisi w powietrzu, trzyma za gardło, nie pozwala w pełni oddychać
              > powietrze gorąco-wigotne, nerwowość udziela się wszystkim
              > nawet sny są w takim klimacie ciężkie i nie przynoszą odpoczynku

              Burza nad Wrocławiem była potężna, między 18/20, zaczęło się dziwnie. Niebo było
              jeszcze błękitne, z kilkoma białymi chmurkami, które otoczały złote obwódki.
              Potem połowa nieba była różowa, a połowa czarno szara. Latały blyskawice na
              sucho, zerwał się porywisty wiatr i dosłownie w ciągu 5 minut runęło niebo. A
              potem już tylko płonące niebo i ulewa. Po burzy powietrze z wolna się oczyszcza,
              ale nastrój niepewności nie minął. Taka trochę tropikalna ta noc.
              • Gość: meg Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 01:08
                nawet dla kota tego ciepła jest za dużo, kręci się niespokojnie wokól,
                mówi coś, ale znam tylko siedem kocich odezwań, a tego nie, noc - pora kotów
                nieudomowionych
              • Gość: wędzonka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: 156.24.231.* 16.07.01, 01:15
                To mialo byc na otarcie lez dla MKK w innym watku, ale tak zaczelo za mna chodzic
                ze teraz ja nie moge sie pozbyc tej melodii, moze tu u Was jej sie spodoba i
                zostanie, a ja bede mogl wreszcie spokojnie pojsc spac? :)


                Lato bylo jakies szare,
                I slowikom braklo tchu.
                Smutnych wierszy pare,
                Ktos napisal znow.
                Smutnych wierszy nigdy dosyc,
                I zranionych ciezko serc,
                Nieprzespanych nocy,
                Ktore trawi lek.


                Kap, kap, plyna lzy.
                W lez kaluzach ja i ty.
                Wyplakane oczy i przekwitle bzy.
                Placze z nami deszcz,
                I fontanna szlocha tez,
                Troche zadziwiona skad ma tyle lez. (to ta nasza slicznotka z Rynku! :)


                Nad dachami muza leci,
                Muza czyli weny znak.
                Czemu wam poeci
                Miodu w sercach brak.
                Muza ma sukienke krotka,
                Muza skrzydla ma u rak.
                Lecz wam ciagle smutno,
                A mnie boli zab.

                Kap, kap, plyna lzy...


                Mam nadzieje ze znajde zaraz jakis sen i stocze sie w jego otchlan...
                (Czego i Wam zycze! :)
                • Gość: tadek Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 03:27
                  ta fontanna w piosence to chyba miała być fontanna z naszego, krakowskiego Rynku, ale bez wielkiego bólu
                  oddaję Wam twórczość Andrzeja Sikorowskiego na własność. Macie u siebie paru innych artystów, za których
                  bym się wymienił...
                  • Gość: piter Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.krosno-podwale.sdi.tpnet.pl 16.07.01, 21:22
                    moze chcecie troszke słonka z podkarpacia??
                    sa takie upały ze w dzien nie mozna wyjsc z hacjendy!!
                    ale za to jakie mamy noce...-wam tez takich zycze(*_*)
                    • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.01, 21:57
                      Ja za słonko dziękuję :-))... u nas i bez słonka duszno... a i deszczyk
                      niewiele pomaga... ale za to jaka muzyka na parapecie :-))... i moje
                      miniaturowe różyczki, otrzymane od "wdzięcznych" uczniów, odżywają wystawione
                      za okno :-)))
                • Gość: MKK Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.07.01, 22:11
                  Gość portalu: wędzonka napisał(a):

                  > To mialo byc na otarcie lez dla MKK w innym watku, ale tak zaczelo za mna chodz
                  > ic
                  > ze teraz ja nie moge sie pozbyc tej melodii, moze tu u Was jej sie spodoba i
                  > zostanie, a ja bede mogl wreszcie spokojnie pojsc spac? :)
                  >
                  >
                  > Lato bylo jakies szare,
                  > I slowikom braklo tchu.
                  > Smutnych wierszy pare,
                  > Ktos napisal znow.
                  > Smutnych wierszy nigdy dosyc,
                  > I zranionych ciezko serc,
                  > Nieprzespanych nocy,
                  > Ktore trawi lek.
                  >
                  (...)

                  Bardzo pięknie dziękuję.
                  :))

                  To jedna z najbardziej moich ulubionych piosenek. Po dzisiejszych opadach można
                  mniemać, że niebo zazdrości nam naszej sikawki (jakby było czego).

                  Skoro mowa o artystach, to ja jeszcze proszę o Grzesia T.:
                  " ... naprawdę nie dzieje się nic i nie stanie się nic aż do końca ..."

                  Jakby było mało, to uwielbiam też Golców "Wannę" z żabką w roli głównej i pana
                  Miecia artystę, co spłodził w wannie dzieło życia.

                  Dobranoc.
                  • Gość: go go Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: 213.76.92.* 16.07.01, 22:30
                    a w krakowie na brackiej pada deszcz..
                    • Gość: MKK Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.07.01, 22:35
                      Gość portalu: go go napisał(a):

                      > a w krakowie na brackiej pada deszcz..

                      Tego mi było trzeba - mogę spokojnie odpłynąć.
                      :)))

                      • Gość: FraMauro Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: 213.76.92.* 16.07.01, 22:47
                        Lepiej jeszcze nie... dlaczego Twoje sloneczko w gadu-gadu zachodzi na
                        czerwono ?
    • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.01, 21:49
      Czyżby wszyscy nadal piwkowali z Huskowskim??
      W takim razie ja, jak już prawie tradycja nakazuje, melduję się na
      Bezsenności :-)))
      • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ IV... 17.07.01, 22:51
        mam wrazenie, ze jest nas coraz mniej, ktorym ta bezsennosc dokucza.
        A moze po burzach sen latwiej przychodzi ?
        bzzz
        • Gość: wędzonka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: 156.24.231.* 17.07.01, 23:14
          pszczolowski napisał(a):

          > mam wrazenie, ze jest nas coraz mniej, ktorym ta bezsennosc dokucza.
          > A moze po burzach sen latwiej przychodzi ?
          > bzzz

          Ja czuwam...

          Czuwaj! :)
          • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.01, 23:24
            A ja znikam... pustki w necie działają na mnie nasennie wielce :-)... i ten
            stukot kroplany w parapet... no i Borys Vian czeka przy łóżeczku... Dobrej Nocy
            Mili :-)))
            • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ IV... 17.07.01, 23:30
              stad prosty wniosek, ze lepszy Borys Vian przy lozeczku niz wedzonki i pszczolowscy na necie.
              Ja cie rozumiem, jakosc nie ta sama ...
              Dobranoc :))
              bzzz
              • Gość: wędzonka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: 156.24.231.* 17.07.01, 23:42
                A ja... czuwam!

                Czuwaj! I dobranoc! :)
                • Gość: meg Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 00:13
                  Gość portalu: wędzonka napisał(a):

                  > A ja... czuwam!

                  Nie sam! Po pary dniach beztroskiego odsypiania, wracam do zajęć.
                  Gdzie się ulotniła poetycka atmosfera tych nocy?
                  • Gość: wędzonka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: 156.24.231.* 18.07.01, 00:27
                    Gość portalu: meg napisał(a):

                    > Gość portalu: wędzonka napisał(a):
                    >
                    > > A ja... czuwam!
                    >
                    > Nie sam! Po pary dniach beztroskiego odsypiania, wracam do zajęć.
                    > Gdzie się ulotniła poetycka atmosfera tych nocy?

                    Zle moce porwaly nam Marshe, to i atmosfera zrobila sie grobowa... :(
                    Przyjemnych zajec!
                  • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.01, 00:37
                    Gość portalu: meg napisał(a):

                    > Gość portalu: wędzonka napisał(a):
                    >
                    > > A ja... czuwam!
                    >
                    > Nie sam! Po pary dniach beztroskiego odsypiania, wracam do zajęć.
                    > Gdzie się ulotniła poetycka atmosfera tych nocy?

                    Pewnie powoli spływa sobie z deszczem - tematem dyżurnym poetów...
                    Czy pamiętacie pachnącą rozgrzanym polem tekst Młynarskiego o żniwach?
                    "Marzyła mi się ta dziewczyna, jak się po pracy marzy święto, nade mną błękit się
                    rozpinał, pachniało wrzosem i pachniało miętą. Przybiegła gdzieś od pola skraju
                    cała w kąkolach i lwich paszczach, i takie rzeczy się zdarzają przy żniwach
                    zwłaszcza, a przy żniwach zwłaszcza...bardzo cieszyli się w brygadzie wszyscy
                    działacze, wszyscy żeńce, a ona miała włos w nieładzie i dużo wspomnień i ... nic
                    więcej." Może niezbyt dokładnie, ale z pamięci... chodzi za mną od przedwczoraj
                    taki żniwny zapach i spokój na miedzy, a tu nic ino pada...
                    • Gość: Pafik Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.kom-net.pl 18.07.01, 00:43
                      Skladam kontrolny meldunek z post'erunku :) Olbin

                      Spokojnie i bezsennie IV ;) Ale mam cicha nadzieje, ze swiergotania nie
                      doczekam :)
                    • Gość: meg Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 00:49
                      Gość portalu: efka napisał(a):

                      > "Marzyła mi się ta dziewczyna, jak się po pracy marzy święto, nade mną błękit s
                      > ię
                      > rozpinał, pachniało wrzosem i pachniało miętą. Przybiegła gdzieś od pola skraju
                      > cała w kąkolach i lwich paszczach, i takie rzeczy się zdarzają przy żniwach
                      > zwłaszcza, a przy żniwach zwłaszcza...bardzo cieszyli się w brygadzie wszyscy
                      > działacze, wszyscy żeńce, a ona miała włos w nieładzie i dużo wspomnień i ... n
                      > ic
                      > więcej."

                      ..zupełnie bossa i zupełnie nowa
                      za oknem listopad - a "w temacie" żniwa to w Katowicach skosiło kawał
                      drzewostanu, upiorny widok

    • Gość: Piotras Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.legnica.dialog.net.pl 18.07.01, 00:53
      No ładnie,ładnie.Ledwo człowiek wróci z urlopu, a tu już IV bezsenność!
      Podobno tu lało, a ja tak tęskniłem za deszczem,deszczykiem,mżawką chociaż.
      Nic!
      Słońce bez przerwy.Upał.Upał,upał,upał.
      Bezlitosne,palące południowe słońce.Gdzie jest kraj, w którym cały czas
      wiosenka,ludzkie temperatury?
      Pozdrowienia dla bezsennych!

      • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.01, 01:19
        Gość portalu: Piotras napisał(a):

        > No ładnie,ładnie.Ledwo człowiek wróci z urlopu, a tu już IV bezsenność!
        > Podobno tu lało, a ja tak tęskniłem za deszczem,deszczykiem,mżawką chociaż.
        > Nic!
        > Słońce bez przerwy.Upał.Upał,upał,upał.
        > Bezlitosne,palące południowe słońce.Gdzie jest kraj, w którym cały czas
        > wiosenka,ludzkie temperatury?
        > Pozdrowienia dla bezsennych!
        >

        Czy tam "cytryna dojrzewa", czy "ryby śpiewają", "śniegi Kilimadżaro", czy "patrz
        Sparto", czy "tańczą panowie, tańczą panie na moście w A...", czy "jesteś dniem
        wczorajszym, jesteś dniem jutrzejszym..." ;-)
        • Gość: Piotras Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.legnica.dialog.net.pl 19.07.01, 01:57
          I owszem,byłem w A.,chciałem sprawdzić co autor miał na myśli.
          Nikt nie tańczył.Teraz nazywałoby się to "Jak przedrzeć się przez tłum turystów
          i nie dać się zadeptać".
          Ciekawe co powiedzielibyście,gdyby Zdroju wybudował pół mostu i poszedł sobie.
    • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV...studia wieczorowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.01, 02:26
      Ciekawa jestem czy na wieczorowej medycynie jest specjalizacja "nocne dyżury"?
      A czy wieczorowi plastycy malują tylko nocturny?
      Dzisiaj to już koniec - dobranoc...
      • Gość: tadek Re: BEZSENNOŚĆ IV...studia wieczorowe IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 02:42
        jezeli chodzi o wieczorowych plastykow, Efko, to Ty masz z nas wszystkich najwiecej kompetencji i stopien
        naukowy!
        • Gość: Roberto Re: BEZSENNOŚĆ IV...studia wieczorowe IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 02:57
          ...a na warszawskim forum, zazdroszczą nam tego wątku i piszą, że
          wymyśiliśmy "Bezsenność", by pisać różne głupoty, po to rzekomo, by nabić
          naszemu forum więcej postów.
          Widać nie czytają dobrze tego wątku i nie doceniają pozezji, tworzonej w tym
          wątku przez nasze Panie...
          • Gość: Roberto Re: BEZSENNOŚĆ IV...studia wieczorowe IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 02:59
            Gość portalu: Roberto napisał(a):

            > ...a na warszawskim forum, zazdroszczą nam tego wątku i piszą, że
            > wymyśiliśmy "Bezsenność", by pisać różne głupoty, po to rzekomo, by nabić
            > naszemu forum więcej postów.
            > Widać nie czytają dobrze tego wątku i nie doceniają pozezji, tworzonej w tym
            > wątku przez nasze Panie...

            Jako, ze jest już 3 w nocy, kończę mój dzisiejszy nocny dyżur na naszym forum,
            mówię WAM forumowicze dobranoc i idę spać...

          • Gość: Jarosz Re: BEZSENNOŚĆ IV...studia wieczorowe IP: 195.116.104.* 18.07.01, 13:20
            Gość portalu: Roberto napisał(a):

            > ...a na warszawskim forum, zazdroszczą nam tego wątku i piszą, że
            > wymyśiliśmy "Bezsenność", by pisać różne głupoty, po to rzekomo, by nabić
            > naszemu forum więcej postów.

            Oni za to uczą się publicznie liczyć - tam jest już prawie 30 wpisów tak
            doniosłych jak "7", "8", "9" itp. :-((((((

            Pozdrowienia dla bezsennych :-))))))))))
            • Gość: Pafik Re: BEZSENNOŚĆ IV...studia wieczorowe IP: 216.104.228.* 18.07.01, 14:18
              Gość portalu: Jarosz napisał(a):

              > Oni za to uczą się publicznie liczyć - tam jest już prawie 30 wpisów tak
              > doniosłych jak "7", "8", "9" itp. :-((((((


              Moze trzeba im zaproponowac, zeby znalezli kolejna najwieksza liczbe pierwsza?
              Albo lepiej - prosty, uniwersalny algorytm do znajdowania takich liczb.
              Przynajmniej bylby jakis pozytek, a Polska dostalaby kolejnego Nobla :)
              • Gość: piter Re: BEZSENNOŚĆ IV...studia wieczorowe IP: *.krosno-podwale.sdi.tpnet.pl 18.07.01, 22:36
                hi Wrocław.
                te wasze bezsennosci sa zabijajace
                na zadnym forum nie ma takiego klimatu
                tak trzymac(*_*)
                PZDR
              • Gość: tadek Re: BEZSENNOŚĆ IV...studia wieczorowe IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 23:34
                Pafiku, za algorytm do znajdowania liczb pierwszych nikt nie dostanie Nobla, bo Nobli z matematyki czy informatyki
                sie nie przyznaje. Mozna natomiast dostac medal Fieldsa.
    • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.01, 22:50
    • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.01, 22:56
      A potem znowu zaczęli się całować. Nadchodził wieczór. Zobaczył ich i
      zatrzymał się nieopodal, żeby im nie przeszkadzać. (...) W godzinę później
      wszędzie było ciemno, oprócz słonecznego kręgu, który pozostał tam, gdzie były
      zamknięte oczy Folavril i pocałunki Szafira, a ciemność przenikała przez opary
      unoszące się z ich ciał.

      To nie ja... a szkoda... to Vian...

      Witam cieplutko bezsennych :-))
      • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ IV... 18.07.01, 23:20
        ten sam Vian mawial : "Ce qui compte, ce n'est pas le bonheur de tout le monde , c'est le bonheur de
        chacun" ("To co sie liczy to nie szczescie wszystkich ale szczescie kazdego").
        Mial wiele racji ... Co o tym myslicie ?
        bzzz
        • Gość: tadek Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 23:32
          a dlaczego kazdy mialby byc szczesliwy? (ze juz o "wszystkich" nie wspomne) ;-)
          to pytanie postawila bodajze Mandelsztamowa, jezeli juz mamy blyszczec erudycja ("a kto ci, glupcze,
          powiedzial, ze powinienes byc szczesliwy?") ;-)
        • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.01, 23:34
          A nie sądzisz, że jak każdy jest szczęśliwy, to i wszyscy są szczęśliwi? :-))
          • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV...na szczęście... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.01, 23:58
            Szczęście totalne dla wszystkich nie byłoby szczęściem. Całe szczęście z tym
            uczuciem, że bywa... że jest oczekiwane, że jest niespodziane, że bywa
            nieuświadamiane. To chyba najbardziej relatywne ze wszystkich uczuć. Jest i nie
            jest i w dodatku potrafi oba te stany osiągnąć jednocześnie. Tak myślę - to
            mało - ja to wiem...
          • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ IV... 18.07.01, 23:58
            nie, bo nie istnieje nic takiego jak szczescie zbiorowe ...
            bzzz
            • Gość: efka Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.01, 00:19
              pszczolowski napisał(a):

              > nie, bo nie istnieje nic takiego jak szczescie zbiorowe ...
              > bzzz

              Bo ono jest indywidualne, nieobliczalnie niepoliczalne...amen
              • Gość: tadek Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.01, 00:47
                co to w ogole jest szczescie? moge zrozumiec, co to jest buddyjska nirwana albo eudajmonia Arystotelesa, ale
                "szczescie"? to dzisiaj slowo tak ogolne, ze w ogole nic nie znaczy.
    • Gość: tos Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.01, 10:49
      Zlo činí ten, kdo se zlu jakkoli podává: ať
      aktivně, nebo pasivně, ať jako nástroj, nebo jako pozorovatel nebo jako oběť.
      Za jistých okolností je zlem i nevědomost.
    • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.01, 21:55
      Dziś znowu ja... ale w podłym humorze wielce... i ani Vian, ani piwko nie
      pomagają... a spać się nie chce... ech...
      • Gość: piter Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.krosno-podwale.sdi.tpnet.pl 19.07.01, 22:32
        tirsa-słonko jutro tez wstaje(*_*)
        i masz forum na poczatek to całkiem niezle::))
        • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.01, 22:44
          No niby tak... ale pusto tu ostatnio wieczorami... wakacyjnie jakby...
          troszeczkę...
      • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ IV... 20.07.01, 00:11
        bywaja takie noce, gdy bezsennosc innych nie pomaga naszej wlasnej ...
        bzzz
        • Gość: tadek Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.01, 00:22
          pszczolo, nie umiesz byc bezsenny w pojedynke? to wlasnie sztuka! "Wejdz w samego czlowieka, we wnetrzu
          czlowieka mieszka prawda" - jak radzi dziadzio Augustyn!
          • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ IV... 20.07.01, 00:31
            Tadek,
            po pierwsze primo , zeby wejsc w czlowieka, jeszcze bym nim musiala byc !
            bzzz
            • Gość: tadek Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.01, 02:06
              we wnętrzu pszczoły prawda już nie mieszka? to smutne. Co w takim razie mieszka w Twoim wnętrzu?
    • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.01, 00:57
      ... Są takie dni, w których od świtu jakby wszystkiego dotykały diabelskie
      pazury, jak gdyby taki dzień nie był poświęcony żadnemu świętemu, jak gdyby
      wolno było nieczystym siłom wszystkiemu przeszkadzać, wszystko wywracać do góry
      nogami, każdą nadzieję obracać wniwecz...

      To też nie ja... i też szkoda...
    • Gość: Tirsa Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.01, 22:19
      I znowu ja... dziś tylko melduję się... bo nawet nie bardzo jestem...
      • Gość: FK Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.01, 23:41
        Tirsa - to deszcz, rozpływamy się w nim... szara kurtyna, która chyba nigdy się
        nie podniesie.
        • Gość: hrabia Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.eu.org 22.07.01, 20:52
          Po przestudiowaniu nagromadzonych myśli, można doprawdy nie spać.
          • Gość: rwt Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.01, 21:19
            Gość portalu: hrabia napisał(a):

            > Po przestudiowaniu nagromadzonych myśli, można doprawdy nie spać.
            Bo w nocy inaczej się myśli. Ja też dzisiaj nie będę spał. Sam mi radziłeś w
            innym wątku żebym ruszał głową. W nocy "rusza" mi się najlepiej.
            Pozdrawiam.

            • Gość: hrabia Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.eu.org 22.07.01, 21:21
              Nocne pozdrowienia od wszystkich tragarzy moskiewskich.
              • Gość: rwt Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.01, 21:29
                czemu - kurde - akurat od moskiwskich?
              • Gość: FK Re: BEZSENNOŚĆ IV... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.01, 22:20
                Gość portalu: hrabia napisał(a):

                > Nocne pozdrowienia od wszystkich tragarzy moskiewskich.

                Hrabio - czy coś przeoczyłam, bo nie pojmuję? Czy to dzisiejsza data wywołała
                takie nostalgiczne wspomnienia...
    • .roberto65 Re: BEZSENNOŚĆ IV... 30.12.01, 22:25
      Gość portalu: marsha napisał(a):

      > ...aż brak mi słów...
      > M.
      >
      > :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka