10.05.04, 07:09
drogie forumowiczki, prosze o pomoc. w Lutym poroniłam w kwietniu na poczatku
bylam u olekarza dodam że njalepszego specjalisty w naszym regionie, zbadał
mnie i powiedzial, że jest wszystko w porządku i że nie powinnam czekać tylko
starać się juz w tym yklu, no więc poslziśmy na maksa i ..udało się,
miesiazkę miałam mieć 2 maja i nie było, no i byłoby cudownie ale zawsze
jakaś cholera musi sie przytrafić, otóż w sobotę pojawily sieplamienia, takie
brązowawe, w niedsużych ilosćiach że nawet wystarczy wkłądka jedna tylko, no
ale wpadłam w panikę bo nie wiem co to ma oznaczać, dodam tylko że jak
poronilam ża pierwszym razem to było tej krwi bardszo duzo no i była
czerwona. Mierze temp dzis rano nadal 37,1, dziewcyzny pomóżcie bo różne
myśli chodza mi po głowie a do leakrza jestem zapsiana dopiero na środę a ja
do środy to chyba zwariuję. pozdrawiam pa
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: plamienia 10.05.04, 08:08
      Moim zdaniem po poronieniu powinnaś zrobić badania. Jezeli jesteś w ciązy to te
      plamienia moga być oznaka niedoboru progesteronu,ale niektóre kobiety mają
      plamienia w terminie kolejnej @ /chociaz moim zdaniem to i tak ojab niedomogi
      lutealnej/. Jeżeli niedomoge wykryto by wcześniej to już od połowy cyklu
      dostawałabyś progesteron w tabletkach. Do tego powinnaś zbadać prolaktynę i
      parę innych rzeczy jeżeli nic nie robiłaś. Z tego co piszesz lekarz nic Ci nie
      zlecił a to bardzo nierozsądne z jego strony. Teraz powinnas zbadać całkowite
      HCG z krwi 3 razyw odstepach 48 godzinnych, żeby sprawdzić czy fasolka rozwija
      się prawidłowo, do tego zbadaj poziom progesteronu i z wynikami idź do lekarza.
      Powinien Ci jeszcze zlecić toksoplazmozę i cytomegalię. A tak przy okazji co
      było przyczyną poronienia?
      pozdrawiam i trzymam kciuki, wszystko bedzie dobrze
      • kosia5 Re: plamienia 10.05.04, 08:17
        dziękuję za maila, no więc po poronieniu byłma u dwóch lekarzy ( z własnej
        inicjatywy) i obaj powiedzieoi że nie wiadomo co było przyczyną poronienia, że
        przyczyn w tak wczesnej ciazy (był to 6-7 tydz) mogloby być 1000, w szpitalu
        powiedzili mi że było jakieś zapalenie błony macicznej i tyle, zarówno jeden
        jak i drugi lekaraz nie skierowali mnie na żadne badania powiedzieli, że teraz
        bardzo dużo kobiet to przechodzi za pierwszym razem, ze dopiero jak będzie
        drugie czy trzecie poronienie towtedy będziemy szukać przyczyny i sie elczyć,
        tak powedzieli (specjalnie byłam u dwóch ). Plamienie to jest tydzień po
        terminie miesiaczki a wiec wątpię żeby to było jakieś plamienie implatacyjne,
        boję sie bo chciałbym aby tym razem było wszystko w porzadku. pozdrawiam
        • lidek0 Re: plamienia 10.05.04, 08:50
          Mnie nóż otwiera się w kieszeni jak lekarze tak mówia, nie ma przyczyna, ale
          tez jej nei szukają. Dla nie to czyste lenistwo. Bardzo czesto pzrcyzną
          poronien jest rozregulowana gospodarka hormonalna i można zapobiegać następnym
          oponieniom. Często winowajcą jest za niski progesteron i za wysoka prolaktyna a
          to bardzo prosto sprawdzić. Mam nadzieje, że tym razem będzie dobrze, trzymam
          kciuki.
          Poniżej informacyjnie link do informacji o badaniach po poronieniu, poczytaj:
          www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=12&Number=350515&page=0&view=collapsed&sb=5&part=
          pozdrawiam
    • ewa.analityk1 Re: plamienia 10.05.04, 09:44
      ja pisałam, że tak miałam myślałam, że to miesiączka a to była ciąża, a ja
      miałam niedomogę lutealną z tego wszystkiego test zrobiłam dopiero w 36 dniu
      pozytywny. Radzę robić test i w środę do lekarza, albo od razu dzwonić
      • kosia5 Re: plamienia 10.05.04, 10:08
        test robiłam w czwartek- dwie grube krechu jyż po 15 sekundach, jkabym testu
        nie zrobiła to bym pewnie myslała że miesiączka mi sie spóźniła chociaż swoją
        drogą to sa takie plamienia zupelnie niepodobne do tego co mam podczas
        miesiaczki, pozdrawaim
        • martulinek Re: plamienia 10.05.04, 11:27
          Jeśli nie dostaniesz się teraz do lekarza, to idź na izbę przyjęć do szpitala.
          Ja miałam taką samą sytuację (wcześniejsze poronienie ciąży biochemicznej,
          następna ciąża - plamienie tydzień po spodziewanej @)- dostałam luteinę na
          podtrzymanie...
          Pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka