Dodaj do ulubionych

Ktoś był w Kozłówce?

IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.01, 15:32
Obserwuj wątek
    • Gość: robert Re: Ktoś był w Kozłówce? IP: *.chello.pl 25.11.01, 17:02
      ja byłem
    • Gość: kreska Re: Ktoś był w Kozłówce? IP: 217.96.53.* 05.12.01, 13:54
      Bylam w maju tego roku. To trzeba zobaczyc.
      Moge wiecej opisac, ale czy pytanie jest jeszcze aktualne i co konkretnie
      chcesz wiedziec?
      • siaramak Re: Ktoś był w Kozłówce? 05.12.01, 19:54
        Ot tak sobie zapytałem czy są jeszcze ludzie umiejący docenić atrakcje własnego
        kraju. FAjnie że są
        • Gość: 45532134 co jeszcze? IP: *.shell.nl 05.12.01, 22:18
          jakie porównywalne obiekty można jeszcze w Polsce zwiedzić (oprócz Nieborowa)
          • polokkw Re: co jeszcze? 06.12.01, 10:23
            Porównywalnym obiektem do Kozłówki jest Pszczyna.
            Posiada autentyczny wystrój jak za panowania książąt pszczyńskich i dosyć
            ciekawy park.Wiem o tym ponieważ w dni wolne, kiedy nie mam innych planów
            jeżdżę tam. Szczególnie ładnie jest wiosną gdy kwitną azalie i inne krzewy.
            Troche dużo ludzi, ale i tak atmosfera jest jak z początku XX wieku.
            A poza tym sama Pszczyna jest bardzo ładna - z odnowionym rynkiem obok zamku.
            Polecam.
            • Gość: 78533654 dzieki i inne IP: 194.228.34.* 09.12.01, 19:59
              za info. Chociaz na moj gust Pszczyna to jednak cos zupelnie innego. Nieborow i
              Kozlowka to przyklady polskich dworow arystokratycznych. Pszczyna to co prawda
              arystokracja, ale nie ta skala budowli i nie ten narod. Palac w Pszczynie nijak
              nie przypomina mi Kozlowki ani Nieborowa.

              Chociaz podpisuje sie dwoma rekami ze piekny i nie dziwie sie, ze jezdzisz tam
              w wolnych chwilach.

              Tu anegdota. Z para zaprzyjaznionych obcokrajowcow bylismy w kilku miejscach w
              Polsce poludniowej. Na do widzenia zapytalem ich co im sie najbardziej podobalo
              - odpowiedzieli ze Pszczyna. Nie Wawel - zdziwilem sie. Nie, w Pszczynie bylo
              jakos bardziej bogato - odpowiedzieli.
        • Gość: kreska Re: Ktoś był w Kozłówce? IP: 217.96.53.* 06.12.01, 11:40
          Jak tak doceniasz atrakcje naszego kraju to zaproponuj cos jeszcze fajnego.
          • siaramak Re: Ktoś był w Kozłówce? 08.12.01, 21:33
            Proszę bardzo, tylko po co ta ironia?
            Jak najbardziej polecam Pałac Biskupi w Kielcach. Naprawde warto.
            A tak w ogóle to pięknych miejsc nie brakuje. Chodzi ci wyłącznie o
            reprezentacyjne budowle czy coś fajnego w ogóle?
            • Gość: kreska Re: Ktoś był w Kozłówce? IP: 217.96.53.* 10.12.01, 13:31
              Juz sie tak bardzo nie obrazaj.
              Nie mialam wcale zamiaru aby moja odpowiedz byla zabarwiona ironia (ale
              widocznie byla to odpowiedz na Twoja stwierdzenie).
              Jesli masz cos fajnego do zaproponowania to z mila checia przeczytam ( amoze i
              skorzystam).
              Wiedzialam o Kozlowce poniewaz tegoroczny majowy weekend tam spedzilam, wiec
              jestem na biezaco.Z tamtego rejonu bardzo podabal mi sie Naleczow a takze bylam
              zachwycona Starym Miastem w Lublinie.Na pewno bede tez sledzic odbudowe palacu
              w Kurozwekach ( i hodowle bizonow).

              Ze swojego terenu moge zaproponowac Pszczyne oraz Wisle z zameczkiem
              prezdenckim.

              Pozdrowienia.
              • Gość: siaramak Re: Ktoś był w Kozłówce? IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 19:41
                no problem...
                A poza tym polecam Zamek w Janowcu nad Wisłą- fajne miejsce.
                Ciekawie jest też w Puławach zobaczyć ogromny kompleks pałacowy Czartoryskich.
                • Gość: kreska Re: Ktoś był w Kozłówce? IP: 217.96.53.* 13.12.01, 07:41
                  Bylam w Janowcu.Rzeczywiscie zamek ladny.Gdy zobaczylam go tak na kolorowo
                  wymalowany to myslalam ze kreca jakis film.No i jeszcze nie mozna przegapic
                  widoku jaki sie rozciaga z parku.
                  W tamtym rejonie bylam tez w Krzyztoporze.Robi wrazenie.
                  Zaluje,ze nie trafilam tam w trakcie trwania walk rycerskich (jak to
                  nazywac?).Podobno odbywaja sie one co roku w czerwcu? (lipcu?) na pamiatke
                  najazdu szwedzkiego.

                  Ale moze Ty cos wiecej wiesz na ten temat.Czyz nie jestes z tamtad.

                  • Gość: milo Re: Ktoś był w Kozłówce? IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.01, 22:33
                    Krzyżtopór jest rzeczywiście wspaniały.
                    Za to ja zapraszam do pobliskiej mi Iłży- miasta garnków i lodów.
                    Są fajne ruiny zamku z platformą widokową. W sierpniu rozgrywany jest turniej
                    rycerski.
                    Poza tym w okolicy są Krzemionki Opatowskie (koło Ostrowca Sw) gdzie zwiedza
                    się neolityczną (chyba) kopalnie krzemienia. No i fajne jest romańskie opactwo
                    cystersów w Wąchocku.
                    • ja_nek Re: Ktoś był w Kozłówce? 08.05.02, 15:47
                      Kozłówka to perełka, Nieborów ciut słabiej. Ale w pobliskiej Arkadii też jest co
                      ogladać.
                      Iłża ma piękne widoki - zwłaszcza znad murów znad skarpy.
                      35 km od Warszawy w Radziejowicach jest maleńki pałacyk z wnętrzami. Polecam,
                      choc nie umywa się do Nieborowa. Równie mały, ale za to na wyspie jest zameczek
                      biskupi w Oporowie(ok. 140 km od Warszawy na zachód).

                      Pozdrowienia
                      Ja_nek
                      • Gość: 6988321 Oporów, Drzewica i tak dalej IP: *.shell.nl 16.05.02, 14:23
                        Byliśmy w Oporowie w ten weekend i trochę się rozczarowaliśmy. Półtorej godziny
                        jazdy od Warszawy, godzina (tak trochę na siłę przedłużana) w/pod zamkiem. W
                        środku muzeum wnętrz, dla ignorantów jak ja do obejścia w 15 minut. Choć całość
                        malownicza, taki kieszonkowy zameczek. Wracając obejrzeliśmy też fronton pałacu
                        w Walewicach (obecnie we władaniu Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa,
                        czyli pewnie de facto ośrodek wypoczynkowy dla oficjeli).

                        Co do zamków generalnie to kupiliśmy sobie gruby tom "Zamki w Polsce" czy jakoś
                        tak, i objeżdżamy te co bliżej Warszawy. Następny w kolejności mamy zaplanowany
                        zamek w Drzewicy, może ktoś był?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka