Dodaj do ulubionych

bieszczady moje kochane

29.12.05, 20:29
pojechałam, zobaczyłam i zawsze będę wracać!
tam wszystko jest piękne od Komańczy po schron nad Negrylowem i dalej do grobu
hrabiny

polecam!
Obserwuj wątek
    • zillo Re: bieszczady moje kochane 06.01.06, 22:44
      chłopie! trochę wyżej szukasz rady - jakie buty kupić na wędrówkę, ja się
      wymądrzam, a Ty stary traper jesteś, skoro przeszedłeś od Komańczy do Sianek i
      schronu, niezła trasa.
      • j-w Re: bieszczady moje kochane 10.01.06, 19:51
        kochane Bieszczady -jestem tam w Sanoku .LEsku ,Ustrzykach niekiedy 5-6 razy w
        roku ,bo tam mi9eszka moja milosc!!!!
      • ilzan Re: bieszczady moje kochane 12.01.06, 09:39
        Hej!
        Nie jestem chłop, tylko baba po pierwsze, a za Wasze rady naprawdę dziękuję.
        Przydadzą się napewno, bo w tych sprawach jestem zielona. Moja wędrówka po
        górach dopiero się zaczęła i to w starych, zwykłych buciorach, które jak
        pisałam muszę wyrzucić. Teraz chcę kupić jakieś dobre, może firmowe z tąd te
        pytanie. Pozdrowienia dla Zillo! Z każdej Twojej rady chętnie skorzystam.:)
        • zillo Re: bieszczady moje kochane 14.01.06, 12:01
          Faktycznie - "pojechałam, zobaczyłam" są czasownikami rodzaju żeńskiego,
          widocznie niedokładnie czytałem. Co do rad dotyczących Bieszczadów, nie nadaję
          się na doradcę, na tym forum są mądrzejsi. Moja jedyna rada: jeżeli
          szkoła/firma ( niepotrzebne skreślić ) Tobie pozwoli jedź tam w maju,czerwcu
          lub wrześniu. Góry są puste, czuje się ducha dawnych niekomercyjnych
          Bieszczadów i moim zdaniem najważniejsze, na miejscu można improwizować,
          ponieważ nocleg znajdziwsz wszędzie . Pozdrawiam.
          • ilzan Re: bieszczady moje kochane 16.01.06, 08:06
            Hej!
            W tym roku jadę w sierpniu, bo tak akurat przypadło. Rok temu byłam właśnie w
            czerwcu.Było naprawdę ciszej, spokojniej i dlatego tak pięknie, dokładnie tak,
            jak piszesz. Myślę sobie jednak, że teraz też będzie świetnie i ludzie, których
            będzie więcej w pełnym sezonie i tak nie dorównają "na szczęście" tłumom w
            Tatrach! Bo ja bardzo lubię święty spokój, a TAM go znalazłam.
            POZDRAWIAM
    • rudzik80 Re: bieszczady moje kochane 16.01.06, 22:00
      "Kiedy nie ma mnie w górach to góry są we mnie" Tylko tam wszytsko nabiera
      właściwych proporcji. I nie potrafię powiedzieć, które miejsce, jest
      najpiękniejsze. Różne wspomnienia, ogromny sentyment. A teraz siedząc w wielkim
      mieście ogromna tęsknota.
      • sqrtxyz Re: bieszczady moje kochane 20.01.06, 18:24
        Spędziłem tam rok,pracując,fantastyczne miejsca,w niektórych byłem po
        kilkanaście razy,tęsknię za Bieszczadami,w tym roku tam jadę,pozdrawiam
        Baligród
        • aarennaa Re: bieszczady moje kochane 20.01.06, 23:05
          czytam i zaluje coraz bardziej, ze ostatnio jakos bieszczady mi 'sie omijaly',
          kiedys rok bez wloczegi po bieszczadach byl rokiem straconym :) no ale nic w
          przyrodzie nie ginie i zajrzalam tu najwidoczniej z tesknoty za tamtymi
          klimatami. Tak wiec przy swiadkach obiecuje - w tym roku koniecznie w
          bieszczady!!! moje ulubione - wiosenne... pozdrawiam wszystkich
          • zillo Re: bieszczady moje kochane 21.01.06, 20:57
            też montuję ekipę i ruszamy w maju, sprawdzimy czy jesteś tam aarennaa :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka