Dodaj do ulubionych

Szlak Orla Perć

05.07.13, 10:14
Witam
Od dłuższego czasu chciałbym wybrać się na ten szlak. Jakie macie doświadczenia. Czy do wyprawy trzeba się przygotować czy w miarę wysportowana osoba da sobie radę bez problemu? Ostatnio media podawały, że znów ktoś zginął na tym szlaku. Proszę o wasze wrażenia i opinię.
Obserwuj wątek
    • jusytka Re: Szlak Orla Perć 05.07.13, 11:25
      Na szlaku już dawno powinna być poprowadzona poręczówka, by stał się ferratą. W tej postaci jest jak dla mnie śmiertelnie niebezpieczny, o czym świadczy zbyt duża ilość śmiertelnych wypadków! Jutro jadę w Alpy i będę nawet na bardziej wymagających szlakach, ale nie będę ryzykować, bo w razie czego zabezpieczy mnie sprzęt asekuracyjny w postaci lonży, uprzęży i kasku. Używanie tego sprzętu naprawdę nie jest skompilowane i dziwi mnie, że w Tatrach do tej pory żadnej ferraty nie ma!
      • jabolkn Re: Szlak Orla Perć 08.07.13, 22:49
        jusytka napisała: Jutro jadę w Alpy i będę nawet na bardziej wy
        > magających szlakach, ale nie będę ryzykować, bo w razie czego zabezpieczy mnie
        > sprzęt asekuracyjny w postaci lonży, uprzęży i kasku. Używanie tego sprzętu nap
        > dziwi mnie, że w Tatrach do tej pory żadnej ferraty nie ma!

        koniecznie powinni taka natychmiast zbudowac bo uzytkownik jusytka
        kupil sobie kask i kawalek sznurka :-)

        a wracajac do tematu to napisz Michale jake jest Twoje dotychczasowe doswiadczenie w gorach wysokich ?
        na Orlej trzeba byc sprawny fizycznie i kondycyjnie, niewrazliwy na ekspozycje,
        miec dobra pogode, apteczke, latarke, dobre obuwie i koniecznie
        telefon komorkowy z naladowana bateria wtedy jesli sie zmeczysz
        albo nie bedziesz mial ochoty na dalsza wedrowke
        to zawsze mozesz zadzwonic po bezplatna taksowke z centrali TOPR
        zwana popularnie smiglem
        nr sobie zapisz koniecznie 985 albo 601100300
        • piernik235 Re: Szlak Orla Perć 09.07.13, 13:01
          >
          > to zawsze mozesz zadzwonic po bezplatna taksowke z centrali TOPR
          > zwana popularnie smiglem
          nr sobie zapisz koniecznie 985 albo 601100300
          >
          Lepszym rozwiązaniem jest heli-walking: dać się podrzucić na Zawrat i zabrać z Krzyżnego.
            • kocinos Re: Szlak Orla Perć 09.07.13, 19:22
              Aleście namieszali ...;)
              A w temacie - kondycję owszem acz nie aż maratończyka, wygimnastykowanie w zakresie pozwalającym wejść/zejść po drabinie, ale PRZEDE WSZYSTKIM zdrowy rozsądek, jak zresztą we wszystkich górach ...
              Jako "pierwszy w życiu" szlak górski nie polecam, bo olbrzymia większość wypadków ma swoje źródło w braku rozsądku, a nie w trudnościach drogi.
              • tompie68 Re: Szlak Orla Perć 11.07.13, 00:53
                Zgadzam się z przedmówcą. Na Orlej potrzebny jest zdrowy rozsądek i jeszcze zdrowy rozsądek i wytrzymałość na ekspozycję ale to idzie wytrenować. Orla to nie bieg maratoński żeby potrzebna była niebywała kondycja zwłaszcza, że jest to specyficzny szlak o minimalnej oczywiście jak na Tatry różnicy poziomów.
                • piernik235 Re: Szlak Orla Perć 11.07.13, 16:00
                  kocinos bardzo ładnie opisał, na co należy uważać idąc na O.P., ale Ty znowu zaczynasz mieszać:

                  >
                  > wytrzymałość na ekspozycję ale to idzie wytrenować
                  >
                  Tak ogólnie to masz rację, tylko gdzie w Tatrach turysta może sobie to potrenować? Na mój gust jednym z powodów ciągle istniejącego mitu Orlej Perci jako szczególnie trudnego szlaku jest to, że w Tatrach tak naprawdę trudnych szlaków dostępnych dla turystów nie ma.

                  >
                  > Orla to nie
                  > bieg maratoński żeby potrzebna była niebywała kondycja zwłaszcza, że jest to sp
                  > ecyficzny szlak o minimalnej oczywiście jak na Tatry różnicy poziomów.
                  >
                  Faktem jest, że O.P. z uwzględnieniem podejścia, zejścia i trudności na grani wymaga większej kondycji niż jakikolwiek inny szlak w Tatrach. Nie wiem, jak to teraz wygląda, ale dawniej chyba tylko mniejszość robiła Orlą Perć od Zawratu do Krzyżnego jednego dnia.
                  • kocinos Re: Szlak Orla Perć 11.07.13, 19:57
                    @ piernik235
                    "wymaga większej kondycji niż jakikolwiek inny szlak w Tatrach" - może to kwestia jakichś predyspozycji, ale ja "zdychałem" na Czerwonych Wierchach zawsze, ilekroć ktoś mnie podpuścił, bym tam szedł, a na Orlej dałem sobie jeszcze w zeszłym roku radę ... choć latek mi do plecaka napakowali bez pojęcia ..;)
                    • piernik235 Re: Szlak Orla Perć 12.07.13, 16:29
                      Moje "wymaga większej kondycji" odnosi się do całości szlaku: podejście (w moim przypadku z Kuźnic) + Orla Perć + zejście do punktu wyjścia.

                      Co do Czerwonych Wierchów: dla mnie są one w dużym stopniu nudne - mam wrażenie, że dla Ciebie też - i dlatego relatywnie męczące. Dobrym rozwiązaniem może "medytacja w ruchu": powolutku tuptasz sobie szlakiem, myśląc o różnych ciekawych rzeczach.
                      • kocinos Re: Szlak Orla Perć 12.07.13, 19:45
                        W moim przypadku - wyjście z parkingu w Murzasichlu do Gąsienicowej (taka stara droga dostawcza do schroniska - chyba nie szlak ...)=>przełęcz Zawrat =>Orla =>Krzyżne=>Gąsienicowa=>Murzasichle (parking).
                        Od 5.00 do ok. 22.00 (lato), oczy trochę "na szypułkach", wejście na pięterko kwatery "z łezką w oku", ale PRZELAZŁEM nie padając na szlaku (choć parę razy miałem chęć - tak od Granatów mniej więcej)!! I nadal będę twierdził, że Czerwone Wierchy są (przynajmniej dla mnie) gorsze, bo tam padałem 3 razy (serio - znaczy musiałem siąść gdzie się zatrzymałem ...) i ŻADNE medytacje nie wchodziły w grę, bo po głowie mi jedynie nieprzyzwoite słowa krążyły ...;)
                        A serio serio - pewnie chodzi tu o monotonię wysiłku = pracuje jeden zestaw mięśni i to w ten sam sposób. Na innych szlakach - tych ciekawszych - wysiłek jest różnorodny = mnie bardziej odpowiada ... Nie uzurpuję sobie prawa do kreowania norm, ja po prostu tak mam ...
                  • tompie68 Re: Szlak Orla Perć 11.07.13, 23:57
                    Czy szlak jest trudny czy łatwy jest to odczucie subiektywne. Są tacy dla których drabinka i łańcuchy w Wąwozie Kraków są szczytem możliwości dlatego myślę, że początkujący mogą zapoznać się z różnego rodzaju przewodnikami, których jest dziś zatrzęsienie tak internetowych jak i papierowych (choć tych drugich zdecydowanie mniej) i po analizie kilku z nich zacząć od szlaków np. dla średniozaawansowanych.
                    Nie uważam natomiast, że na O.P. nie jest potrzebna kondycja. Pozwoliłem sobie jedynie zauważyć, że wysiłek związany z pokonywaniem różnicy poziomów jest mniejszy niż gdzie indziej natomiast wysiłek i czas przejścia jest spowodowany większymi trudnościami technicznymi.
                    • piernik235 Re: Szlak Orla Perć 12.07.13, 16:18
                      >
                      > Czy szlak jest trudny czy łatwy jest to odczucie subiektywne.
                      >
                      Odczucie trudności określonego szlaku jest subiektywne, ale w przypadku wielu szlaków można w miarę obiektywnie określić skalę trudności i przyporządkować na niej każdemu szlakowi pasujące miejsce. Problemem Tatr jest to, że szlaków jest trochę mało i nawet najtrudniejsze z nich są dużo łatwiejsze niż naprawdę trudne szlaki w Alpach. No a Orla Perć jest - jako szlak tatrzański - wyjątkowa.
        • jusytka Re: Szlak Orla Perć 10.07.13, 20:39
          jabolkn napisał:
          koniecznie powinni taka natychmiast zbudowac bo uzytkownik jusytka
          kupil sobie kask i kawalek sznurka smile

          Chyba próbujesz być dowcipny, ale nie specjalnie ci wyszło.
          Ja i tak w Tatry nie jeżdżę, więc o siebie się nie martwię, tylko szkoda ludzi, którzy niepotrzebnie tam ulegają śmiertelnym wypadkom.
          • jabolkn Re: Szlak Orla Perć 11.07.13, 11:08
            jusytka napisała:

            > Ja i tak w Tatry nie jeżdżę,

            w takim razie nie zabieraj glosu w tematach o ktorych nie masz pojecia
            i bardzo prosze nie trolluj kolejnego spokojnego forum
            nie odpowiadaj
            • jusytka Re: Szlak Orla Perć 06.08.13, 20:55
              A skąd wiesz, że nie znam Orlej Perci? Na jakiej podstawie twierdzisz, ze nie mam pojęcia o sprawach o których dyskutuje? W przeciwieństwie do ciebie znam nie tylko Tatry, ale i ferraty, więc raczej ty się nie wypowiadaj, bo pisząc o kawałku sznurka sam siebie kompromitujesz. Jeszcze jedno, nie mam zamiaru kontynuować dyskusji z ludźmi na takim poziomie!
              • jabolkn Re: Szlak Orla Perć 07.08.13, 17:05
                jusytka napisała:

                > A skąd wiesz, że nie znam Orlej Perci? Na jakiej podstawie twierdzisz, ze nie m
                > am pojęcia o sprawach o których dyskutuje?

                juz sama nie wiesz co piszesz

                jusytka napisała:
                > Ja i tak w Tatry nie jeżdżę, więc o siebie się nie martwię, tylko szkoda ludzi,


                > Jeszcze jedno, nie mam zamiaru kontynuo
                > wać dyskusji z ludźmi na takim poziomie!

                naturalnie - przeciez prosilem
                nie odpowiadaj
      • kornel-1 Re: Szlak Orla Perć 16.07.13, 07:25
        Widzialem kilka dni temu takich powiazanych i przypinajacych sia na Tryglawie. Makabra. 7 osob przepinajacych swoje druty i sznurki na szlaku z Planika Domu na szczyt skutecznie blokowalo szlak, po ktorym smigalismy z synem.
        Zadnego zastepowania istniejacego zelastwa na Orlej jakimis ferratami! To w miare latwy szlak (nalezy odroznic trudnosci techniczne od od problemow zwiazanych z lekiem wysokosci, ekspozycja).

        Kornel
    • pit_444 Re: Szlak Orla Perć 13.07.13, 03:59
      W miarę wysportowana osoba da sobie radę. Przedtem warto zrobić kilka innych tras, żeby złapać kondycję i oswoić się z przestrzenią i przepaściami (np. Murowaniec-Krzyżne, 5Stawów-Szpiglasowa). Szlak jest miejscami trudny (łańcuchy i przepaście), ale do przejścia. Konieczna dobra pogoda (w czasie mgły lub deszczu robi się bardzo nieciekawie), dobre buty i zapas wody (na OP nie ma żródełek). W niektórych miejscach w sezonie tłok i kolejki, zwłaszcza jak ktoś właśnie stwierdzi, że jednak ma lęk wysokości. W zależności od kondycji warto podzielić OP na dwie części (jest kilka szlaków odchodzących). Najtrudniej między Zawratem a Kozim Wierchem i między Granatami A Krzyżnem. Środek łatwiejszy. Start o świcie, bo szlak bardzo długi.
      Powodzenia
    • pogromca_kretynow Re: drogi Michasiu 26.07.13, 14:15
      podroznikmichal napisał:

      > Witam
      > Od dłuższego czasu chciałbym wybrać się na ten szlak. Jakie macie doświadczenia
      > . Czy do wyprawy trzeba się przygotować czy w miarę wysportowana osoba da sobie
      > radę bez problemu? Ostatnio media podawały, że znów ktoś zginął na tym szlaku.
      > Proszę o wasze wrażenia i opinię.

      Chodzi Tobie o Orla Perc reklame hotelu?
      • leoleo fakt, pogromca kretynów to znawca 01.08.13, 12:53
        na najtrudniejszych odcinkach op zdarzało mi się widzieć zakonnice (bez zastrzeżeń), dzieci szkolne, niemowlęta w woreczkach, nosidełkach , 2 x wyjące słabo idiotki, panów ze stuporem; to na drabinkach nad kozią przełęczą; moje córki, 10 i 12 pytały "tato, dlaczego oni/one tak wyją?"; przedtem i potem chodziłem poza sezonem, teraz wogóle czego i wam życzę:) www.panoramio.com/user/1433781/tags/mountains
        ps ponoć teraz chodzi się wjedna stronę
        zdrowia
        • pogromca_kretynow Re: drogi leosiu, glowo do pozloty 05.08.13, 07:49
          leoleo napisał:

          > na najtrudniejszych odcinkach op zdarzało mi się widzieć zakonnice (bez zastrzeżeń), dzieci szkolne, niemowlęta w woreczkach, nosidełkach , 2 x wyjące słabo idiotki, panów ze stuporem; to na drabinkach nad kozią przełęczą; moje córki, 10 i 12 pytały "tato, dlaczego oni/one tak wyją?"; przedtem i potem chodziłem poza sezonem, teraz wogóle czego i wam życzę:) www.panoramio.com/user/1433781/tags/mountains
          > ps ponoć teraz chodzi się wjedna stronę
          > zdrowia

          Najpierw przeczytaj wpis Michasia a potem zabieraj glos. Jego wpis na temat Orlej Perci jest pretekstem do zamieszczenia reklamy hotelu.
          PS. Zabrales 10 i 12 letnie dziecko na Orla Perc? W takim razie znakomiecie wpisujesz sie w towarzystwo ktore tak pieknie opisales.
    • kornel-1 Re: Szlak Orla Perć 07.08.13, 00:25
      Jak słusznie zauważali inni - to najtrudniejszy (technicznie) szlak w Tatrach i wymagający przygotowania zarówno kondycyjnego (kilkanaście godzin z Kuźnic) jak i psychicznego (odporność na ekspozycję) a także pewnej zręczności.
      Jeśli radzisz sobie w parku linowym i bez problemu przejeżdżasz 100 km rowerem, to - moim zdaniem - są spełnione warunki (prócz dobrej pogody i odpowiedniego ekwipunku), by się wybrać się na OP.

      Przechodziłem OP kilka razy (w obu kierunkach), za każdym razem w całości.
      Idź! To na tyle ważny (wyjątkowy) szlak w polskich górach, że trzeba go poznać.

      Tu krótka relacja z jednodniowej wycieczki w tamten region.

      Kornel

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka