Dodaj do ulubionych

Gorce. Pod zasępionym Turbaczem

IP: *.mlyniec.gda.pl 22.07.08, 21:13
Obserwatorium na Suchorze (1000 m). placówkę badawczą Katedry Astronomii
Akademii Pedagogicznej w Krakowie można zwiedzać ale wcześniej trzeba się
zaanonsować u pracowników jednostki i umówić sie na wizytę.
Wrażenia i wykład astronomiczny jest obłędny.

Niestety Gorce rozjeżdżane są przez szaleńców na motorach crosowych i quadach
- niestety trzeba na nich uważać z tego co słyszałem była już jedna ofiara
śmiertelna (zabito jakiegoś grzybiarza.

TRZEBA USUNĄĆ ZE SZLAKÓW TURYSTYCZNYCH ZMECHANIZOWANYCH WARIATÓW KTÓRZY BARDZO
CZĘSTO JEŻDŻĄ PO GÓRACH POD WPŁYWEM ALKOHOLU.
Obserwuj wątek
    • rasklaat Re: Gorce. Pod zasępionym Turbaczem 23.07.08, 01:06
      Ci na quadach to plaga. Czas wypowiedzieć wojnę tym debilom. To, co się stało ze szlakami w Gorcach woła o pomstę do nieba. Tak nie może być.

      Apeluję do turystów w Gorcach:

      BUDUJCIE ZASIEKI NA SZLAKACH!

      Stawiajcie przeszkody dla quadowców. Nie muszą być trwałe, ważne żeby przeszkadzały im w jeździe po szlaku. Żeby musieli się zatrzymywać, zsiadać i je rozbierać. Wciągajcie na szlak kłody, głazy, ścięte drzewka, konary. Bierzcie ze sobą na wędrówkę sznurek i gwoździe potrzebne do budowy zasieków. Zagradzajcie góry przed tymi wandalami! To w naszych rękach jest ich ratunek!

      Do zobaczenia na szlaku w Gorcach.

      • Gość: tez_turysta Re: Gorce. Pod zasępionym Turbaczem IP: *.netia.pl 16.07.09, 15:41
        Taaak... i tymi gwozdziami poprzybijacie costam do drzew, bo tak bedzie fajnie... a wezcie i lopaty, wykopiecie wilcze doly, w nich zakopcie zaostrzone paliki. Wpadnie w to quadowiec, bedzie plus. Jak wpadnie dziecko pieszego turysty, trudno, to dla dobra sprawy.

        Co za debilizm - na poziomie przejazdu crossowym motocyklem przez grupe pieszych na pelnym gazie. Obysmy sie nigdy nie spotkali.
    • emeryt21 Gorce. Pod zasępionym Turbaczem 23.07.08, 10:43
      Wszyscy z Warszawy i Krakowa oraz okolic jada w kierunku Tatr tak
      jakby w Polsce nie bylo innych gor.
      W tym roku bylem w Iwoniczu Zdroju.Cudowna,prawie nieuczeszczana
      okolica,pustkowia.Mozna zatrzymac sie po drodze,usiasc na foteliku
      turystycznym i napawac sie wspanialymi widokami.Cisza,spokoj....
      Pozniej pojechalem do "kurortu" Kudowa Zdroj oraz do Dusznik.
      To poprostu ruchliwe,halasliwe miasteczka.Ciszy tam nie uswiadczy....
      • Gość: jankop redaktorzy piszecie nieprawde IP: *.chello.pl 23.07.08, 11:04
        43 lata temu bylem na Turbaczu czesto i tego lasu zaslaniajacego
        schronisko nie było, a był piekny widok na Tatry jeden z
        najpiekniejszych więc Orkan nie mógł widzieć tego mrocznego
        posepnego Turbacza, przeciwnie było jasno i słonecznie.Dysponuje
        zdjęciami z tamtego okresu.
        pozdrawiam
        • lunochod Re: redaktorzy piszecie nieprawde 23.07.08, 11:29
          Witam, uwielbiam Gorce, jeździmy tam co roku, mamy tam dom po dziadkach więc
          baza wypadowa jest w miejscowości Ostrowsko. Niestety potwierdzam obecność
          głupków na quadach i ctrossach, ale nie jest to takie znowy częste i nie są oni
          w stanie zakłócić tego cudownej atmosfery i prawie braku turystów. bardzo
          chętnie zobaczylibyśmy te zdjęcia, jeżeli ma Pan je zeskanowane to proszę o
          przesłanie na gazetowy adres.
          Pozdrowienia dla wszystkich miłośników Gorców i Beskidów!
    • Gość: skd Re: Gorce. Pod zasępionym Turbaczem IP: *.zax.pl 13.07.09, 11:19
      Co do pierwszej części wypowiedzi:
      Byłem kiedyś na Suchorze z dzieckiem. Podeszliśmy do obserwatorium,
      akurat jeden z pracowników był na zewnątrz za siatką. Grzecznie
      zapytałem, czy można by obejrzeć obserwatorium? Pan z "inteligentnym"
      uśmieszkiem burknął "od zewnątrz!", trzasnął drzwiami i tyle go
      widzieliśmy. Brawo Akademia Pedagogiczna! Jak szkolicie takich
      pedagogów to gratuluję!!!
      Co do drugiej części wypowiedzi: Zgadzam się w stu procentach!
    • fszkaradek Gorce. Pod zasępionym Turbaczem 13.07.09, 22:43
      Gorce po prostu uwielbiam, choć za samym Turbaczem niekoniecznie, a raczej
      wszystkimi terenami na północ od niego. Cały żółty szlak z przeł. Przysłop przez
      Kudłoń na Turbacz to cudo :) No i oczywiście Jaworzyna Kamienicka. A o braku
      jakiejkolwiek kultury wśród upośledzonych umysłowo wariatów na crossach czy
      quadach to już szkoda wspominać. Sam byłem świadkiem, jak 3 jegomościów na
      quadach wjeżdżało niebieskim szlakiem z Koninek na Czoło Turbacza. Ludzie, do
      normalnego lasu nie wolno tym wjeżdżać, a tutaj jest park narodowy!!! No takich
      to normalnie wieszać bez sądu na najbliższym drzewie, chociaż tylko
      zanieczyściłby park takim ścierwem. A i u rowerzystów ostatnio coraz mniej
      kultury. Jakoś do nich nie dociera, że po GPN można się poruszać tylko po
      wyznakowanych szlakach rowerowych. A w tą niedzielę na Kudłoniu spotkałem 6
      sztuk. Sam sporo jeżdżę po górach na rowerze i tutaj też chętnie wyjechałbym
      sobie. Ale są przecież jakieś zasady i należy ich przestrzegać, więc gdzie nie
      ma szlaku rowerowego, to na nóżkach drodzy Państwo.
      • rumcajs.68 Nudne Gorce 02.11.10, 13:01
        Nie rozumiem, co ludzie widzą takiego fascynującego w Gorcach. Gorce to jedno z najnudniejszych i najbardziej przereklamowanych pasm górskich w Polsce. Same lasy, kilka hal (jakich wiele w innych pasmach Beskidów), w zasadzie tylko jedno naprawdę górskie schronisko i... to wszystko. Aha, są jeszcze szałasy, a w zasadzie ich resztki. I widoki z kilku miejsc na Tatry, z których ponoć Gorce słyną, a które znacznie ładniejsze są z wielu innych pobliskich pasm górskich, choćby Pienin.

        Brak ciekawych krajobrazów, rozległych widoków, ciekawostek przyrodniczych, zabytków kultury materialnej (dwie tandetne kapliczki wiosny nie czynią), śladów dawnej turystyki, zabytków techniki... I tłumy na szlakach, szczególnie w pogodny, wakacyjny dzień. To są właśnie Gorce.
    • Gość: Andrzej Re: Gorce. Pod zasępionym Turbaczem IP: *.nat0.sta.nsm.pl 04.08.11, 19:05
      Byłem raz w niedzielę w Gorcach, od Maciejowej do Starych Wierchów
      Wiadomo, słońce, ludzi dość dużo
      A tu trójka pacanów, dwa crossy i quad za nimi przez 3 h w koło
      I niby tylko trójka, ale ryk na co najmniej 3 km jak nie więcej
      I tak ta trójka niby zatruwa pobyt w górach setkom ludzi
      I nie ma na to rady
      Ciekawe, bo na drogach, to na Podhalu gdzie spojrzę to drogówka, i dobrze, aczkolwiek mandat przyznam zarobiłem, a w Gorcach trudno ich złapać ?
      W tygodniu na Turbaczu byłem, wówczas OK
      Rabki nie polecam przy okazji, bo to przereklamowana miejscowość, taniej w pobliżu
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka