Cześć dziewczyny,
Ostatnio pojawiło się kilka pytań dotyczących mechanizmów zapłodnienia.
Chciałabym wnieść na to forum coś od siebie i pomyślałam że podzielę się z
Wami swoją wiedzą pochodzącą z książki pt "Wojny dziecięce". Przedstawia ona
różne problemy związane z rodzicielstwem z punktu widzenia biologii
ewolucyjnej - wyjaśnia jak (i dlaczego tak a nie inaczej) dobór naturalny
ukształtował proces poczęcia, ciąży a dalej: strategie reprodukcyjne,
rodzicielstwo, dojrzewanie itp.
Nie wiem, jak bardzo wiarygodna jest ta książka, ale z pewnością wyjaśniła mi
logicznie kilka spraw. Mam nadzieję że te wiadomości Was zainteresują.
Kiedy - w ciągu całego cyklu - jest najlepszy moment do poczęcia
Z całą pewnością większość z Was wie (ale na wszelki wypadek i tak
powtórzę

), że największa szansa na zapłodnienie jajeczka jest wtedy, gdy
przytulanko odbyło się dwa dni PRZED owulacją. Dzieje się tak dlatego, że
jajeczko może zostać zapłodnione tylko w pewnym miejscu jajowodu, zwanym
strefą zapłodnienia. Dodatkowo komórka jajowa żyje krótko (12 do 36godz.). Z
tych względów lepiej jest, jeżeli plemniki czekają już na jajo w strefie
zapłodnienia (bo jajo nie czeka na nie, tylko z prędkością 1 mm przesuwa się
w kierunku macicy), co możliwe jest tylko wtedy, gdy zostały "wystrzelone"
jeszcze przed owulacją. Jeżeli stosunek miał miejsce 2 dni przed owu, szansa
na poczęcie jest 1:3 - większej nie można osiągnąć. Przed i po tym dwudniowym
optimum szanse są dużo mniejsze: 1:10 w dniu owulacji, prawie zerowe dzień po
(jajeczko prawdopodobnie już nie żyje).
Częstotliwość współżycia
Wbrew pozorom codzienne stosunki nie zwiąkszają szansy na zapłodnienie.
Dzieje się tak dlatego, że im częstszy jest wytrysk u mężczyzny, tym mniej
plemników znajduje się w ejakulacie. W związku z tym, niezależnie od tego,
czy w ciągu 1 tygodnia para współżyje np.: 3, 5 czy 8 razy, ilość plemników
przedostających się do macicy kobiety jest taka sama. Co więcej, jeśli
częstotliwość stosunków jest zbyt duża, ilość plemników w jajowodach kobiety
będzie MNIEJSZA, ponieważ plemniki będą sobie wzajemnie przeszkadzać.
Nie jest prawdą, że wszystkie plemniki natychmiast po wystrzeleniu zaczynają
wyścig do jajeczka

. Tylko część z nich dąży prosto do jajowodów (docierają
one tam po ok. godzinie). Reszta robi sobie odpoczynek w licznych kryptach w
ściankach szyjki macicznej. W ciągu kilku następnych dni plemniki kolejno
przesuwają się w kierunku strefy zapłodnienia. Tak więc w okresie czasu od
godziny do pięciu dni po wytrysku przez strefę zapłodnienia płynie stała
strużka plemników.
Jezeli natomiast stosunki będą zbyt częste (więcej niż 1 raz w ciągu dnia)
plemniki z poprzedniej ejakulacji będą blokować wąskie kanały nowym plemnikom
i w ten sposób utrudniać im drogę.
Podobno optymalna częstotliwość to stosunek co drugi dzień.
Jednakże ja mam zamiar przytulać się codziennie (w tym właściwym czasie) ze
względu na słabą żywotność pływaków u mojego męża. Łączna ilość plemników się
nie zmieni, ale będą one młodsze, ponieważ będą dostarczane coraz to nowe
partie

.
Dajcie mi znać, czy takie informacje Was interesują. Jeżeli tak, to w
następnym odcinku będzie o znaczeniu pozycji podczas i po stosunku na szanse
zapłodnienia.
Pozdrófki