czyzunia
28.01.03, 21:55
swoją potęgę. ci co zginęli zlekceważyli je. i to dzień po dniu wkarkonoszach
i w tatrach. w karkonoszach zginął ratownik- taki ujego fach.
natomiast w tatrach grupa podobno doświadczonej, umiejącej się
wspinać,młodzieży. a sama umiejętność wspinaczki nie zwalnia od myślenia.
i mimo że żal tych młodych ludzi chyba zasłużyli na nagrodę darwina.
jest to dosyć śmiesznie brzmiąca nazwa nagrody dla tych którzy przez własną
głupotę, a nawet na własną prośbę proszą się na ten pięknbiejszy świat.
a swoją drogą więcej pokory.pa