Gość: zzziomm
IP: 217.11.134.*
16.01.04, 10:11
witam, to jest jakby kontynuacja wątku o tym że pilnie poszukuję naprawaicza
skrzyn automatycznych..:) No więc znalazł sie naprawiacz, i tak "no oko"
wycenił koszt naprawy na 7000 , w tym robocizna 1500 no a reszta to części..
niepokoi tylko to "na oko". Ale moze nie będzie tak źle, zobaczymy.. a moze
macie jakieś pomysły, albo tanią skrzynie do silnika 3.0 V6 do opchnięcia??:)