niemieckość Forda

29.03.10, 12:39
hej! jak to jest z tą niemieckością forda. dlaczego czasem spotykam się ze zwrotami typu: "niemieckie auta takie jak volkswagen, audi czy ford
są takie i śmakie...".
rozumiem, że mają pewnie filię w Niemczech, może fabrykę, bądź studio projektowe, a na rynek europejski przeznaczone są modele niedostępne na ogół gdzie indziej, ale czy to wystarczy, by o samochodach forda mówić jako niemieckie?
dziękuję za info.
    • jureek Re: ale masz problem (nt) 29.03.10, 12:45
      • kuxter Re: ale masz problem (nt) 29.03.10, 12:48
        jestem po prostu ciekaw.
        • des4 a może belgijski albo brytyjski? 29.03.10, 13:54

          • kuxter Re: a może belgijski albo brytyjski? 29.03.10, 15:04
            a może na temat?
            • wojtek33 Re: a może belgijski albo brytyjski? 29.03.10, 16:09
              W Petersburgu też mają fabrykę i co z tego?
              Kupujemy fordy od wieków i nigdy przez ten czas nie przyszło mi do
              głowy ani nie usłyszałem by ktoś nazwał forda niemieckim samochodem.
              Potrzebujesz dowartościowania w związku z zakupem A6 z 92r?
    • soner3 Re: niemieckość Forda 29.03.10, 16:32
      Moze dlatego ze najwieksza filia Forda jest wlasnie Ford -Werke AG i ze
      europejskie biura konstrukcyjne znajduja sie w Niemczech.
    • kuxter Re: niemieckość Forda 29.03.10, 17:33
      chociażby dzisiejszy motodziennik o tym wspomina. najlepiej oglądać od 3:25 moto.pl/MotoPL/10,90142,7711548,Motodziennik__Tanie_nieslychanie.html

      pzdr
    • bezzebnypirat FCCP 29.03.10, 18:21
      Jedna z interpretacji FCCP (Foreign Consuner Culture Positioning) jest wlasnie
      odpowiedzia na Twoja zagwostke.

      Przez roznego rodzaju zabiegi sprawiasz, ze marka postrzegana jest z innym
      krajem, niz kraj rzeczywistego pochodzenia.

      Inne strategie to LCCP (Local CCP) i GCCP (Global CCP), ktorych definicje mozesz
      pewnie zgadnac;-)

      Korporacje potrafia sprawic, ze ludzie w danym obrebie widza marke jako swoja,
      jako amerykanska, jako swiatowa, jako... zaleznie od tego, co przyniesie lepszy
      wizerunek, wiekszy zysk.
      • v-6 Re: FCCP 29.03.10, 19:50
        bezzebnypirat napisał:

        > Przez roznego rodzaju zabiegi sprawiasz, ze marka postrzegana jest z innym
        > krajem, niz kraj rzeczywistego pochodzenia.
        > ...
        > Korporacje potrafia sprawic, ze ludzie w danym obrebie widza marke jako swoja,
        > jako amerykanska, jako swiatowa, jako... zaleznie od tego, co przyniesie lepszy
        > wizerunek, wiekszy zysk.

        Bardzo dobrym przykładem jest tu ogromny wysiłek, który włożyła Toyota, żeby wypromować Lexusa jako markę niezależną i amerykańską. Myślę, że połowa Amerykanów mocno się zdziwiła, gdy "afera pedałowa" odkryła wszystkie karty.
        Pozdrawiam
        v-6
        • kuxter Re: FCCP 29.03.10, 21:21
          moim zdaniem przykład byłby trafiony gdyby Ford wzorem Toyoty stworzył na potrzeby obcego rynku markę pod inną nazwą. nazwa Ford funkcjonuje jednak w powszechnej świadomości (od dobrych 100 lat) jako symbol amerykańskiej motoryzacji.
          jak pokazuje przykład motodziennika słowa "niemiecki+ford" funkcjonują w oficjalnym nazewnictwie, więc coś na rzeczy musi być.
          • bezzebnypirat Re: FCCP 29.03.10, 22:39
            Nie zgodze sie. Co wiecej strategia jak najbardziej odnosi sukcesy, bo ludzie w
            PL bardzo czesto kupujac Forda kupuja auto niemieckie (w ich mniemaniu). Wiem,
            bo w rodzinie pare Fordow mielismy;-) Co wiecej wcale nie jest to takie glupie
            rozumowanie, bo europejski ford jest jak najbardziej europejski - zaprojektowany
            i wyprodukowany w europie.
    • drwallen Re: chińskość Forda 29.03.10, 19:56
      Ford jest tak niemiecki jak chińskie są zupki amino.
      Przecież to chińszczyzna i europejska podróbka amerykańskiej marki.



      PS. dziękujesz chyba za echo, a nie za info
Inne wątki na temat:
Pełna wersja