Dodaj do ulubionych

prosba do Michala :)

IP: *.client.comcast.net 05.03.04, 09:05
hey to ja. ten gostek co kupil Celice tydzien temu. Chce zalozyc Lambo doors
(te co sie otwieraja do gory tak jak Lamborgini). I tak sie zastanawiam czy
warsztat w ktorym pracujesz kiedys je instalowal???
Pytalem firme ktora sie tym zajmuje ale oni spiewaja jak najlepiej zeby mi
je sprzedac. A mnie interesuje jakie oprocz wsiadania i wysiadania sa inne
ujemne strony tego modu???? Czy lepiej zalozyc te manualne czy automatyczne???
Slyszalem ze po jakims czasie te drzwi sie wyrabiaja i nie chodza tak gladko
jak na poczatku.
Aha zamowilem Kaminari bodykit 2 dni temu i sie zastanawiam co powinienem
zalozyc pierwsze: przerobic drzwi na lambo czy zalozyc kit???
Wiec Michal masz cos do poradzenia w tej sprawie ?????
Thanx in advance :P
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: prosba do Michala :) IP: *.telia.com 05.03.04, 15:02
      Witaj Scarlet Spider!
      Pamietam juz zawsze z Toba sie bedzie kojarzyc Celica.
      Tych przerobek nie dokonuj.Celica jest Celica Lamborghini jest Lambo tak to
      bedzie wygkladac jak pomieszanie z popapraniem.Brak gustu ,nie rob tego.
      Tym zestawem chcesz podsportowic karose.Rob jak uwazasz ale nie za duzo,wtedy
      wyglada jak cyganski mercedes.Pozdr.Michal
    • greenblack Żałosna próba udawania, że jeździ się czymś lepszy 05.03.04, 15:40
      m niż kasa pozwala. Zresztą cały tjunink się na tym zasadza.
      • Gość: Scarlet Spider Re: Żałosna próba udawania, że jeździ się czymś l IP: *.client.comcast.net 05.03.04, 18:19
        Nie lepszym tylko ladniejszym :)
    • Gość: Michal Re: do Scarleta IP: *.telia.com 05.03.04, 16:39
      Witaj Scarlet Spider!
      Pamietam juz zawsze z Toba sie bedzie kojarzyc Celica.
      Tych przerobek nie dokonuj.Celica jest Celica ,Lamborghini jest Lambo tak to
      bedzie wygladac jak pomieszanie z popapraniem.Brak gustu ,nie rob tego.
      Tym zestawem chcesz podsportowic karose.Rob jak uwazasz ale nie za duzo,wtedy
      wyglada jak cyganski mercedes.Maly element odrozniajacy sie od innych aut tej
      samej marki jest mile widziany,ale przerobka na calego to juz jak nasi
      mowia "wies"i maja racje .Pozdr.Michal
      • Gość: Michal Re: do Scarleta i Greenblacka IP: *.telia.com 05.03.04, 16:48
        Przepraszam za dwa posty.Wyslalem jeden i poszedlem jesc obiad.Bylem strasznie
        zmeczony wczoraj narty a dzisiaj basen ,trennig plywacki,po paru latach
        przerwy, usnolem.Przychodze do kompa ciemny ,po wystartowaniu widze Twoj post
        niewyslany dopisalem i w droge.Pzdr.Michal
        Witaj GB !
        Brakowalo mnie tutaj Ciebie.Co sie dzialo,pewnie tez gdzies deski
        ujezdzales,opowiedz jak bylo.Jak zauwazyles forum sie rozkrecilo jak dawniej
        mysle ze tak bedzie.Fajnie ze jestes.Zbliza sie lato trzeba powiesc pociagnac
        dalej,mam w planie w tym roku oba fora zabrac na Marsa.Tzn Aut-M i Militarnych.
        Kto sie chce zabrac dawac znac na forum.Greenblack nalezy do stalej zalogi
        miedzy planetarnej.To tak dla nie wtajemniczonych.Pzdr.Michal
        • Gość: Scarlet Spider Re: do Scarleta i Greenblacka IP: *.client.comcast.net 05.03.04, 17:10
          ehh panowie wlasnie tym sie roznia US i Polska ze tutaj raczej nie ma czegos co
          by nie pasowalo :) Ludzie sie odrozniaja.

          Michal milo wiedziec ze odpoczales :) Ja mam nadzieje sie wyrwac na Floryde
          podczas wiosenej przerwy.
          A tak przy okazji ten samochod ma wygladac tak jak z nim skoncze:
          www.cardomain.com/memberpage/385734
          Dajcie znac co myslicie
          • Gość: Michal Re: do Scarleta IP: *.telia.com 05.03.04, 17:30
            Wyglada bardzo sportowo,ale czy praktycznie.Na zdjeciu wygladalo ze to max
            otwarcie.No na poczatku bedzie napewno radocha ale po miesiacu gwarantuje glowa
            porozbijana.Bedziesz narzekal,lepiej sie zastanow.Beda barki poobijane.
            Praktyczne to moze byc parkowanie w ciasnym miejscu.Dobrze wy bylo,dorwac kogos
            kto ma takie cos i sie przymierzyc i zobaczyc,jak to funkcjonuje.
            Te drzwi maja jakis nmechanizm elektryczny ktory podnosi.Ciekawe jak akumulator
            siadzie i motor nie zaskoczy to jak wyjdziesz,napewno jest jakas opcja recznego
            kolowrota.Odpisz.Pzdr.Michal
            • Gość: Scarlet Spider Re: do Scarleta IP: *.client.comcast.net 05.03.04, 17:59
              moj kolega mial takie cos na Civic'u. Ja jestem szczuply to nie mialem
              problemow z wychodzeniem, ale On narzekal. W razie wypadku mozesz uchylic drzwi
              trybem awaryjnym (tylko tyle zebys sie przecisnal). I raczej nie chce
              automatycznych. z tego samego powodu ktory podales powyzej.
              Wiem ze Wam to sie nie podoba bo nie jest praktyczne, ale samochod wyglada
              super. Uwielbiam styl Kaminari www.kaminari.com/ (robia bodykit nawet
              do Mustanga hehe). A lambo doors to wydatek $800 (to nie sa nowe drzwi tylko
              przerobione).
              Pozdr. Scarlet Spider
              • Gość: Michal Re: do Scarleta IP: *.telia.com 05.03.04, 18:09
                Scarlet Ty jestes wlascielem i TY podejmiesz decyzje.Ja tylko to widze z innej
                strony,ktorej Ty nie bierzesz pod uwage.Jestes napalony ,a moim zadaniem jest
                studzic Twoj zapal.Do Ciebie nalezy ostanie zdanie.Pamietaj jedna dziewczyna
                sobie rozbije leb druga to trzecia i zadna wiecej nie wsiada.Fama pojdzie i
                zostaniesz kawalerem.Pzdr.Michal
                • Gość: Scarlet Spider Re: do Scarleta IP: *.client.comcast.net 05.03.04, 18:18
                  Michal Ty jestes mechanikiem. A wy to samochody w ogole traktujecie inaczej :P
                  pewnie tez bym tak robil ale to nie moja branza (chociaz ostatnio mi sie
                  zaczyna podobac taka praca)

                  Z tym napaleniem to chyba masz racje, ale jestem ciekawy czy masz racje z ta
                  fama hehehe
                  Oki dzieki za rady, jeszcze bym posiedzial ale czas do pracy (i przejazdzki
                  in my babyferrari - tak jedna dziewczyna opisala mi samochod. teraz widzisz
                  dlaczego jestem napalony. Komplementy od kazdej osoby na kompletnie fabrycznie
                  wygladajacy samochod
                  Pozdr.
                  • Gość: Michal Re: do Scarleta IP: *.telia.com 05.03.04, 21:28
                    Scarlet mechanikiem nie jestem,mechanikowalem ponad 24lata ,ale to nie moj
                    zawod i nie moje wyksztalcenie,chociaz nie moge narzekac lubie to.Obecnie zyje
                    dla siebie.Jestem wolnym czlowiekiem po 4 godzinach.Wiec zaczelem uprawiac dla
                    siebie sporty,narciarstwo kiedys bylem zawodnikiem,plywanie kiedys zrobilem
                    zolty czepek i od poniedzialku zaczynam silownie,ktora kiedys robilem i to
                    zduzym efektem.Tak Panowie na starosc sie wraca do mlodosci.Zaczyna kazdego
                    tygodnia ubywac lat z krzyza.
                    Dzisiaj na plywalni sie tak zasapalem po 300m myslalem ze ze smiechu umre.Baba
                    znajoma zgubila klucz na 5m.Zanurkowalem i cholera braklo mi 0.5m do dna
                    musialem wyjsc.Ponowienie bol w glowie i nie dalem rady.Ostatni raz nurkowalem
                    z 7lat temu.Synowie juz sie dorobili licencji do 40m nurkowych a Pappa na 5
                    metrow zejsc nie potrafil.Nie przyznalem sie wdomu.Postanowilem trenowac jak
                    bedzie z powrotem kilometr przeplyniety bez zadyszki to sie ujawnie.Panowie
                    cwiczcie caly czas.Pozniej to tak bedzie jak zemna.Nie jest zle tylko trzeba
                    trenowac.
                    Scarlet praca przy samochodach jest potwornie ciezka.Dalem rady dlatego ze
                    kiedys wlasnie uprawialem kulturystyke i ciezary i sporty typu walki wschodnie.
                    Teraz kiedy juz zwolnilem z praca na pol gazu powrot do mlodosci .Swiat jest
                    piekny.Robol dla mlodych.
                    Pzdr.Michal
    • Gość: Tacoma Re: prosba do Michala :) IP: *.toyota.ca 05.03.04, 18:54
      Hmmm...co by tu napisac. Ja tez jestem przeciw takiej modyfikacji. Wiele
      takich widzialem i ani razu mi sie to nie podobalo. Cos pieknego sie upieksza
      a nie zmienia. Kaminari, Blitz, lub inne modyfikacje sa wysmienite i ta
      niebieska Celica wyglada fenomenalnie....tylko zeby nie te drzwi. No ale jak
      ci sie chce to twoja sprawa.

      A o baby Ferrari to tego bylo pelno....przerobione Pontiac Fiero....ale juz nie
      widzialem od lat....a zmodyfikowany Fiero GT nadal mozna czasami zobaczyc.

      Zostaw Celice Celica.
      • Gość: Yatoya Off topic: prosba do Michala :) IP: *.dami / 213.76.164.* 06.03.04, 20:40
        Mam prośbę/pytanie do Michała:
        ile kosztuje w Szwecji Saab 900 2.0 T SE z roku '94-'96 ?
        Zastanawiam się nad zakupem takiego ustrojstwa i zastanawiam się ile może
        kosztować do cudo ( to tylko moja subiektywna opinia:-)w rodzimym kraju.
        W Niemczech podobne modele kosztują w granicach 3000 euro.
        Z góry dziękuje i pozdrawiam
        • Gość: Michal Do Yatoyi IP: *.telia.com 07.03.04, 10:03
          Witaj!
          Juz podaje za dzisiejsza gazeta;
          Saab900 2.0 -95 rok, przebieg 120kkm, zielony metalic,zimowe i letnie opony na
          felgach,hak,i CD odtwarzacz,nowo sevovany i po kontroli rocznej za jedyne
          55000sek.
          Saab900 2.0i -94 179kkm 33000koron czyli cena zblizona do niemieckiej.
          Saab900 Turbo 2.0 96 5-cio drzwiowy kola 20cali przebieg 470kkm.Gosciu godzi
          sie na raty czyli juz dostal za swoje wtym zyciu ten samochod.
          Czyli mozna powiedziec ze jest drozszy do ceny niemieckiej.
          Pzdr.Michal
          • Gość: Yatoya Re: Do Yatoyi IP: *.dami / 213.76.164.* 07.03.04, 17:30
            Wielkie dzięki za info.
            Mój znajomy powiedział mi kiedyś że w Szwecji jest tyle Saabów co u nas
            maluchów.Stąd moje złudne przypuszczenia dotyczące ich okazyjnej ceny.
            Marzy mi się 900 cabrio sprzed roku '94 ale ceny są jak dla mnie zawrotne.
            Takie cudeńko z '88 roku potrafi kosztować nawet 9000 euro...czyli nie wiele
            mniej niż rocznik 95'-96'.
            Jak Bozia da,a może raczej nie Bozia a Ministerstwo Finansów pozwoli to zadowle
            się 900 2.0 T SE 185KM z 95'-96'.

            Jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka