jasiek-23
12.03.11, 11:52
To pierwszy wniosek ktoory siee nasuwa po przejechaniu (slowo troche na wyrost) jakze urokliwej drogi (wlasciwie kiedys drogi) z Ozarowa Mazowieckiego trasaa przez duchnice w kierunku Pruszkowa.Wczoraj niestety sie tam wpakowalem,niestety pomimo znikomej predkosci (5-10km/h pogiaalem felgi..O dziwo taa "trasaa" jezdzi troche aut i n ie saa to auta do offroadu..Zastanawiajaace kwestie to..
1.dlaczego nikt nie zamknaal tego toru przeszkood dla normalnego ruchu
2.czemu ludzie pchajaa siee normalnymi autami na tor tylko do offroadu (ja nie bylem swiadomy skali trudnosci toru)
3.po co placi sie podatki gminne i inne skoro nie ma droog a na "utrudnienia" urzeedasy kladaa lache..
4.Dlaczego jeszcze urzaad odpowiedzialny nie zostal spalony lub wysadzony w powietrze??
4.