fruzia80
11.09.12, 13:10
Od wielu miesięcy leczę się z powodu choroby hashimoto, przy okazji mam też mikrogruczolaka przysadki i endometriozę. Przyjmuję leki Euthyroh 75 i dostinex. Z endometriozą na razie mam spokój. No takie mi się hormonalne badziewia przypałętały. W maju byłam ostatni raz u endokrynologa, wyniki prolaktyny były ok, a anty-TPO 491 - norma do 35. Ale to już i tak lepiej jak było, bo miałam powyżej 10.000.
Od kilku tygodni bardzo pogorszyło się moje samopoczucie psychiczne. Nie mam wogóle chęci do życia. Nie chce mi się zajmować domem, dziećmi, pracować. Jak leżę sobie to myśle, co jeszcze powinnam zrobić, plany mam codziennie jakieś, a robię absolutne minimum, tak żeby ludźmi wyglądało, że wogóle coś robię. Jestem taka zamulona, a jednocześnie jestem kłębkiem nerwów. Najchętniej chciałabym cały czas być sama, bo mnie wszyscy drażnią. Dzieci mam fajne i kochane, ale nawet one mnie denerwują. No i do tego problemy z bezsennością.
Byłam niedawno u psychiatry, bo sama naprawdę nie wiem już co mi jest. Pan powiedział, że może to być nerwica. Zaproponował, że od razu może mi przepisać leki, po których dużo lepiej się poczuje, ale jak chce, to mogę poczekać i najpierw zrobić jeszcze aktualne badania tarczycy. Podobno takie objawy występują czasem przy niedoczynności tarczycy i chorobie hashimoto. Przepisał mi tabletki nasenne Stilnoź, w razie potrzeby mam brać połówkę przed snem.
Acha, zapomniałam dodać, że ostatnio zdarzyła mi się sytuacja, gdzie dostałam zawrótów głowy i przez kilka minut czułam ucisk w tchawicy. Po kilku minutach przeszło. Nie miałam tego wcześniej, może to nie ma nic wspólnego z moim samopouczuciem w ostatnim czasie, sama nie wiem.
Czy któraś z was miała podobne doświadczenia. Za kilka dni będę miała wyniki, więc może okaże się, czy z moją tarczycą wszystko jest ok, czy nie.
Nie wstydzę się, że być może będę brała leki od psychiatry, ale może nie w tym rzecz.
Bo na dobrą sprawę psychiatra i endokrynolog mogą mi teraz powiedzieć, że może to problemy endokrynologiczne a może nerwica.
I bądź tu człowieku mądry. A ja chcę poprostu normalnie funkcjonować.