Dodaj do ulubionych

słynna antenka do immo AR 145

04.05.07, 14:36
Witam

Wczoraj po zapakowaniu całej rodzinki do wozu okazało się, że z wycieczki
nici bo CODE świeci i wóz nie odpali. Do wieczora szukałem i dłubałem we
wspomnianej wcześniej na forum antence do immobilizera ale ni mogłem nic
znaleźć. 6 rano laweta i do sewrisu (i tak szczęęcie, że lawetę znalazłem).
Panowie we fiatowskim ASO rozebrali mi pół auta i w końcu orzekli, że
centralka do wymiany (aż się boję napisać ile to miało kosztować), ale nie
dałem za wygraną i uparłem się przy tej nieszczęsnej antence, ponieważ nie
byłem do końca pewien czy ja grzebałem we właściwym miejscu. Okazał się, że
mój trop był dobry, tylko, że poszedł drucik w tym pierścieniu, który
nachodzi na stacyjkę, a nie w gniazdku (tam ja grzebałem). Po 5 minutach (i
1/2 h na poskładanie całego wozu do kupy) auto zaśpiewało jak należy. Koniec
końców moje najzwyklejsze niedopatrzenie i niedokładność kosztowało mnie 250
zł(laweta+komputer+naprawa itd), przerwę w urlopie i spędzenie dzisiejszego
pięknego dnia zamiast na rybach to w serwisie a można było to zrobić marnując
trochę prądu do lutownicy i kroplę cyny.

Pozdrawiam i polecam niepowtarzanie mojego błędu

Krechu
AR 145 1.4 Bx

Takie w
Obserwuj wątek
    • rav145 Re: słynna antenka do immo AR 145 06.05.07, 01:28
      to i tak całkiem tanio.
      Ja ostatnio miałem jakieś zwarcie w instalacji i pomimo że kontrolki świeciły to
      ani Alfa drgnęła. Wyczyściłem wszystkie złącza, sprawdziłem czy nic się nie
      odłaczyło ale to nic nie pomogło. Laweta + warsztat = 600zł (Wawa). W warsztacie
      wyczyścili styki i ponoć coś przy rozruszniku robili (jakieś spięcie). Trop też
      miałem dobry jednak czasem tak bywa, że jak ma się mało czasu to trza się
      dzielić kasą z innymi ;)
      Napisz swoją drogą co to za antenka? Dobrze wiedziec na przyszłość gdzie szukać
      (szczególnie nie mając instrukcji i schematu elektr. do bx-a). A tak po omacku
      cieżko jest cokolwiek zdziałać nie mając pojęcia o elektryce samochodowej.
      Pozdrawiam,
      rav145 1.4 bx
      • krechu Re: słynna antenka do immo AR 145 07.05.07, 09:07
        Antenka składa się z kabelka i takiego czarnego pierścienia, który wchodzi na
        stacyjkę. Widać to wyraźnie po zdjęciu tej obudowy pod kierownicą. Jak pójdzie
        kabelek to właśnie świecą się wszystkie kontrolki tak jak przy rozruchu i nie
        gasną (dodatkowo code+awaria wtrysku). Zestawik antenkowy ściąga się bez
        problemu, nie trzeba restartować komputera a ni nic. Należy zdjąć, znaleźć
        przerwę i założyć. W moim przypadku przerwa była w tym druciku w pierścieniu.

        Pozdrawiam
        Krechu AR 145 1.4 Bx
        Krechu
        AR 145 1.4 Bx
    • aquarius01 Re: słynna antenka do immo AR 145 07.05.07, 09:36
      > Pozdrawiam i polecam niepowtarzanie mojego błędu

      :)

      Problem tak stary jak Fiat/Alfa Code i już wiele razy tutaj opisywany :)

      Szkoda tylko, że mechanicy z bożej laski nie mają pojęcia za co powinni
      się wziąć a ich zachowanie niestety wynika z czystego braku zrozumienia tego
      systemu, który tak naprawdę jest bardzo prosty :)

      Uszkodzenie antenki to 90% uszkodzeń związanych właśnie ze świecącą kontrolką
      CODE. Nowa antenka, bo nie zawsze da się zreanimować starą to koszt około 60 zł :)

      Cieszę się, że sobie poradziłeś szkoda jedyne urlopowego dnia z rodziną :)
    • a146 Re: słynna antenka do immo AR 145 17.05.07, 09:25
      Qrde, ale fuks.
      Właśnie wczoraj się stało u mnie (146 bx 1,6).
      Tzn. wczoraj przekręcam kluczyk, rozrusznik kręci ale nie załapuje silnik.
      Podholowanie pod najbliższy warsztat sieciówa Carmann praktycznie po fajrancie,
      ale udało się zostawić kluczyki mechanikowi i umówić się na telefon na dziś
      rano.
      Przed zaśnięciem podkusiło mnie, żeby zajrzeć TU. No i mam nadzieję, że w tym
      wątku dostałem odpowiedź, bo u mnie właśnie nie gaśnie kontrolka CODE.
      Po pracy zamierzam podjechać pod warsztat i samemu pomodzić, może się uda.
      Zaraz dzwonię żeby nie grzebali sami w Carmannie.

      Tu pytanko.
      Pierścień jest na stacyjce a gdzie owa "centralka", czy dojdę po kabelkach od
      pierścienia do niej (jak po palcu ;-))?

      Łatwo dostać się do stacyjki? Wystarczy tylko plastikową dolną obudowę spod
      kierownicy odkręcić?

      Pozdra Sław
        • a146 Re: słynna antenka do immo AR 145 17.05.07, 11:09
          > przy zapalonej kontrolce "code" rozrusznik nie kręci

          A to żeś mnie zbił z tropu.
          Już się cieszyłem, że zagram na nosie mechanikom i parę złotych w kieszeni
          zostanie.
          Czy to 100% - co napisałeś?
          Wszak CODE tak czy siak nie gaśnie.

          Ponieważ zwykle jak coś działa to nie zapamiętuję w jakiej kolejności gasną
          kontrolki, to teraz pytanie dodatkowe: kiedy gaśnie kontrolka CODE:
          a) parę sekund po przekręceniu kluczyka (np. do połowy)
          b) parę sekund po prawidłowym uruchomieniu silnika
          c) kiedyindziej

          Proszę o odpo.

          Pozdra Sław
          • a146 Re: słynna antenka do immo AR 145 17.05.07, 11:14
            Sorry jeszcze jedno.
            Wczoraj wieczorem próbowałem odpalić Romka również drugim czerwonym kluczykiem
            (podejrzewając że w kluczyku immo się zepsuł) - efekt bez zmian.
            Zaraz potem wyjąłem trzeci kluczyk bordowy, w którym chyba już nie ma w ogóle
            immo i niestety zachowanie identyczne tzn. świecąca kontolka CODE, kręci
            rozusznik ale jakby benzyna nie dochodzi więc nie załapuje silnik.

            Myślałem, że immo(CODE) odcina dopływ paliwa a nie całą elektrykę co sugerował
            poprzedni forumowicz.

            Pozdra Sław
            • aquarius01 Re: słynna antenka do immo AR 145 17.05.07, 12:53
              a146 napisał:

              > Sorry jeszcze jedno.
              > Wczoraj wieczorem próbowałem odpalić Romka również drugim czerwonym kluczykiem
              > (podejrzewając że w kluczyku immo się zepsuł) - efekt bez zmian.
              > Zaraz potem wyjąłem trzeci kluczyk bordowy, w którym chyba już nie ma w ogóle
              > immo i niestety zachowanie identyczne tzn. świecąca kontolka CODE, kręci
              > rozusznik ale jakby benzyna nie dochodzi więc nie załapuje silnik.

              Kluczyk bordowy to tzw. kluczyk MASTER i oczywiście posiada immo, ale ze
              specyficznym kodem. Przy pomocy tego klucza można awaryjnie odpalić silnik lub
              wkodować do centralki wtrysków nowe kluczyki. Podczas blokowania immo, blokowany
              jets centralka wtrysku bez której auto nie odpali.

              > Myślałem, że immo(CODE) odcina dopływ paliwa a nie całą elektrykę co sugerował
              > poprzedni forumowicz.

              Elektronika to jedno a obwód rozrusznika to drugie. Choćby ze względu na znaczny
              pobór prądu. Wystarczy spojrzeć na schemat. Twoje objawy wyraźnie wskazują na
              uszkodzoną antenkę albo - odpukać centralkę wtrysków. To drugie raczej jest mało
              prawdopodobne. Na Twoim miejscu zająłbym się najpierw antenką (okrągłe kółko
              wokół stacyjki z długim przewodem) i przejrzałbym stan instalacji oraz
              bezpieczników (głównie tego od centralki). Wszelkie informacje dotyczące
              schematów, procedur naprawczych znajdziesz tutaj:
              www.alfa145.com/gallery.asp?URL=%5CAlfa145Manual .

              Jak dobrze pomyślisz to sobie poradzisz. Jak coś uda Ci się zwalczyć to opisz
              swoje boje na forum. Trzymam kciuki i powodzenia :)
              • a146 Re: słynna antenka do immo AR 145 17.05.07, 13:17
                Ufff, aquarius na powrót tchnąłeś we mnie życie i nadzieję!
                Dzięki za poradę i za link do manuala.
                Wprawdzie na szybko nie mogę znaleźć interesującej karty, ale Twoje osobiste
                instrukcje mi powinny wystarczyć.

                Pozdra Sław
              • a146 Re: słynna antenka do immo AR 145 18.05.07, 09:44
                > Twoje objawy wyraźnie wskazują na
                > uszkodzoną antenkę albo - odpukać centralkę wtrysków. To drugie raczej jest
                > mało
                > prawdopodobne. Na Twoim miejscu zająłbym się najpierw antenką (okrągłe kółko
                > wokół stacyjki z długim przewodem) i przejrzałbym stan instalacji oraz
                > bezpieczników (głównie tego od centralki). Wszelkie informacje dotyczące
                > schematów, procedur naprawczych znajdziesz tutaj:
                > www.alfa145.com/gallery.asp?URL=%5CAlfa145Manual

                Twoja diagnoza się potwierdziła w części, że to "nie centralka wtryskiwaczy".
                W domu odszukałem Kartę Kodową i uruchomiłem Romka za jej pomocą.
                Procedura opisana jest w instrukcji obsługi auta (jak to dobrze dostać WSZYSTKO
                przy zakupie samochodu) a polega na odpowiednim wciskaniu/wyciskaniu pedału
                gazu. Chciałbym przypomnieć o tym, wszystkim roztargnionym, żeby nosi kartę
                kodową i intrukcję jak z niej skorzysać, co pozwoli zaoszczędzić koasiorę na
                holowaniu auta.

                Dostęp do "antenki" jest bardzo łatwy. Wystarczy odkręcić dolną część obudowy
                kolumny kierownicy. Zdjęcie antenki, która defacto jest cewką nawiniętą na
                plastykowy rdzeń o średnicy trochę większej od kapsla po butelce do piwa,
                wymaga już delikatnych/precyzyjnych ruchów.
                Niestety u mnie okolice cewki i sama cewka wyglądają bardzo dobrze czyli
                czyściutko, więc nie ma co szyścić/przedmuchiwać/itp.

                W tym momencie przerwałem poszukiwania defektu. Żeby pójśćdalej kablami od tej
                cewki trzebaby dokonać dalszej destrukcji.
                I tu pytanie, czy wystarczy wymontowac tablicę zegarów, czy kabel idzie w inne
                miejsce?
                Chodzi mi o to, że chciałbym dotrzeć do drugiego końca kabelka żeby stwierdzić,
                czy tam konektory są uszkodzone.

                Uff, to tyle pisaniny.

                Pozdra Sław
                • aquarius01 Re: słynna antenka do immo AR 145 18.05.07, 10:39
                  a146 napisał:

                  > Twoja diagnoza się potwierdziła w części, że to "nie centralka wtryskiwaczy".
                  > W domu odszukałem Kartę Kodową i uruchomiłem Romka za jej pomocą.
                  > Procedura opisana jest w instrukcji obsługi auta (jak to dobrze dostać
                  > WSZYSTKO przy zakupie samochodu), a polega na odpowiednim wciskaniu/wyciskaniu
                  > pedału gazu.

                  Dla nas to nic nowego - jest to podstawowa umiejętność posiadacza Fiat/Alfa Code
                  ;) Miałem Ci o tym wspomnieć ale jakoś wypadło mi z głowy.

                  > Chciałbym przypomnieć o tym, wszystkim roztargnionym, żeby nosi kartę
                  > kodową i intrukcję jak z niej skorzysać, co pozwoli zaoszczędzić koasiorę na
                  > holowaniu auta.

                  Przydaje się również podczas dopierania odpowiedniego nowego kluczyka ;)

                  > Dostęp do "antenki" jest bardzo łatwy. Wystarczy odkręcić dolną część obudowy
                  > kolumny kierownicy. Zdjęcie antenki, która defacto jest cewką nawiniętą na
                  > plastykowy rdzeń o średnicy trochę większej od kapsla po butelce do piwa,
                  > wymaga już delikatnych/precyzyjnych ruchów.
                  > Niestety u mnie okolice cewki i sama cewka wyglądają bardzo dobrze czyli
                  > czyściutko, więc nie ma co szyścić/przedmuchiwać/itp.

                  Widzisz - nie zawsze czyszczenie antenki jest remedium na całe zło. Mimo, że
                  jest cztsta wcale nie oznacza, że jest sprawna (zwoje w cewce potrafią ulec
                  przerwaniu co owocuje tym co opisujesz). Jestem na 100% przekonany, że jest to
                  antenka - nie sądzę, żeby uszkodziły Ci się wszystkie transpondery w kluczach.
                  Jak chcesz zaoszczędzić czas to zamów nową antenkę, droga nie jest, i wymień.
                  Jestem na 99% przekonany, że rozwiąże to twoje problemy :)

                  > W tym momencie przerwałem poszukiwania defektu. Żeby pójśćdalej kablami od tej
                  > cewki trzebaby dokonać dalszej destrukcji.
                  > I tu pytanie, czy wystarczy wymontowac tablicę zegarów, czy kabel idzie w inne
                  > miejsce?

                  Sprawdź w manualu, który Ci przekazałem - tam znajdziesz praktycznie wszystkie
                  odpowiedzi na swoje pytania.

                  > Chodzi mi o to, że chciałbym dotrzeć do drugiego końca kabelka żeby
                  > stwierdzić, czy tam konektory są uszkodzone.

                  Drugi koniec antenki idzie do modułu immmobilizera, który chyba jest gdzieś w
                  okolicy komputera lub w okolicach wnęki na radio. Nie wiem jak jest w BX'ie.
                  Dowiesz się wszystkiego studiując Workshop'a.

                  > Uff, to tyle pisaniny.

                  Aż tak dużo tego nie było ;)

                  > Pozdra Sław

                  Trzymam kciuki...
                  • a146 Re: słynna antenka do immo AR 145 25.05.07, 09:03
                    > Widzisz - nie zawsze czyszczenie antenki jest remedium na całe zło. Mimo, że
                    > jest cztsta wcale nie oznacza, że jest sprawna (zwoje w cewce potrafią ulec
                    > przerwaniu co owocuje tym co opisujesz). Jestem na 100% przekonany, że jest to
                    > antenka - nie sądzę, żeby uszkodziły Ci się wszystkie transpondery w kluczach.
                    > Jak chcesz zaoszczędzić czas to zamów nową antenkę, droga nie jest, i wymień.
                    > Jestem na 99% przekonany, że rozwiąże to twoje problemy :)

                    Pozno bo pozno, ale wreszcie moialem okazje podjechac do gniazdka elektrycznego
                    z 220V niezbednego do uzycie lutownicy.
                    Oto czego wczoraj dokonalem.
                    Odczepilem antenke/cewke od auta i sprawdzilem omomierzem czy jest przewranie.
                    Niestety nie ma, rezystancja bliska zeru, czyli druik cewki nie ma przerwy.
                    Niestety nie jestem w stanie omomierzem stwierdzic czy nie ma przypadkiem
                    zwarcia.
                    Tak wiec jestem w punkcie wyjscia.

                    Najprosciej zakupic cewke wymienic i zobaczyc czy dziala.
                    Ale to kosztuje (jak pisze aquarius) ok 100zł.

                    Zdarzylo sie komus, zwarcie w antence?

                    Pozdra Sław - do bulu upierdliwy i oszczedny ;-)
              • a146 Re: słynna antenka do immo AR 145 27.05.07, 17:58
                > Elektronika to jedno a obwód rozrusznika to drugie. Choćby ze względu na
                znaczny
                > pobór prądu. Wystarczy spojrzeć na schemat. Twoje objawy wyraźnie wskazują na
                > uszkodzoną antenkę albo - odpukać centralkę wtrysków. To drugie raczej jest
                mało
                > prawdopodobne. Na Twoim miejscu zająłbym się najpierw antenką (okrągłe kółko
                > wokół stacyjki z długim przewodem) i przejrzałbym stan instalacji oraz
                > bezpieczników (głównie tego od centralki). Wszelkie informacje dotyczące
                > schematów, procedur naprawczych znajdziesz tutaj:
                > www.alfa145.com/gallery.asp?URL=%5CAlfa145Manual

                1. Kupilem antenke.
                2. Podmieniłem antenke.
                3. Dalej nie działa!
                4. :-(

                Kontrolka "CODE" w dalszym ciągu nie może skomunikować się z kluczykiem.
                Przerywanym mruganiem mnie o tym informuje.
                Zapala się dajac dwa krótkie mrugnięcia, gaśnie na trochę i znowu dwa krótkie
                mrugnięcia.

                Już mi różne rzeczy chodzą po głowie. Może to po prostu słaby akumulator jest...
                Sprawdzałem voltomierzem. Ma ok. 12,5V, tylko nie umiem sprawdzić jego
                pojemności.

                > Jak dobrze pomyślisz to sobie poradzisz. Jak coś uda Ci się zwalczyć to opisz
                > swoje boje na forum. Trzymam kciuki i powodzenia :)

                Pomocy, proszę.

                Pozdra Sław
                • krechu Re: słynna antenka do immo AR 145 28.05.07, 10:57
                  Witam

                  Przynam się szczerze, że nie mam pojęcia co znaczy przerywane mruganie
                  kontrolki. W 145 z 1997r kluczyk albo się zczyta zaraz po włożeniu go do
                  stacyjnki albo nie i wtedy kontrolka po prostu nie zgaśnie. Bardzo możliwe, że
                  nadal masz gdzieś jakieś zwarcie i stąd to dziwne mruganie kontrolki. Głowy za
                  to nie dam bo nie wiem jak to działa w twoim układzie immo.

                  Pozdro
                  Krechu
                  AR 145 1.4 Bx
                  • a146 naprawilem 29.05.07, 09:01
                    Sorry z tej radości posłałem pustego mejla.

                    Chciałem z tego miejsca podziękować za pomoc, głównie aquariusowi i krechowi
                    ale również pozostałym, którzy zabrali głos w tym wątku.

                    W skrócie napiszę co i jak było z moim Alfa Codem (w każdym razie nic nowego,
                    tylko splot nieszczęścliwych zdarzeń wydłużył naprawę).

                    1. Padł akumulator, bo zapomniałem wyłączyć lampki podsufitowej podczas
                    pierwszego grzebania przy stacyjce.
                    2. Ładowanie akumulatora i jednoczesny zakup antenki (używki).
                    3. Podłączenia aku i wymiana antenki bez rezultatu.
                    4. Powrót do starej antenki, ale zamiast ciągłego świecenia kontrolki "code"
                    teraz pulsuje/miga.
                    5. Wymiana akumulatorów z kolegą z innego auta, bez rezultatu.
                    6. Założenie swojego akumulatora KLEMY W INNEJ KOLEJNOŚCI NIŻ POPRZEDNIO.
                    7. Działa.

                    Przekopując forum, ktoś daaawno temu pisał o tym, że centralka może zgłupieć
                    jak się zakłada klemy na aku w nieodpowiedniej kolejności... Też mi się nie
                    chciało w to uwierzyć!!!

                    Oczywiście gmeranie przy kostce antenki (wyjęcie kostki, włożenie innej, potem
                    włożenie spowrotem starej kostki) spowodowało usunięcie "nalotu
                    zaśniedziałości". Dlatego z świecącej kontrolki zmieniło się na mrugającą.
                    A mrugało, bo zgłupiała centralka z powodu odwrotnej kolejności klemowania
                    akumulatora (że tak się wyrażę ;-)).

                    Pozdra Sław - szczęśliwy
                    • aquarius01 Re: naprawilem 29.05.07, 10:58
                      a146 napisał:

                      > Sorry z tej radości posłałem pustego mejla.

                      Bywa :)

                      > Chciałem z tego miejsca podziękować za pomoc, głównie aquariusowi i krechowi
                      > ale również pozostałym, którzy zabrali głos w tym wątku.

                      Cieszę się, że udało mi się pomóc - cała przyjemność po mojej stronie :)

                      > Przekopując forum, ktoś daaawno temu pisał o tym, że centralka może zgłupieć
                      > jak się zakłada klemy na aku w nieodpowiedniej kolejności... Też mi się nie
                      > chciało w to uwierzyć!!!

                      Ja pisałem ;) Z doświadczenia wiem, że polaryzacja elektroniki w odpowiedni
                      sposób ma ogromne znaczenie.

                      Dla uzupełnienia podam podczas odłączania akumulatora najpierw odłączamy klemę
                      "-" a następnie "+" - podłączenie akumulatora w odwrotnej kolejności, czyli
                      najpierw "+" potem "-" :)

                      > Oczywiście gmeranie przy kostce antenki (wyjęcie kostki, włożenie innej, potem
                      > włożenie spowrotem starej kostki) spowodowało usunięcie "nalotu
                      > zaśniedziałości". Dlatego z świecącej kontrolki zmieniło się na mrugającą.
                      > A mrugało, bo zgłupiała centralka z powodu odwrotnej kolejności klemowania
                      > akumulatora (że tak się wyrażę ;-)).
                      >
                      > Pozdra Sław - szczęśliwy

                      Pozdrawiam i życzę wielu kilometrów za kierownicą swojej Alfy :)
    • kajec1979 Re: słynna antenka do immo AR 145 17.05.07, 20:51
      Witam
      Akurat tak sie składa że u mnie tez ten sam problem. No prawie, bo kłopot z
      odpaleniem mam przeważnie w ciągu dnia gdy jest ciepło. rano , wieczorem
      załapuje bez problemu. Gdy nie chce palić próbuje kilkakrotnie włanczać i
      wyłanczać zapłon,aż CODE zgaśnie, tylko pod warunkiem dzwi od kierowcy muszą być
      otwarte. No i to że rozrusznik wtedy nie kręci to bzdura... .Jak dopadne troche
      czasu to zajże do tej antenki, chyba że macie lepszy trop?
      Pozdrawiam.
      AR 2.0 ts
      • spark1.8 Re: słynna antenka do immo AR 145 18.05.07, 10:19
        kajec1979 napisał:

        > aż CODE zgaśnie, tylko pod warunkiem dzwi od kierowcy muszą być
        > otwarte.

        ?!!!
        a samochód może być brudny?

        > No i to że rozrusznik wtedy nie kręci to bzdura...

        bzdury to Ty piszesz kolego. Mój nie kręcił.
        • a146 Re: słynna antenka do immo AR 145 18.05.07, 10:24
          > > No i to że rozrusznik wtedy nie kręci to bzdura...
          >
          > bzdury to Ty piszesz kolego. Mój nie kręcił.

          Wiecej luzu chopy!
          Może niektóre kręcą a niektóre nie kręcą.
          Tak jak z kobietami ;-)

          Pozdra Sław
          • aquarius01 Re: słynna antenka do immo AR 145 18.05.07, 10:50
            a146 napisał:

            > Wiecej luzu chopy!

            Hihihihi :D
            Dokładnie więcej luzu... ;)

            > Może niektóre kręcą a niektóre nie kręcą.
            > Tak jak z kobietami ;-)

            Cudów nie ma ;) A elektronika i schematy pokazują dokładnie, że to są
            odseparowane obwody i blokada immobilizera nie blokuje rozrusznika. Kolego
            spark.. musiał mieć przy okazji jeszcze inne uszkodzenie lub rozładowany aku
            albo coś mu się pokręciło - bywa. Tutaj cudów nie ma.

            <OT mode on>

            Fakt faktem, że jak by był taki schemacik do kobiet... jezzzu to by się działo.
            Można by chiptuning zrobić, airbag sprawdzić... ale by była jazda :D Oczywiście
            moim zamiarem nie było obrażania kobiet, więc jeżeli kilka naszych koleżanek,
            czytających to forum poczuła się obrażona to przepraszam, ale dodać mogę
            jedynie, że posiadając schemat faceta można by podkręcić wajchę od ręcznego :D


            <OT mode off>

            Miłego dnia chopy :)
      • aquarius01 Re: słynna antenka do immo AR 145 22.05.07, 14:59
        elwee napisała:

        > a ja założyłam drugi wątek, bo chciałam sie wygadać....
        > ech.. ten sam problem oczywiście...

        No to przestudiuj go dokładnie, bo Twoje problemy mogą być pochodną dokładnie
        tego samego uszkodzenia :) Nie daj się naciągać - tych kilka kilo złotówek
        zawsze możesz wydać i nie koniecznie na naprawę samochodu ;)
    • alkor_ts Re: słynna antenka do immo AR 145 05.08.07, 22:30
      Dzisiaj zdarzyla mi sie podobna awaria, tyle, ze podczas jazdy. Prawie pod
      domem na wertepach zaczelo mi trząść autem, a obrotomierz szalal od 0 tys do 5
      tys. Myslicie, ze na owych wertepach cos polecialo w tej antence, cos peklo
      albo sie przerwalo? W pewnym momencie calkowicie auto zgaslo lacznie ze
      wspomaganiem i ladowaniem aku :/ Dobrze ze do domu mialem juz tylko 100m...
      • alkor_ts Re: słynna antenka do immo AR 145 05.08.07, 22:31
        alkor_ts napisał:

        > Dzisiaj zdarzyla mi sie podobna awaria, tyle, ze podczas jazdy. Prawie pod
        > domem na wertepach zaczelo mi trząść autem, a obrotomierz szalal od 0 tys do
        5
        > tys. Myslicie, ze na owych wertepach cos polecialo w tej antence, cos peklo
        > albo sie przerwalo? W pewnym momencie calkowicie auto zgaslo lacznie ze
        > wspomaganiem i ladowaniem aku :/ Dobrze ze do domu mialem juz tylko 100m...

        Gwoli scislosci: mam 145TS, 1.6, '99
          • alkor_ts Re: słynna antenka do immo AR 145 20.08.07, 21:49
            sprawa była poważniejsza niż antenka immo. miałem spięcie na
            przekaznikach i wywaliło mi kompa. efektem tego bylo to ze kluczyk w
            ogole nie byl rozpozanwany. trzeba bylo wgrac laptopem nowe
            oprogramowanie, zapisac kluczyki od nowa i teraz wszystko gra.
            oczywiscie od nowa zaizolowac kable (kawalek wymienic) od
            przekaznikow itd.

            impreza za rowne 1kPLN :(
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka