Gość: sremium
IP: *.adsl.inetia.pl
29.03.11, 13:44
sumka z kosmosu. Oczywiste brednie o "segmencie premium" to twór dziennikarzy od których podchwycili to producenci. Jak domniemany "premium" wypuszcza bubla, kiepską tapicerkę, głośne i rozpadające się silniki itd to dalej jest "premium" A jak coś świetnego wypuści Infity, Acura czy nawet lepsze modele Toyki i Hondy to zaraz szukają dziury w całym że to nie "premium" mimo że technicznie i wytrzymałościowo te auta sa znacznie lepsze od europejskich premium.
230 tysiecy za podwyższoną 1-kę z mocnym i głośnym dieslem, ciasnym wnętrzem i kiepskimi materiałami? Musiałbym na głowę upaść skoro nawet wewnątrze tego samego segmentu "premium sremium" można kupić 5-kę, A6 czy E-klasę z podobnym silnikiem