Gość: ekolives
IP: 193.0.242.*
03.06.11, 07:47
Pozwólcie że nie zgodzę się z częścią opisu C4. Rzeczywiście skrzynia MCP wymaga przyzwyczajenia ale Wasze zauważenia są błędne. To jest zwykła skrzynia w której to automatyczne siłowniki zmieniają biegi a więc odczucie czasu zmiany biegu jest mylnie interpretowane. W normalnej skrzyni to sami ręką przekładamy lewarek nie myśląc o czasie wykonywania tej czynności i wierzcie mi robimy to znacznie dłużej niż automat. C4 posiada skrzynie ręczną nawet w wersji po lifcie niestety przy tańszych wersjach. Dostępna jest również pełni automatyczna skrzynia biegów. Niestety na nią trzeba czekać i pół roku ponieważ produkowana jest w ?uszkodzonej? Japonii. Jestem ?młodym? użytkowaniem C4 Picasso w grandzie, ponieważ przejechałem nim dopiero 1000km i jest to samochód 2 letni ale nie ma czegoś takiego jak szarpie przy zmianie biegów. Pewnie to również mylne odczucie testującego. Ciekawe ile razy zerwał sprzęgło w testowanym Oplu a nie napisał, że szarpie podczas zmiany biegu. No i oczywiście nie trzeba puszczać gazu podczas zmiany biegu i nad tym czuwa komputer. Nie zgadzam się również z opisem jakoby pneumatyczne poduszki montowane w wersji exclusive polepszały komfort jazdy na polskich drogach. Może to się sprawdza na lepszych zachodnich ulicach. Ale koszt wymiany gumowej poduszki która bardzo szybko się dziurawi odstraszy każdego potencjonalnego nabywcę. Nie można jej również zalepić jak robią to nasi więksi przyjaciele szos w swoich Tirach.
Wszyscy potencjalni użytkownicy C4 ze skrzynią MCP będą zmuszeniu do wymiany koła dwumasowego po ok. 100 000 km ponieważ strasznie ?kanguruje? przy ruszaniu i to jest jak na razie jedyna poważna wada tego auta.