Gość: Yaa
IP: *.warszawa.mm.pl
31.10.11, 12:28
Autor uparł się żeby przekonywać nas na siłę, że to tylko drobne zmiany, a auto wygląda zupełnie inaczej. Przynajmniej z zewnątrz.
Środka - o którym czytamy - nie zobaczyliśmy. Zresztą stwierdzenie, że "Deska rozdzielcza zachowała podobny układ z "kokonem" wiszącym pośrodku, w który wetknięto drążek zmiany biegów. W rezultacie nowy model wygląda jakby przeszedł gruntowny facelifting, a nie został skonstruowany od nowa." można twórczo przebudowywać odnośnie każdego nowego samochodu. Na przykład: "Zegary pozostawiono za kołem kierownicy. To chyba nawet nie restyling." (tylko ostatni Yaris by się obronił).
Jak nie ma co pisać, to nie pisać. Pokazać zdjęcie i zapowiedzieć, że niebawem więcej wiadomości. A jak naprawdę kiepsko z kaską, to się postarać trochę.