Gość: wrrr
IP: 193.179.215.*
23.03.12, 13:46
A sam test gdzie? Bo te parę bączków, sztywne aktorstwo i cholernie irytujący dźwięk zagłuszający piękne brzmienie V8 to żaden test. Weźcie przykład z Top Gear jeśli już chcecie aktorzyć.
PS. jak można podkładać jakiś za przeproszeniem dubstep do filmiku z tak fajnym autem?