kompressor 21.12.12, 12:37 Ho Ho Ho! szybkie pytanko... czy ta plastikowa pokrywa silnika w zauwazalny sposob wycisza prace silnika? (silnik diesla) brakuje tego u mnie i zastanawiam sie czy jest sens dokupywac... Link Zgłoś Obserwuj wątek
sven_b Re: Pokrywa silnika 21.12.12, 19:22 Poza względami estetycznymi nie ma sensu 'dokupywać'. Link Zgłoś
2yaris Re: Pokrywa silnika 21.12.12, 19:42 Ta taka dolna, plastikowa pod samochodem? Parę dni temu z przerażeniem stwierdziłam, że dynda mi pod autem zaczepiona tylko z jednej strony. Też mam diesla. Od razu dokręciłam w warsztacie, mam nadzieję, że to odczepienie (nie dokręcili 2 tyg temu przy wymianie filtra? Jeżdżenie w zaspach na trasie i pod blokiem?) nie wpłynęło nijak na silnik. Wszyscy włącznie ze znajomym kierowcą zawodowym mówią, że nie wpływa.. Oby tak było. W każdym razie nie słyszałam nic niecodziennego jadąc bez niej przykręconej, więc jeśli chodzi o hałas, to nic nie wycisza, przynajmniej u mnie. Link Zgłoś
mariusz-ef Re: Pokrywa silnika 21.12.12, 22:26 pokrywa, czy osłona pod silnikiem podejrzewam, że piszesz o takiej pokrywie-maskownicy montowanej na samym silniku znacząco nie wpływa na wyciszenie - w moim starym aucie jeździłem z nią i bez niej i... na moje proste uszy to różnicy nie było (ale ja nie odróżniam Pauli od Edyty Górniak i ich obu od Andrzeja Piaska Piasecznego...) Moim zdaniem ideą było, by silnik wyglądał ładniej i nie kusił by pchać pod nią łapy... Są one jakby-oceiplone, więc wniosek nasuwa się, iż miały poprawić sprawy związane z dogrzaniem silnika (podobnież jak osłony montowane pod silnikiem - dzięki nim poprawia się aerodynamika samochodu /tak, poprawia się/, jego gosopodarka termiczna /nie wiem jak to ładnie ująć w słowa, więc trochę pierdoły piszę/, oraz silnik jest chroniony przed brudem, a przedewszystkim wodą /np. alternator/). Jak kupisz w dobrych pieniądzach, to kup. Nie zaszkodzi, to na 100%. A czy pomoże? Pewnie odrobinę /tak jak magnetyzery/ Link Zgłoś
wsk175 Re: Pokrywa silnika 22.12.12, 11:04 Plastik nad silnikiem służy do tego , by właściciel nie pchał łapek tam , gdzie nie potrzeba , a także by nie widział on ew. wycieków np. z pod pokrywy zaworów. Plastik pod silnikiem służy do tego, by właściciel nie widział wycieków z silnika. A także by pod samochodem nie było plam . Jeżeli wycieki pojawią się podczas trwania gwarancji to mechanicy na ogół to olewają. Po upływie gwarancji bardzo chętnie je natomiast likwidują........... Link Zgłoś