04.12.06, 13:54
Zamierzam kupić Alfę - 156 166 jtd...
Nigdy nie jeździłam tym autem, więc proszę o pomoc - jaka jest w użytkowaniu,
co najczęściej się psuje, jak się prowadzi itd..
Dotąd prowadziłam Golfa III i pewnie jest spora różnica :))
Proszę o podpowiedzi od każdego właściciciela / właścicielki atua..
Będę wdzięczna za odpowiedzi...
Elw
Obserwuj wątek
      • elwee Re: Warto? 04.12.06, 14:07
        Oczekuję prostych odpowiedzi - co nie tak, na co zwrócić uwagę...
        Na pozostałych wątkach jest zbyt dużo chaosu, nie bardzo wiem co mam wziąć na
        poważnie - co jest normalne w procesie eksploatacji, a co nie.
        Nie ukrywam, że problem z autem na tym forum śledzę... :)) jednakże potrzebuję
        zwartych odpowiedzi - nie znam tego auta i potrzebuję Waszej pomocy, przecież po
        to jest forum....
        • dudix83 Re: Warto? 04.12.06, 14:31
          Przede wszystkim sprawdz zawieszenie czy nie ma luzow, stukow.
          Jesli to ma byc Jtd to sprawdz czy nie kopci bo wtedy oze cos nie tak byc z
          turbinka.

          To tak w pigulce. :)

          Jesli chodzi o kwestie zawieszenia to jest chyba podobne jak nie takie same co
          w TSie - wiec cos o tym wiem :)

          Jesli chodzi o turbinke to troszke z wiedzy teoretycznej :)

          Moze ktos inny pokusi sie na wypowiedz na temat jtd.

          pozdro
          Lukasz
          • mumio145 Re: Warto? 04.12.06, 14:57
            Ludzie dajcie spokój. Nie dajmy z siebie robić Usługowego Koła Gospodyń
            Wiejskich. Co to znaczy "potrzebuję zwartych odpowiedzi"? Chcesz kupić auto,
            zadaj sobie trudu i przeszukaj wątki: WSZYSTKO TAM ZNAJDZIESZ. CO DO SŁOWA, CO
            DO SRUBKI. Nie dajcie sie wykorzystywac wygodnickim laluniom. Stop.
    • bruner4 Re: Warto? 04.12.06, 15:08
      Ja mam już drugą 156, w sumie przejechałem tym typem ponad 250.000 km, powiem
      krótko- warto. Pilnować tylko trzeba wymiany paska rozrządu co 60.000 km,
      właściwego poziomu oleju (właściwego oleju), robić terminowo przeglądy u takich
      co się na tym znają.
      • and5 Re: Warto? 04.12.06, 16:14
        Po pierwsze. Czy będzie stac Cię na utrzymanie 156 lub jak napisałaś 166? W
        porównaniu z Golfem ceny części do ww aut są zdecydowanie droższe:].
    • hr.dracula Re: Warto? 04.12.06, 17:00
      Przeczytaj książkę Clarksona "Wiem , ze masz duszę",a rozjaśni ci to horyzonty
      na temat 166.
      Jeśli trzykrotnie wyzsze koszty eksploatacji , niż GolfaIII nie robia na tobie
      wrażenia , to kupuj śmialo po uprzednim przeglądzie wytypowanego egzemplarza.
      • mumio145 Re: Warto? 04.12.06, 17:05
        No dobra, jak chcecie byc gospodyniami wiejskimi, to bądźcie. Za tydzien
        wejdzie kolejna niunia, która chce kupić alfe i zada wam po raz dwieście
        siedemdziesiąty szósty to samo pytanie. Bo będzie chciała "informacji
        zebranych".
        • streetfighter69 Re: Warto? 04.12.06, 21:51
          Co poniektorzy nie zauwazyli jak widac ze watek "Pomocy, kupie 156" jest
          przyklejony na gorze strony i chyba to jest wlasciwe miejsce do zadawania
          takich pytan.
          Zgadzam sie z mumio145 co do tego ze niektorzy przeginaja z wlasnym lenistwem,
          nie szanujac czasu innych osob.
          Skoro zalozycielka watku nie potrafi wysnuc odpowiednich refleksji z informacji
          zawartych na tym forum to watpie aby rady, o jakie tu prosi do czegokolwiek jej
          sie przydaly ;) Co z tego ze dowie sie, ze trzeba sprawdzic zawieszenie skoro i
          tak nie bedzie wiedziala jak to zrobic...? O turbinie to juz nawet nie mowmy bo
          pewnie 1% kobiet wogole wie ze to cos jest gdzies pod maska...
          • virridi1 Re: Warto? 05.12.06, 07:23
            Koleś może nie generalizuj ,może twoja baba nie wie,może nie miałeś okazji na
            taką trafić ale to Twoje wybory, widocznie obcujesz z tępymi kobietami.Znam
            facetów którzy nie wiedzą co i gdzie pod maska tą jedną i tą drugą :) niezły
            jesteś prowadzisz również statystyki ,procentowo potrafisz określić jaki
            odsetek wie co tam jest pod tą maską jakby tam było nie widomo co -wręcz
            statek kosmiczny. Wszystko jest do poznania jak ktoś chce ,wystarczą chęci i
            dobra wola .A po za tym jak nie chce Ci sie odpowiadać to po cholerę cokolwiek
            piszesz ,drażnią mnie tacy osobnicy ,będzie mędził o lenistwie innych ,marudził
            i w ogóle jak stary kawaler. Fakt jest jeden niewiele kobiet zagląda na takie
            fora ale to jest spuścizna ,że kobieta nie umie nie wie,a qwno prawda bo
            uważam ,że dużo kobiet mogłoby być lepszymi mechanikami niz faceci,lepsza
            precyzja wykonania ,delikatniejsze ręcę do odkręcania srubek itp. Facet łapami
            może wiele rzeczy uszkodzić,wiadomo do brudnej roboty się nadaje - oczywiscie
            nie piszę o wszystkich chłopakach :)
            Mnie np. bardzo interesują bebechy mojej alfki ;)
            • streetfighter69 Re: Warto? 05.12.06, 12:30
              virridi1, LOL !!!

              Jak widac rosnie nam na forum druga Kazia Szczuka ;)

              > Koleś może nie generalizuj ,może twoja baba nie wie,może nie miałeś okazji na
              > taką trafić ale to Twoje wybory, widocznie obcujesz z tępymi kobietami.

              Wiesz, dla twojej informacji, rzeczywiscie nie wybieram kobiet na podstawie ich
              wiedzy motoryzacyjnej... Ale jezeli uwazasz, ze kobieca inteligencja i wartosc
              intelektualna naprawde zalezy od tego, ile wiedza o samochodach to sorry, ale
              chyba bawilas sie w niewlasciwej piaskownicy ;) Trzeba bylo jednak lalki
              ubierac zamiast jezdzic resorakami i grac z chlopakami w pilke.

              > Znam facetów którzy nie wiedzą co i gdzie pod maska tą jedną i tą drugą :)

              Ja rowniez. Ale nie uwazasz chyba ze jest to podobny procentowo odsetek?

              > pod tą maską jakby tam było nie widomo co -wręcz statek kosmiczny.

              Moja opinia znow wyda ci sie szowinistyczna ale dla mnie sukcesem jest jak
              kobieta wie, gdzie w aucie znajduje sie wskaznik temperatury, a jesli przy tym
              wie, jak sie z niego korzysta to juz naprawde cool!

              > uważam ,że dużo kobiet mogłoby być lepszymi mechanikami niz faceci

              Zaloz Partie Kobiet-mechanikow ;) A tak na serio to moze i kobiety bylyby
              mechanikami, problem tylko w tym ze zdecydowana, przytlaczajaca wiekszosc
              kobiet wysmialaby ciebie ze wogole predestynujesz je do takich zajec!
              • virridi1 Re: Warto? 06.12.06, 09:28
                Jak widac rosnie nam na forum druga Kazia Szczuka ;)


                Nie dam się obrażać takimi epitetami,nic wspólnego z tą Panią nie mam :)


                Wiesz, dla twojej informacji, rzeczywiscie nie wybieram kobiet na podstawie ich
                >
                > wiedzy motoryzacyjnej... Ale jezeli uwazasz, ze kobieca inteligencja i
                wartosc
                > intelektualna naprawde zalezy od tego, ile wiedza o samochodach to sorry, ale
                > chyba bawilas sie w niewlasciwej piaskownicy ;)

                Żebyś wiedział,że tak uważam ,może nie o samą wiedzę motoryzacyjną a o
                umiejętność obchodzenia się z wszelkiego rodzaju techniką . Bo to wszystko
                wymaga logicznego myślenia a ono jak najbadziej związane jest z poziomem iq.

                Trzeba bylo jednak lalki
                > ubierac zamiast jezdzic resorakami i grac z chlopakami w pilke.

                Kim jesteś ,żeby mi mówić co mogłam robić ,czyżby syndrom Boga ? To choroba
                psychiczna także może wymagasz leczenia? Są jeszcze inne zajęcia ja np.
                rozbierałam na części pierwsze zegarki,radia itp rzeczy.

                Moja opinia znow wyda ci sie szowinistyczna ale dla mnie sukcesem jest jak
                > kobieta wie, gdzie w aucie znajduje sie wskaznik temperatury, a jesli przy
                tym
                > wie, jak sie z niego korzysta to juz naprawde cool!
                >
                To jest wyłącznie Twoje zdanie a jak wiadomo zdania nie zmienia
                tylko ...krowa .

                Zaloz Partie Kobiet-mechanikow ;) A
                Nie zamierzam ,tak jak nie zamierzam być mechanikiem zawodowcem ,lubię
                samochody amatorsko .

                A tak na serio to moze i kobiety bylyby
                > mechanikami, problem tylko w tym ze zdecydowana, przytlaczajaca wiekszosc
                > kobiet wysmialaby ciebie ze wogole predestynujesz je do takich zajec!


                Takie kobiety z którymi Ty się zadajesz a widzę,że masz nikłe pole do popisu
                pod względem :) Rozwojowo kwalifikujesz się do żywota w zamierzchłym cesarstwie
                Chińskim ;)


                A tak na koniec współczuje Twojej partnerce ,choć zapewne bidulka nie jest
                niczego świadoma :(


                • streetfighter69 Re: Warto? 07.12.06, 12:00
                  > Nie dam się obrażać takimi epitetami,nic wspólnego z tą Panią nie mam :)

                  No ona ma zapewne wiecej do powiedzenia poza dziedzina motoryzacji.

                  > Kim jesteś ,żeby mi mówić co mogłam robić ,czyżby syndrom Boga ? To choroba
                  > psychiczna także może wymagasz leczenia?

                  Nie. Po prostu dla mnie jestes typowa chlopczyca. Nie zalujesz czasem, ze nie
                  jestes mezczyzna? ;)

                  > Takie kobiety z którymi Ty się zadajesz a widzę,że masz nikłe pole do popisu

                  A skad wiesz z jakimi kobietami sie zadaje? A moze wiele z nich przerasta cie
                  pod kazdym (z wyjatkiem wiedzy o samochodach i zegarkach) wzgledzie?

                  > A tak na koniec współczuje Twojej partnerce ,choć zapewne bidulka nie jest
                  > niczego świadoma :(

                  Moja partnerka nie czuje sie pokrzywdzona przez los. Za to ty chyba tak skoro
                  wylewasz tu swoje kompleksy, obrazajac inne osoby.

                  Ogolnie virrid, nie mam ochoty z toba dyskutowac. Jezeli pierwszym argumentem
                  po jaki siegasz jest obrzucanie kogos blotem to znaczy ze twoj poziom IQ jest
                  wysoce niezadowalajacy. Masz problem z poczuciem wlasnej wartosci wiec ponizasz
                  innych.
                  • virridi1 Re: Warto? 08.12.06, 08:23
                    Ogolnie virrid, nie mam ochoty z toba dyskutowac. Jezeli pierwszym argumentem
                    po jaki siegasz jest obrzucanie kogos blotem to znaczy ze twoj poziom IQ jest
                    wysoce niezadowalajacy. Masz problem z poczuciem wlasnej wartosci wiec ponizasz
                    innych.

                    Poniżać zacząłeś Ty ,"obrzucać błotem także" ja tylko zareagowałam /taka już
                    jestem ;)/ i doprowadziłam do tego ,że udzieliłeś tych odpowiedzi elwee a o to
                    tylko mi chodziło ;). Znowu bawisz się w Boga i stwierdzasz o moim poczuciu
                    wartości a to nieładnie ,oj nie......
                    • mumio145 Re: Warto? 08.12.06, 10:15
                      Odpusc, Virridi. I do ciebie i do elwee skierowałem sporo argumentow i
                      odpowiedzi i nie uzyskalem zadnych reakcji. Poza epitetami. Wiec albo rozmawiaj
                      merytorycznie albo odpuśc sobie zdania i zwroty oceniające.
                        • streetfighter69 Re: Warto? 08.12.06, 11:34
                          > Również sobie odpuść .....

                          Wszyscy powinnismy odpuscic. Te przepychanki slowne, walka plci, epatowanie
                          zlosliwoscia, kontrargumentowanie epitetami, inputowanie chorob psychicznych -
                          poziom forum onetu, z ktorego smieje sie caly swiat.
                          I niech poniektorzy wreszcie zrozumieja, ze nazwanie kogos np. "leniem"
                          a "umyslowo chorym" to nie to samo... Tyczy sie to zwlaszcza naszych pań -
                          virrid i elwee, ktore bardzo lubia w ten sposob oceniac ludzi.
                          • malgoska1 Re: Warto? 08.12.06, 12:20
                            Witam.

                            > > Również sobie odpuść .....
                            >
                            > Wszyscy powinnismy odpuscic.

                            Szkoda. Tak dobrze Wam szło...
                            Liczyłem, że może jakieś pozorowane walki w kisielu, a tu odpuszczanie... ;)))))

                            Pozdrawiam,
                            Macej Loret
    • spark1.8 Re: Warto? 05.12.06, 08:46
      elwee napisała:

      > Dotąd prowadziłam Golfa III i pewnie jest spora różnica :))

      różnica polega na tym, że w Golfie nie zwracasz uwagi na to co w Alfie
      strasznie irytuje (skrzypnięcie, piśnięcie, puknięcie, przepalona lampka,
      brudna karoseria - skreśl niepotrzebne). Golf ma jeździć, a Alfa daje
      przyjemność z jazdy. Dlatego KAŻDY najdrobniejszy pierdooł (jeśli się
      przypadkowo trafi) powoduje złe samopoczucie właściciela. Jeżeli chcesz ją
      kupić bo ładnie wygląda, kup 1.6 TS, 105 KM.
      • virridi1 Re: Warto? 05.12.06, 09:20
        różnica polega na tym, że w Golfie nie zwracasz uwagi na to co w Alfie
        strasznie irytuje (skrzypnięcie, piśnięcie, puknięcie, przepalona lampka,
        brudna karoseria - skreśl niepotrzebne). Golf ma jeździć, a Alfa daje
        przyjemność z jazdy. Dlatego KAŻDY najdrobniejszy pierdooł (jeśli się
        przypadkowo trafi) powoduje złe samopoczucie właściciela. Jeżeli chcesz ją
        kupić bo ładnie wygląda, kup 1.6 TS, 105 KM.

        No właśnie czy to jakaś choroba ?;) W poprzednim samochodzie miałam w nosie
        takie pierdółki ,jak jechał to wszystko było ok .Jednak myślę,że ta choroba
        spowodowana jest opinią o aucie jako awaryjnym . Auto mam zaledwie od 2 tygodni
        i prawie co dwa dni sprawdzam stan oleju w silniku i w skrzyni :) w stosunku do
        innych aut nie byłam tak pzrewrażliwiona ale dzieki alfie zainteresowałam się
        w sposób bardziej dokładny budową samochodu :) i sprawia mi to nie lada
        frajdę ;)no i ta jazda -wspaniała ....
        • spark1.8 Re: Warto? 05.12.06, 09:57
          virridi1 napisała:

          > No właśnie czy to jakaś choroba ?;) W poprzednim samochodzie miałam w nosie
          > takie pierdółki ,jak jechał to wszystko było ok .

          Alfa po prostu zaostrza WSZYSTKIE zmysły :)

          > Jednak myślę,że ta choroba
          > spowodowana jest opinią o aucie jako awaryjnym

          Dzięki (!) takiej opinii Alfa jest jeszcze dosyć niezwykłym i rzadkim autem.
      • streetfighter69 Re: Warto? 05.12.06, 12:37
        > różnica polega na tym, że w Golfie nie zwracasz uwagi na to co w Alfie
        > strasznie irytuje (skrzypnięcie, piśnięcie, puknięcie, przepalona lampka,

        Gdyby tak bylo to Alfisci byliby juz dawno w psychiatryku ;)
        Jak jezdzilem AR 164 to jakos probowalem nie zwracac uwagi ze w srodku wszystko
        skrzypi, probowalem koncentrowac sie na zaletach i jazda byla dzieki temu
        przyjemna. Gdybym mial sie irytowac ze skrzypi to wolalbym wogole do tego
        samochodu nie wsiadac :)
    • elwee Re: Warto? 05.12.06, 11:57
      Widzę, że rozpętałam burzę...
      Na pewno chcę podziękować wszystkim , którzy mi coś podpowiedzieli,bo wezme to
      pod uwagę..
      Zacznę od naprostszej rzeczy - chcę kupić Alfę, bo są na to pieniążki i ciągłe
      podpowiedzi znajomych, którzy uważają, że to auto niedoceniane. Rzeczywiście,
      Golf jest prosty i ma za zadanie jeździć, to mi sie w nim podoba, ale nie mam
      pojęcia jak się jeździ Alfą, co w niej jest wadliwe, na co mam przymnknąć oko
      itd stąd moje pytanie.Przecież grzecznie zapytałam... Śledzę forum, czytam
      wątki, ale brak w większości konkretów, część zapamiętałam i zapamiętam.
      Tym forumowiczom, którym obca jest pomoc i dobre słowo mam śmiałość sądzić, że w
      takim razie chyba kierowcami(użytkownikami dróg) jesteście takimi samymi jak
      kolegami.
      Może kogoś uraziłam, ale ja też nie prosiłam o ostre słowa, ale o rady. Forum
      jest tym miejscem, w którym można też prosić, nie tylko wymieniać poglądy i
      dyskutować. Jesli nie interesują Was takie wątki - nie zaglądajcie, nie
      odpisujcie i nie komentujcie! Szkoda, że część panów jeszcze nie zanotowała
      sobie, iż kobiety też są użytkownikami dróg i samochodów i też się interesują
      motoryzacją (w części :)) . Jednakże podkreślam, że uzyskane rady są dla mnie
      cenne i z nich skorzystam.
      Serdecznie dziękuję za wskazówki i życzę milszego dnia tym, którzy mają wieczne
      pretensje za to, że żyją...
      Pozdrawiam
      Elw
      • peeeteeer89 Re: Warto? 05.12.06, 15:04
        Tak... Wracajac do Alfy... Ostatnio zmienilismy 146 na 156... Silniczek 1,8TS...
        Po pierwszej jezdzie tym cudem mama uznala, ze jeszcze nie jechala tak
        delikatnym autem. "Ten gaz, hamulec... Tu sie wszystko czuje... Wszystko tak
        plynie chodzi..." To wypowiedz mojej mamy :) Nauczycielki ktora niewiele wie o
        samochodach... Moim zdaniem Alfa to wyjatkowy samochod dla wyjatkowych ludzi...
        Daje wiele przyjemnosci, a zadbany egzemplarz nie sprawia powaznych problemow :)
        Pozdrawiam...
        Piotrek.
        • mumio145 Re: Warto? 05.12.06, 15:36
          Street:) Brawo, walczyłes jak lew ze Szczuką:) Kobiety wykorzystują to, ze
          faceci im nadskakują, wiec nauczyły się, że po co analizować wątki na forum,
          skoro mozna w pół minuty wyklepać pytanie (na które juz tutaj tysiąc razy
          odpowiadano) i czekać spokojnie na odpowiedzi, malując w tym czasie paznokcie.
          No i nasza Elwee tak własnie zrobiła:) A druga nasza nowa Muza (witamy, witamy,
          zostań z nami Virridi, czarnulko, potrzeba czasem troche pieprzu) też na
          Streeta naskoczyła, bo on myśli, ze kobieta nie może byc mechanikiem. Owszem,
          moze. Moze też byc piłkarką nożną, na przyklad. Jak to wygląda, widać na
          boisku. O czym tu w ogóle mówic:)?
          • malgoska1 Re: Warto? 05.12.06, 16:31
            Witam.

            > ze kobieta nie może byc mechanikiem. Owszem,
            > moze. Moze też byc piłkarką nożną, na przyklad. Jak to wygląda, widać na
            > boisku. O czym tu w ogóle mówic:)?

            Ja tam bardzo lubię mecze piłkarek nożnych. A najbardziej wymianę koszulek po
            meczach...
            Ostatnio nawet zastanawiałem się czy nie wydał ktoś płyty DVD z nagraniami
            wymian koszulek poszczególnych drużyn - mógłby to być rynkowy hit. Jakie
            wspaniałe połączenie sportu i estetyki... Ehhh...
            O tych Alfach, to mozna godzinami gadać...

            Pozdrawiam,
            Maciej Loret
    • elwee Re: Warto? 06.12.06, 08:41
      hi hi hi
      mumio został sam ze swym pustym szowinizmem....
      Ale wracając - dziś jadę odebrać autko :))166 jtd czarna perła :))
      • mumio145 Re: Warto? 06.12.06, 11:16
        Odbieraj, odbieraj te czarną perłe:) Skoro prosiłaś o informacje na temat 156
        lub 166 to mozna miec nadzieje, ze bedzie ci sie dobrze spisywac:) szkoda, ze
        nie zapytalas o mieszkanie w bloku albo dom w szeregowce:) mniej wiecej taka
        sama roznica. Co do szowinizmu: nie dostrzegłem, abys odpowiedziała chocby na
        jeden moj argument....
        • bedboys Re: Warto? 06.12.06, 12:44
          Gratuluję :) 166 JTD - super wybór mam taką od 4 misięcy ( przedtem 3 lata
          156) - super się jeździ oszczędne i dynamiczne auto, jest lepiej wykonane od
          156 - fachowcy twierdzą że zawieszenie jest bardziej odporne na polskie dorogi
          niz w 156 - może i prawda bo jest poprostu sporo masywniejsze choć
          konstrukcyjnie z przodu takie samo jak 156. W silniku JTD warto zwrócić uwagę
          czy prz właczaniu klimatyzacji lub innego obciążenia ( np kręcenie kierownicą
          na postoju) - z silnika nie wydobywa się taki chrakterystyczny grzechot - jest
          to spowodowane awarią koła pasowego - typowe dla jtd koło kosztuje ok 400 zł
          wymiana łatwa ale można się potargować. Co do eksploatacji to pamiętac należy o
          dobrym i tylko dobrym paliwie - i aby po forsownej jeździe ( np trasa) nie
          gasić silnika tylko poczaekać na wolnych obrotach choć z minutkę - to dla
          ochrony turbiny. Życzę wielu miłych kilometrów za kirownicą Alfy
      • mumio145 Re: Warto? 06.12.06, 13:30
        Elwee, tobie nie brak słów ale argumentów. Mnie chodzi wyłącznie o to, ze
        idziesx po idealnej prostej: zero własnego wysiłku, niech inni mi pomagają. To
        (wybaczcie, ale to w końcu epoka ROWNOUPRAWNIENIA) klasyczny przykład kobiety,
        która mysli, ze skoro jest kobietą, zwalnia ją to od myslenia. Amen.
            • mumio145 Re: Warto? 06.12.06, 15:01
              "Oczekuję prostych odpowiedzi"... czyż zle przeczytalem:)? W zadnym z wątków
              nie ma "trudnych" odpowiedzi. Są odpowiedzi szczegółowe, bo materia samochodowa
              jest tak własnie: szczegółowa. To nie jest szminka, gdzie jest tylko kwestia
              koloru i trwałości na ustach. To około półtora tysiąca częsci, współpracujących
              ze sobą, eksploatowanych w rozmaitych warunkach drogowych i klimatycznych,
              przez rozmaitych użytkowników, którzy w dodatku wlewają w auto rozmaitej
              jakości płyny w rozmaitych ilościach. Dochodzi do tego kwestia serwisowania
              auta,jakości używanych zamienników, umiejetności mechaników, ciężkiej lub
              lekkiej nogi kierowcy. A jeszcze są wady materiałowe, usterki konstrukcyjne.
              Nie chce mi się dalej wymieniać. A Ty oczekujesz "prostych odpowiedzi": kupić,
              nie kupić. Ktoś ci doradzi, w sposób prosty, nie uwględniając stu ważnych
              czynników, w dodatku nie widząc auta, nie zaglądając do niego. Dlatego własnie
              te wątki "nie są proste". Bo tutaj prostych rad nie ma. Czego Ty, jak widać,
              kompletnie nie rozumiesz. Za to dalej, bo wygodnie,bo prosto łatwo i
              bezrefleksyjnie, obdarzasz mnie epitetem "szowinisty".
              • virridi1 Re: Warto? 07.12.06, 08:47
                obdarzasz mnie epitetem "szowinisty".

                Bo nim niestety jesteś :( Nie widziałam żadnego posta którego adresatem był
                facet i zadawał bzdurne laickie pytania ,żebyście go tak obrażali-
                odpowiadaliście i tyle,może trochę marudzenia i na tym koniec ale jak kobieta
                zada pytanie to trzeba ją "zmieszać z błotem" ,stwierdzić ,że nadaje sie tylko
                do szminet ect..

                A mecz piłki nożnej najlepszy przy zmianie koszulek :)Przedmiotowe traktowanie
                kobiet ,nic dodać nic ująć .Ale czy alfa jest tak bardzo męskim
                samochodem?,bardziej pasuje mi jednak do kobiety a może wy to ge....;)?
                • malgoska1 Re: Warto? 07.12.06, 09:38
                  Witam.

                  > Nie widziałam żadnego posta którego adresatem był
                  > facet i zadawał bzdurne laickie pytania ,żebyście go tak obrażali-
                  > odpowiadaliście i tyle,może trochę marudzenia i na tym koniec ale jak kobieta
                  > zada pytanie to trzeba ją "zmieszać z błotem"

                  Może nie każdy jest tu wzorem zachowania wobec dam, ale nie uważam, że
                  zostałaś "zmieszana z błotem". Ja osobiście powiem Ci, że jest ich tu tak mało,
                  że można je trochę pohołubić i traktować bardziej ulgowo.

                  > A mecz piłki nożnej najlepszy przy zmianie koszulek :)Przedmiotowe
                  > traktowanie kobiet ,nic dodać nic ująć

                  Czy facio, któremu się spod dłuta wymsknęła Wenus z Milo też ją/kobiety
                  potraktował przedmiotowo?

                  > Ale czy alfa jest tak bardzo męskim samochodem?

                  Moja żona jeździ naszą Alfą codziennie i ma inne zdanie na ten temat. ;)

                  Weź jednak pod uwagę, że niektórym mogą puścić nerwy (i słusznie), gdy co parę
                  dni na forum przychodzi ktoś nowy z pytaniem, na które odpowiedzi już padały i
                  to całkiem niedawno. Kultura osobista na grupach i iforach objawia się m.in.
                  tym, że zanim zadasz pytanie, powinieneś/powinnaś przejrzeć archiwum ze 2
                  tygodnie wstecz.

                  Pozdrawiam,
                  Maciej Loret
                  • mumio145 Re: Warto? 07.12.06, 10:52
                    I w tym wlasnie rzecz. Przejrzec archiwa, rozumiesz Elwee. I jeszcze słowko do
                    Virridi, naszej nowej czarnulki:) Wybacz, Szanowna, ale...Twoja wypowiedz
                    troszke mi przypomina reakcje czarnych: jesli ktos powie komuś cos brzydkiego
                    to jest chamem. Jesli powie cos brzydkiego czarnemu, to jest chamem i
                    rasistą... Rozumiesz? Podobnie reagują czesto kobiety: nie mozna im wytknąc
                    niekompetencji czy czasem niewiedzy albo nawet (o zgrozo!) głupoty, bo od razu
                    dostaje sie etykietkę szowinisty. Jakie to łatwe, prawda? takie łatwe, jak
                    sposoby i porady na szcześliwe zycie, dobry orgazm albo zawsze ładną, gładka
                    cerę, jakie zamieszczane są w hurtowych ilościach w KAZDYM piśmie dla kobiet.
                    Nie zauwazyłas tego? Virridi? Uproszczenia swiata, wszystko szybko, łatwo i na
                    skróty. Ten szowinista, tamten głupek, to proste pytanie, tam prosta odpowiedź.
                    Przemyśl to prosze, zanim zaczniesz ferować opinie.
                • streetfighter69 Re: Warto? 07.12.06, 12:23
                  > Bo nim niestety jesteś :(

                  Nie jestem szowinista, tylko realista.

                  > Nie widziałam żadnego posta którego adresatem był facet i zadawał bzdurne
                  > laickie pytania ,żebyście go tak obrażali

                  Doprawdy? Wg mnie pisalismy dokladnie to samo, czyli ---> SEARCH. Zreszta jak
                  myslisz, po co poprosilem Rafala o przyklejenie watku o pomocy w zakupie? Po
                  prostu srednio co trzy dni ktos nowy pyta tu o to samo, po czym najczesciej
                  chwile pozniej znika z forum.

                  > trzeba ją "zmieszać z błotem" ,stwierdzić ,że nadaje sie tylko
                  > do szminet ect..

                  Nie przeszdzasz? Chodzi o zwykle wygodnictwo, bo jezeli ktos zadaje pytanie, na
                  ktore jest mnostwo odpowiedzi na forum to jak inaczej to nazwac? Zreszta elwee
                  prosila o proste odpowiedzi, wiec prosze:

                  1) sprawdz dokumenty i numery (silnika i nadwozia)
                  2) sprawdz silnik i uklad przeniesienia napedu
                  3) sprawdz zawieszenie
                  4) sprawdz bezwypadkowosc
                  5) sprawdz ogumienie i hamulce.

                  Zadowolona? Swietnie. A teraz mi powiedz jak te porady "w pigulce" maja sie do
                  ogledzin samochodu przed zakupem? Bo wg mnie i tak elwee, kupuja swoja 166,
                  pojechala do serwisu i to wszystko ktos zrobil za nia. Czyz nie?


                  > Ale czy alfa jest tak bardzo męskim samochodem?,bardziej pasuje mi jednak do
                  > kobiety a może wy to ge....;)?

                  Hehe, mnie o to nie pytaj, ja jezdze BMW (Bardzo Meski Woz) :)

                  pozdrawiam
    • elwee Re: Warto? 07.12.06, 12:57
      Po pierwsze - przejrzałam wątki, ale chociaż o tym już wcześniej wspomniałam, a
      mimo to nikt nie zwrócił na to uwagi
      Po drugie - zasada brzmi na tym forum: jesli jesteś kobietą, to nie masz prawa
      zainteresować się autem, bo powinnaś się zainteresować cytowaną wcześniej szminką
      Po trzecie - po przejrzeniu wątków na tym forum szybko zauważyłam takiego
      krzykacza jak ty - mumio i przyjęłam zasadę, że wolę skorzystać z wiedzy i
      koleżeństwa innych kierowców niż Twojej osoby, zwłaszcza, że miałam rację - nie
      podrzuciłeś mi żadnej wskazówki np "zwróć uwagę na.." Ale to było i minęło...
      Po czwarte - podkreślam - to jest forum i tu każdy może zadać setki głupszych
      pytań..
      Nie spodziewałam się zalewu dobrych rad, ale kilku wskazówek - co do Alfy - będę
      nowicjuszką...
      Po piąte - nie kupowałam sama auta, nie zasięgłam rad w naszym pożal się boże
      serwisie, szkoda mi czasu i nerwów. W rodzinie mojego narzeczonego jest
      "mechanik z zamiłowania" i każde auto jest u nas "bezpieczne", ale podkresliłam
      - ważne są wskazówki posiadaczy Alfy....To chyba naturalne - każdy pyta, bada
      przed zakupem, a tylko mi się dostało...
      Wreszcie po szóste - rozbudował się wątek i widze kto chce pomóc, komu się nie
      chce i robi szum - taki przecież niepotrzebny!
      Jak sie komuś nie podoba - niech nie czyta, nie odpisuje...
      Pozdrawiam
      • streetfighter69 Re: Warto? 07.12.06, 13:06
        Elwee, wg mnie bardzo fajnie ze sie interesujesz samochodami i chcesz posiadac
        jakas wiedze o nich. Ale temat "na co zwrocic uwage przy zakupie AR..." byl juz
        tyle razy tutaj walkowany ze naprawde nikt ci juz nic nowego nie napisze.
        Chodzi o to, ze wiecej informacji uzyskasz studiujac dokladnie wczesniejsze
        watki i sama sobie zadasz trud skompendiowania tej wiedzy. Ty wyszlas z
        zalozenia, ze lepiej, gdy inni zrobia to za ciebie. Nie pomyslalas jednak, ze
        jest to irytujace dla osob, ktore juz o tym tyle razy pisaly. jezeli zrobily to
        raz jeszcze - na twoja prosbe - to tylko i wylacznie przez grzecznosc. Ale ty
        takze zrob cos przez grzecznosc i szanuj czas innych ludzi oraz to, ze juz
        wczesniej zadali sobie trud zeby pisac o tym, o co ty pytasz po raz niewiadomo
        ktory. Postaraj sie to zrozumiec. I nie mow ze we wczesniejszych watkach nie
        znalazlas satysfakcjonujacych odpowiedzi, bo mozna z tego wysnuc tylko jeden
        wniosek: czytalas (jesli wogole) bez wystarczajacego zaangazowania. I nie
        obrazaj sie, bo nikt cie tu nie traktuje jako glupia babe ktora zamiast
        samochodami powinna sie interesowac blyszczykami i pomadkami, tylko po prostu
        zostalas potraktowana jako typowy leniwiec, ktoremu wszystko trzeba podac na
        tacy. Dostrzegasz roznice?
        • elwee Re: Warto? 07.12.06, 13:09
          Jestem wszystkim wdzięczna, lecz przeczytaj mój post poniżej z wklejonym linkiem
          i zobaczysz dlaczego jest to kłujące.
          Uwierz mi, czytam i dużo już wiem..I po raz kolejny wszytskim dziekuję...Naprawdę.
    • elwee Re: Warto? 07.12.06, 13:04
      ach, może nie przejrzałam dobrze wszystkich wątków, ale jeden mi wpadł w oko
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14687&w=53413222
      :))
      • streetfighter69 Re: Warto? 07.12.06, 13:10
        > ach, może nie przejrzałam dobrze wszystkich wątków, ale jeden mi wpadł w oko
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14687&w=53413222

        Jejku, dziewczyno, naprawde nie zalapalas, ze ten watek mumio to zart?? Parodia
        na temat zakladania watkow typu "Pomozcie w zakupie" co trzy dni.
        • elwee Re: Warto? 07.12.06, 13:13
          Bardzo miłe z jego strony... Lubi więc drwić, a szkoda, bo napływu takich wątków
          nikt nie powstrzyma.
          I tysiące innych ludzi nadal nie będzie miało odwagi poprosić tu o poradę..
          • mumio145 Re: Warto? 07.12.06, 14:02
            No, faktycznie. Te tysiące ludzi, które tutaj zaglądają, teraz się będą trząsły
            jak osiki... Nie przyszło ci do głowy jednak, że owe "tysiące" zaglądają
            często, przeszukują wątki, wybierają potrzebne im informacje i znikają, mniej
            lub bardziej zadowoleni. To ci jednak do głowy nie przyszło.
    • virridi1 Re: Warto? 08.12.06, 11:09
      Droga elwee

      Powiem tak gdybym skierowała się na to forum przed zakupem auta z zapytaniem
      nie wiem jak bym postapiła . Na szczęście tego nie zrobiłam a auto zakupiłam i
      jestem naprawdę bardzo zadowolona .Po za niektórymi osobnikami są fajni faceci
      na tym forum :) i pomogą . Przeglądałam za to dużo stron ineternetowych i
      innych forów - jest ich naprawdę mnóstwo . Po za tym weź ze sobą jakiegoś
      zaufanego fachowca ,który oceni auto przy zakupie.

      pozdrawiam i życzę udanego zakupu
      • mumio145 Re: Warto? 08.12.06, 12:27
        Zarowno ja jak i Street podjęliśmy próbe wyjasnienia, w czym rzecz. Dlaczego
        mamy jakby...zastrzeżenia do postawy (w naszym pojeciu wygodnickiej i
        roszczeniowej) obu Pań. Staramy sie dyskutować merytorycznie, w odpowiedzi
        słyszymy, ze "są tutaj inni fajni faceci co pomogą", albo
        jesteśmy "szowinistami", albo mamy "problemy z psychiką" i tym podobne. A ja
        powtórzę: chodzi wyłącznie o to, że na forum pewne wątki były omawiane
        szczegółowo tysiąc razy, wszystkie są w archwium, niektóre wyciągnięte niemal
        na talerzu ale jak widać to nie wystarcza. Po co włożyć minimum (minutę, może
        dwie) wysiłku i przejrzeć te wątki, lepiej zadawać te same pytania po sto razy
        i wymagać od ludzi, żeby w kółko pisali to samo. I tylko o to nam chodzilo.
        Tymczasem zostalismy "szowinistami", "psychicznymi", "niefajnymi facetami" itd.
        Obie Panie niestety, idą po linii "szybkich ocen". takie własnie linie
        lansowane są w wyskokonakładowych pismach kobiecych, pełnych powierzchowym
        pseudo porad, pseudo analiz psychologicznych i durnych psychotestow, gdzie po
        odpowiedzi na pare kretyńskich i infantylnych pytań otrzymuje się gotowy
        profil, z oceną, opisem i podsumowaniem. I taki schemat działa tutaj: Panie nie
        podjęły dyskusji na argumenty ale na oceny i epitety.
      • maciuf_2004 Re: Warto? 08.12.06, 12:35
        Witam
        Przed wakacjami zmieniałem samochód z Vectry A z 1992r. Trafiłem na piękną Alfę
        156 z 2000r. Cena była przystępna. Niestety decyzję musiałem podjąć w dniu kiedy
        ją znalazłem no i zrezygnowałem. Kupiłem Scenica i muszę przyznać że mimo iż
        sprawuje się znakomicie żałuję cały czas. Na Alfę choruje odkąd zobaczyłem ją
        pierwszy raz i zrozumiałem że muszę ją mieć. Planuję zakup po wakacjach 2007.
        Na forum wszedłem żeby dowiedzieć się czy jest to na pewno dobry pomysł, a ten
        wątek jest w tym celu idealny.
        DO WIĘKSZOŚCI Z FORUMOWICZY WYPOWIADAJĄCYCH SIĘ W TYM WĄTKU: JESTEŚCIE BEZNADZIEJNI
        I nie chodzi o to że zapytała kobieta, a ma do teo prawo jak każda inna. Przez
        głupie komentarze zaśmieciliście wątek który mógł być cenny dla wielu osób. A
        skoro tak łatwo znaleźć tysiące innych wątków na ten temat to po prostu dajcie
        linka.
        DO ELWEE:
        Poradzę tyle ile umiem. Rozmawiałem z mechanikami, conieco czytałem. Jak przy
        każdym innym samochodzie zdarzają się egzemplarze lepsze i gorsze. Musisz
        wiedzieć że decydując się na ten samochód musisz mieć spory zapas luźnej
        gotówki. Nawet jeśli nic poważnego się nie dzieje trzeba się liczyć z kosztami
        części eksploatacyjnych które będą ok 3 razy wyższe niż przy zwykłym
        samochodzie. Za takie prace w scenicu musiałem zapłacić 1000zł, więc przy Alfie
        będzie to ok 3000zł... Co do awaryjności z tego co mi wiadomo nie musisz się
        specjalnie obawiać- to samochód jak każdy inny. Często trzeba walczyć z
        zawieszeniem- przy jego twardości w połączeniu z polskimi drogami nie jest to
        nic zaskakującego.
        Mam nadzieję, że mogłem choć troszkę pomóc...
        • streetfighter69 Re: Warto? 08.12.06, 12:50
          > DO WIĘKSZOŚCI Z FORUMOWICZY WYPOWIADAJĄCYCH SIĘ W TYM WĄTKU: JESTEŚCIE
          > BEZNADZIEJNI

          Dzieki. Ty tez. Bo nie potrafisz zrozumiec o co chodzi. Napisz kilkanascie razy
          na jeden i ten sam temat i zobaczymy, czy bedziesz taki cierpliwy jak ktos
          zapyta po raz enty o to samo. Jak nie umiesz szukac na forach to najlepiej sie
          do tego nie przyznawaj, bo to troche wstyd.
          Na forum BMW Klub Polska (w ktorym rowniez uczestnicze) powtarzajace sie
          pytania sa od razu usuwane. Zasmiecanie forum to zadawanie w kolko tych samych
          pytan. Ale ty, podobnie jak virrid i elwee tego nie jarzycie.
          I jeszcze jedna rzecz: ciekawe, ze to wlasnie nowi uzytkownicy maja najwiecej
          pretensji do nas o to, ze jestesmy malo pomocni. A tymczasem oni po zadaniu bez
          namyslu swojego pytania, przeczytaja odpowiedzi i zaraz znikaja z forum. Takich
          komet bylo juz tutaj wiele, zreszta jak wszedzie. Dlatego kazde szanujace sie
          forum po prostu ignoruje takiego leniwego pytacza albo admin usuwa jego post.
          • mumio145 Re: Warto? 08.12.06, 13:12
            Widze, Maciuf, ze grasz na tym samym flecie, co Virridi i Elwee. Znowu zwrot
            oceniający "jesteście beznadziejni". Własnie o tym pisałem. Kultura dyskusji,
            Maciuf, polega na tym, że rozmawiamy na argumenty a nie posługujemy się
            zdaniami i zwrotami oceniającymi. Nie rozumiesz tego? całkiem mozliwe, ze nie
            rozumiesz. Masa ludzi się tak, niestety, zachowuje.
        • virridi1 Re: Warto? 11.12.06, 08:47
          Witam
          "Przed wakacjami zmieniałem samochód z Vectry A z 1992r. Trafiłem na piękną Alfę
          156 z 2000r. Cena była przystępna. Niestety decyzję musiałem podjąć w dniu kiedy
          ją znalazłem no i zrezygnowałem. Kupiłem Scenica i muszę przyznać że mimo iż
          sprawuje się znakomicie żałuję cały czas. Na Alfę choruje odkąd zobaczyłem ją
          pierwszy raz i zrozumiałem że muszę ją mieć. Planuję zakup po wakacjach 2007.
          Na forum wszedłem żeby dowiedzieć się czy jest to na pewno dobry pomysł, a ten
          wątek jest w tym celu idealny."

          Widzisz to jest tak jak chorujesz na alfę to ta choroba nie minie,trzeba po
          prostu ją mieć,wiem bo sama przed zakupem miałam dużo dylematów ale żyje się
          raz więc nie chciałam cielęcymi oczami wodzić codziennie za innymi alfami .
          Fakt po zakupie trzeba mieć trochę gotówki ,bo pasek rozrządu,świece,czy inne
          duperele trzeba powymieniać ,ale tak jest w przypadku każdego zakupionego
          używanego auta . Jeśli chcesz kupić alfę to kup ,frajda z jazdy jest
          nieziemska :)i oczy innych pełne zachwytu.........
    • elwee Re: Warto? 11.12.06, 09:24
      Maciuf - odbierz @.
      Panowie - dzięki za miłe słowa!
      Nie uciekam z forum - czytam o Waszych indywidualnych problemach,
      ale zastanowię się czy zapytam Was, jesli bedę miała problem - nie jestem pewna
      czy mi pomożecie...
      Miłego poniedziałku i po raz kolejny dziekuje za wszystko...
      • mumio145 Re: Warto? 11.12.06, 10:00
        No to nie pytaj. Rozmowe na argumenty olewasz, zamiast tego płaczliwie
        deklarujesz, ze nie bedziesz pytać. Jak nie umiesz pytac z sensem, to nie
        pytaj. I to by było tyle w kwestii:) Amen.
    • elwee Re: Warto? 11.12.06, 09:26
      ach, jeszcze jedno - w końcu kupiłam 156, coś nie bardzo była ta 166.Niewyraźnie
      mi wyglądała ....
      Ale fotkami chętnie sie podzielę, tylko zmienię te kołpaki na alufelgi :))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka