Dodaj do ulubionych

Samochody używane: Volvo 240

29.07.04, 11:18
moja mama jezdzila volvo 244 od 1991 roku do 2002, auto pochodzilo z 1981,
mialo automat 3biegowy, wspomaganie kierownicy no i bylo niesamowicie
komfortowe- z tylu miejsca niewiarygodnie duzo :) mam wielki sentyment do
tego auta!
Obserwuj wątek
    • Gość: adam Re: Samochody używane: Volvo 240 IP: 10.10.130.* 11.08.04, 14:31
      Witam, zaczynałem przygodę z Volvo od wersji 244 z 1976 roku, strasznie dałem
      się wtedy nabrać - auto powypadkowe i zapłaciłem koszmarne pieniadze ( 6 tys w
      1997r), ale od tamtej pory lubię tę markę. Wielki kufer, wysoko się siedzi,
      jeździ bezpiecznie, solidne, dzrzwi zamykają sie jak w kasie pancernej. Później
      jeździłem 740 2,3, później 240 2,3turbo ( ale rakieta!wyglada jak pudełko po
      butach na kołach, ale jak jeździ!). Teraz od 4 lat mam 940 2,3 sedan z 1992r.,
      piękny samochód, prosty konstrukcyjnie, niezłe właściwości jezdne mimo
      przestarzałej konstrukcji, rdza nigdzie nie wyłazi, lakier wygląda lepiej, niz
      w jakimkolwiek pięciolatku innej marki. Tylna kanapa baaaardzo przestronna,
      trzypunktowe pasy bezpieczeństwa na wszystkich miesjcach z tyłu, zagłówki też,
      po prostu jest miło. Częsci nie sa drogie - wymieniałem pompę wody - niecałe
      200 zł, tarcze i klocki tez w normalnych cenach, teraz nowy wydech - trochę
      kłopotu z kupnem poza stacją autoryzowaną ( tzn. trzeba było dwa dni czekać).
      Jeździ się po królewsku, mimo braku predyspozycji do jazdy sportowej można
      liczyć na silnik - 131 koni daje wystarczające zaplecze przy wyprzedzaniu.
      Trzeba dbać o regularną zmianę świec i oleju i mozna jeździć ... podobno ponad
      500 tysiecy km. Mój ma przebieg 225 tys i zachowuje się bez zarzutu.
      Mógłbym o tym aucie pisać jeszcze długo - właściwie same pozytywy. Aha,
      spalanie też przyzwoite - mieście ok. 10, w trasie ok. 8 l/100 km, jeżdżę
      spokojnie.
      Na tym modelu skończyły sie chyba prawdziwe Volvo, czym ja po nim będę
      jeździł???
      • ben.gurion Jeszcze duzo przed Toba! 11.08.04, 14:51
        Jezeli przez prawdziwe Volvo rozumiesz cegle z tylnym napedem, mozesz spokojnie
        kupic jeszcze S90 produkowane do 1998. Toz to nic innego jak zmodernizowany
        960. Rozumiem, ze przedniego napedu juz nie tolerujesz i S70 nie ma szans.
    • Gość: Adrian 20sto latek - auto godne polecenia - heh IP: 81.190.171.* 11.08.04, 14:42
      Jakby nie patrzeć to stary rupieć. Już wolę Poloneza, za te ceny to już z
      rocznika 94-99. Z czym do ludzi? Gazeta popiera sprowadzanie?
      • Gość: mat Re: 20sto latek - auto godne polecenia - heh IP: 62.29.248.* 26.10.04, 14:20
        mój v 240 ma 15 lat nawet nie ma porównania do 4 letniego poloneza napewno bym
        sie nie zamienił
        • Gość: Michal Re: 20sto latek - auto godne polecenia - heh IP: *.fornfyndet.se 26.10.04, 15:13
          Panowie Volvo 240 seria tchnie myszka dzisiaj,ale dla szwedow bykl to synonim
          niezawodnoisci i trwalosci.Sami go nazywali traktorem.Rekordzista bez naprawy
          na jednym silniku w ciagu dwoch ukladach wydechowych zmienionych przejechal w
          ciagu 6 lat wozac codziennie gazety z Stockholmu do Sundsvall zrobil tylko
          1mln 400 tys km.Raz wymienili sprzeglo.Woz dziennie robil 800km.W nocy stal pod
          grzalkami silnik takze przez te 6lat nigdy nie bylo startu zimnego.samochod
          zabrala fabryka i rozebrali na kawalki silnik .Co sie okazalo zadnego zuzycia
          na czopach walu korbowego ani na cylindrach.Kompresja jak wnowym. facet dostal
          gratisowo nowy model Volva.
          Volva nowe sa o wiele slabsze dla spiacych.Co co dbaja o servisy i wymiane
          oleju chodza rowniez dobrze jak te stare. Natomiast w starym jak zapomniales
          zmienic raz oleju to sie nic niedzialo.Dzisiaj to jest niemozliwe.Placi sie
          prawie zuzyciem silnika.
          Pzdr.Michal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka