Gość: M
IP: 192.168.2.* / 62.32.162.*
22.08.01, 09:15
Jestem posiadaczem Thalii z klimatyzacją. Pierwszy raz mam samochod z klimą i nie mam porownania co do jej
jakosci pracy. Do niedawna wydawało się ze wszystko jest OK. Jednak niedawno mialem okazje jechac jako
pasazer w DU espero wyposażaone w klimatyzację. Gdy kolega właczył klime zaraz poczułem ze robi sie
chłodno a po kilku minutach naprawde zacząłem marznąć. U mnie gdy włacze klimatyzacje (temperatura na min. a
dmuchawa na 2 lub 3) w samochodzie robi sie w miare chłodno a nawet przyjemnie ale nie zimno. Nadmuch
musze nastawic na siebie (gdy nastawie go na szybę wcale nie czuje klimatyzacji). Generalnie jestem
pozbawiony mozliwosci regulowania poziomu chodzenia. Niewielkie podkręcenie pokrętła temp. lub zmniejszenie
siły dmuchawy na 1 powoduje to ze klimy nic nie czuć. Podobnie było u mojego kolegi w fiacie punto.
Klimatyzacja nie działała najlepiej. Pojechał do serwisu a tam okazało sie ze w fabryce tylko w 30% nabili srodka
chłodzącego. W serwisie nabili mu na full i klmatyzacja chodzi jak marzenie (potrafi nawet lekko zeszronić
przednią szybę).
Dzwoniłem do serwisu (Auto-Grabczyk w Warszawie) ale tam mi powiedzieli ze taka sytuacja nie jest mozliwa,
że na pewno wszystko jest Ok, ale jak chce to niech przyjede na badanie szczelnosci układu klimatyzacji.
Jak mówiłem generalnie moja klima chłodzi samochód ale albo jest mało wydajna albo rzeczywiscie jej cos dolega.
A może to urok klimatyzacji montowanaj przez Renault. Nie wiem wiec dlatego prosze o rady.
Nie chodzi mi o to aby marznąc w samochodzie i ryzykowac jakies przeziebienia ale juz jak sie wydaje 4 tys zł na
klime to czlowiek chce aby dzialala naprawde dobrze.
Z góru dziękuje z rady.